zaraz się posikacie ze śmiechu

wiem, wiem, już późno, głowa moja nie pracuje tak jak powinna, ale wpadłam na "genialny" pomysł
kupię sobie... uwaga... delti cat

i wcale nie żartuje
chyba, że rano się obudzę i stwierdzę że to nie był najlepszy pomysł
no więc tak, kosztuje 500zł, można zamontować maxi-cosi, ma wielką gondolę w której mój synek powinien się jeszcze zmieścić (pytanie tylko czy będzie chciał tam siedzieć) i odwracaną spacerówkę, opinie w necie całkiem fajne
pomyślałam, że kupię go na zimę, a wiosną wywiozę na działkę
uwierzcie mi, że mam już dosyć tych wszystkich złomów z allegro w stanie bardzo dobrym i idealnym, mam ochotę otworzyć paczkę bez stresu
który kolor ładniejszy?