Dodaj do ulubionych

sposób na alergię na kota

08.02.10, 23:34
czy są jakieś sprawdzone sposoby? podzielcie się pomysłami...
Obserwuj wątek
    • escribir Re: sposób na alergię na kota 09.02.10, 00:43
      Też jestem zainteresowana tematem i sprawdzonymi sposobami.

      Jaki lek można zaaplikować osobie uczulonej (wizyta u alergologa dopiero 2 marca)?
      Czy jest jakiś szampon dla kota zmywający alergeny? Podejrzewam, że nie byłoby
      problemy z kąpielą- kocica uwielbia mokry brodzik wink.
      • wylinka7 Re: sposób na alergię na kota 09.02.10, 09:16
        To zależy jaka to alergia, czy tylko na kota, czy na więcej rzeczy, jakie są
        objawy itd. Po pierwsze wizyta u lekarza! Obowiązkowo! (tylko błagam, szukajcie
        takiego, którego pierwsze słowa nie będą brzmiały: pozbyć się kota).
        Gdy nie można iść do lekarza: na początek (kichanie, czy skórne objawy) polecam
        jakiś środek z loratadinum (np. Claritine, Loratadyna, Flonidan - małe
        opakowania z reguły można dostać bez recepty).

        Co do mycia kota, jest to bardzo nietrwała metoda, ponieważ alergeny są min w
        ślinie kota, którą kot się zaraz wymyje po naszych ablucjach. Ale na chwilę może
        pomóc. Poza tym, często odkurzania (przez osobę nie uczuloną), wietrzenie,
        likwidacja dywanów i innych tkanin, wyczesywanie kota (zamiast ablucji
        przecieranie mokrą ściereczką (która zbiera martwe włosy a przy okazji zmniejsza
        ilość alergenów na sierści).
        • maryshaa Re: sposób na alergię na kota 09.02.10, 12:49
          Chyba pozbywanie się sierści kota z mieszkania - dywany, wykładziny,
          narzuty... niestety out! Odkurzanie częste i dobrym odkurzaczem i
          mycie częste podłóg i mebli na morko.
          Słyszałam, że zamiast kąpieli można też kota po prostu przecierać
          ręcznikiem mokrym... ale to też na ktrótko działa. Ale zawsze trochę
          zmniejszy poziom alergenów. Wyczesywać go, żeby nie gubił sierći.
          I siebie odkłaczajcie... rolki do ubrań itp.
          Na lekach się nie znam, to nie powiem nic.
          • wiesia.and.company Re: sposób na alergię na kota 11.02.10, 23:03
            Biorezonans magnetyczny. Właśnie dałam głos w tym temacie na wątku escribir.
            forum.gazeta.pl/forum/w,10264,106926230,106926230,Alergia_.html
            Powodzenia i dajcie odpór takiemu lekarzowi, który powie, że trzeba wyrzucić
            kota z domu. Też trzymam stronę wylinki, która tak napisała:
            tylko błagam, szukajcie takiego, którego pierwsze słowa nie będą brzmiały:
            pozbyć się kota)
            . Nie po to idzie się do lekarza, żeby się leczyć i żyć z
            alergią. Szuka się rozwiązania, żeby nie rezygnować z życia, z przyjemności, z
            normalności. Po to właśnie są lekarze specjaliści. To tak jakby z powodu
            kłopotów z nabyciem odpowiednich butów zimowych uciec od problemu i
            przeprowadzić się do Miami, bo tam nie ma zimy.
            Ale gdzieś kiedyś czytałam (a może mi tylko coś bez sensu dzwoni?), że można
            przecierać sierść kota ręcznikiem zwilżonym w wodzie leciutko zakwaszonej octem.
            Nie jestem tego pewna, ale może troszkę pomaga...
            • sootball Re: sposób na alergię na kota 12.02.10, 16:46
              Też trafiłam na takiego alergologa.
              "Najpewniejszy sposób żeby nie odczuwać skutków tej alergii to wyrzucić kota z
              domu".
              Spojrzałam na nią jak na raroga. wink
              Choć zdanie, co by nie mówić całkowicie prawdziwe. Ale ten sposób odpada.
              Zapytałam o odczulanie.
              Dowiedziałam się, że owszem, możliwe, ale przeprowadzane głównie w przypadku
