Gość: 70345
IP: *.ssp.dialog.net.pl
02.01.09, 15:08
Witam Wszystkich!
chciałbym zwrócić waszą uwagę na "Świetlicę" miejską nr4.
to jest jakaś totalna porażka, Świetlica powinna ( tak mi się zawsze wydawało ) umożliwiać i ułatwiać młodzieży rozwój własnych talentów, zdolności, lub chociażby spędzania wolnego czasu. Tutaj jest jednak zuuuupełnie inaczej! Kierowniczka leci w kulki na całej linii, otwiera i zamyka, kiedy chce, o 18 już ciemno ( teoretycznie czynne 5 dni w tygodniu 16-20 ). z pomieszczeń, które można by młodym udostępnić, 2x w tygodniu korzystają emeryci, którzy mają własne klucze do budynku, spotykają się, żeby wypić kawę, zjeść ciastko ( jestem jak najbardziej za, ale zamiast zajmować 3 świetne pomieszczenia, mogliby dzielić je z chórem, który też wpada "okazjonalnie" jedni drugim by nie przeszkadzali, a w wolnym pomieszczeniu, już można by coś ciekawego zorganizować ). Kierowniczka, jak tylko może stara się odstraszyć młodzież do korzystania ze świetlicy, a Ci, którzy naprawdę chcą coś robić, mają z nią bardzo ciężkie życie. Myślę, że ktoś powinien coś z tym zrobić, nie może być tak, że miejsce, z którego młodzież mogłaby korzystać i rozwijać się, jest opanowane przez jędzę, która nie ruszy w tym kierunku palcem!