              osób, u których to uczulenie mogłoby przeszkadzać w wykonywanym zawodzie, np. u
              weterynarzy.
              Ponieważ moje uczulenie jest raczej lekkie i objawia się tylko kiedy kot dłużej
              pośpi obok mnie, dałam spokój i nie drążyłam dalej tematu.
              Jeżeli masz poważniejszy problem, zapytaj. Może da się to zrobić prywatnie?
              Odczulanie działa, mój mąż wyleczył się z uczulenia na kurz, a to podobno
              trudniejsze niż na kota smile
              • sootball Re: sposób na alergię na kota 12.02.10, 16:53
                Poprawka; znalazłam właśnie artykuł, w którym jest mowa o szczepionkach na
                antygeny sierściowe. Podobno powodują szereg skutków ubocznych i z tego powodu
                zakazano ich w Polsce. Artykuł dotyczył głównie dzieci, nie było jasno napisane
                czy zakaz dotyczy również dorosłych.
                Z kolei w innym widnieje:
                W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. N. Barlickiego w Łodzi odczula się dziś
                ok. 1,5 tys. pacjentów. Są wśród nich także ludzie po siedemdziesiątce.
                Najłatwiej odczulić jest kogoś nadwrażliwego na jad owadów (co roku słyszymy o
                wypadkach śmiertelnych z powodu ukłucia przez osę lub pszczołę), pyłki traw i
                sierść kota. - W tym ostatnim przypadku dysponujemy naprawdę wyśmienitą
                szczepionką
                - mówił prof. Kuna. A ludzie najwyraźniej o tym nie wiedzą, gdyż
                na forach internetowych o alergii można przeczytać: "Kupilibyśmy to mieszkanie,
                ogromnie się nam podoba, ale nie możemy, bo tam kiedyś mieszkał - o zgrozo - kot!".
    • dwapsyikot Re: sposób na alergię na kota 12.02.10, 13:02
      gdzieś czytałam, że człowiek nie ma uczulenia na sierść, tylko na to
      co ją pokrywa, czyli jakieś wydzieliny,rozwiązaniem jest usunięcie
      gruczołów , szczegółów nie znam, spytaj na forum weterynaryjnym,
      wiem również, że są psy, które się nadają dla alergików, może są też
      koty?
      • maryshaa Re: sposób na alergię na kota 12.02.10, 13:55
        dwapsy... chodzi o białko wydzielane np wraz ze śliną i z gruczołów
        łojowych. Sierść je wchłania. Roznosi się z sierścią i resztkami
        naskórka.
        • mist3 Re: sposób na alergię na kota 12.02.10, 21:28
          nieprawda, że odczula się tylko 'wybrańców' - mój szwagier właśnie
          przechodzi ostatnie badania i ma być odczulany. przecieranie kota
          wilgotną ściereczką lub rękawicą gumową pomaga pozbyć
          się 'poluzowanej' sierści - natomiast jak już wspomniano - człowiek
          jest uczulony na ślinę kota - a więc umycie kota szamponem sprawi,
          że kot zaraz będzie znowu się wylizywał i koło się zamyka...
          • maryshaa Re: sposób na alergię na kota 12.02.10, 23:25
            No i niestety zatoczyliśmy koło smile Bo wszystko sprowadza się do jednego...
            usuwania "martwej" sierści jako nośnika alergenu. Podobno kotki mają mniej tego
            białka "w sobie" ale ile w tym prawdy? Nie wiem.
            • wylinka7 Re: sposób na alergię na kota 13.02.10, 12:56
              Podobno kotki, podobno po sterylizacji, podobno są rasy, które mniej uczulają.
              Piszę PODOBNO, bo alergia u każdego objawia się i przebiega inaczej. I każdy
              może reagować na dany alergen inaczej. My zdecydowaliśmy się na syberyjczyki, bo
              faktycznie mniej na nie reagowałam. Co nie znaczy, że nie mam na nie alergii.
              Mam. Ale ponieważ mam też alergię na kilkanaście innych rzeczy i tak czy siak
              jestem na lekach, to nie widzę problemu (i moja alergolog też nie widzi, a jak
              bywam na kontrolach to zawsze pyta jak tam dziewczyny smile).

              Natomiast nie polecam podejścia: mam tylko lekki katar, to nie będę chodzić do
              lekarza. Alergia bardzo łatwo się pogłębia (dochodzi astma) i rozszerza. Stałe
              narażenie na alergeny może spowodować reakcje na nowe rzeczy. Częste
              przeziębienia czy pokasływanie mogą być objawem postępującej alergii. Także
              warto to kontrolować, naprawdę.
          • taled Mist3 15.02.10, 15:23
            Prosze napisz za jakis czas jak wyglada te odczulanie:jak sie nazywa
            szczepionka, ile kosztuje, z jaka czestotliwoscia sie ja przyjmuje
            itp.
            Najchetniej prosilabym o info na maila zebym nie przegapila tu na
            forum
            taled@gazeta.pl
            Wiedzialam, ze mam alergie na "siersc kota" i idac tym mysleniem , ze
            to o siersc chodzi zakupilam sfinksa...Po kilku miesiacach
            reaktywowala mi sie astma a kota sie nie pozbede-postanowione. Szukam
            desperacko innych rozwiazan.
            Biorezonans nie pomogl.
            • mist3 Re: Mist3 15.02.10, 20:56
              jak tylko będę coś wiedzieć - zapiszę leki i napiszę do Ciebie. Na
              razie szwagier musi wyleczyć jakieś infekcje, więc przyjmuje po
              prostu leki antyalergiczne - i nie ma żadnych objawów. Z tym, że on
              ma jeszcze alergię na roztocza. Wiem na pewno że leczy się prywatnie
              ('państwowo' dostawał receptę pt. 'pozbyć się kota') w prywatnej
              przychodni w Krakowie.
            • i_pyza Re: Mist3 15.02.10, 22:12
              witam. mój mąż właśnie odczula się w szpitalu barlickiego w łodzi. najpierw
              umowilismy sie prywatnie do profesora kuny, on przeprowadza wywiad i mowi co
              dalej. maz odczula sie od roku, nadal bierze leki na astme (bo niestety
              zignorowal poczatki uczulenia i roziwnela sie astma), ale od czasu brania
              szczepionki nie ma juz atakow nocnych astmy i czuje sie lepiej (kot oczywiscie
              zostal z nami). najpierw szczepionke przyjmowal co tydzien - dwa tyg, pozniej
              stopniowo rzadziej - teraz co ok 5 tygodni. szczepionka nie jest tania - ok 500
              zł - pierwsza szcepionka starczyla na ok pol roku, pozneij stopniowo ten czas
              sie wydluza. powodzenia
              • taled i-pyza 16.02.10, 09:53
                oo, to juz prawie wyczerpujaca odpowiedz. A jak sie nazywa ta
                szczepionka?
                Do Lodzi ani Krakowa nie pojade, ale jak juz bede miec w rece zestaw
                pelnych danych do wybiore sie do jakiegos lekarza u mnie-moze
                faktycznie prywatnie, bo wtedy mniej sztampowo podchodza do klienta.
                z tym, ze u mnie niestety juz jest ten etap astmy, wiec zastanawiam
                sie czy da sie to odwrocic..
                Roztocza, pylki itp itd tez zawsze mialam, ale nigdy sie od tego nei
                dusilam...
                • i_pyza Re: i-pyza 16.02.10, 11:25
                  szczepionka nazywa sie novo-helisen depot. generalnie jak maz byl u
                  kilku lekarzy - w tym alergologow - kazdy mowil:pozbyc sie kota sad
                  na szczescie w necie wyczytalismy o tej szczepionce, ale nie wiem
                  czy oprocz szpitala barlickiego gdzies szczepia? powiem ci ze nawet
                  teraz jak maz jest u lekarza czy alergologa to kazdy wybalusza oczy
                  na szczepionke na kota - jeszcze nie spotakalam sie z lekarzem ktory
                  cos wiedzial o tej szczepionce!!! czy oni sa jacys niedoksztalceni
                  czy co? nikt nie slyszal o istnieniu takich szczepien i odczulan! na
                  szczescie potega internetu jest wielka - bo mozecie sobie wyobrazic
                  moja rozpacz jak uslyszalam o pozbyciu sie kota - bez szans, serce
                  by mi chyba peklosad caly cykl szczepienia trwa chyba o 5 lat o ile
                  sie nie myle, o efektach mozna mowic chyba po ok 2 latach, takze u
                  nas na razie jest lepsze samopoczucie meza i brak atakow, co dalej
                  zobaczymy. kot ma sie dobrze wink a przecieranie szmatka wilgotna, jak
                  ktos napisal -nie ma sensu, kot wtedy sie czesciej myje i kolko sie
                  zamyka, wiecej sliny i bialka lata w powietrzu. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka