jelyfish
12.09.11, 21:56
Kochani, ten młodziak-syjam czy tez tajski, którego niedawno znalazłam przy drodze, kicha. Weterynarz osłuchał, stwierdził, że osłuchowo ok, temperatura w normie, oczka czyste, więc koci katar jego zdaniem to nie jest, tylko to kichanie i lekko zasmarkany nosek. Co to może być? Sąsiadka jeździ co parę dni do weta, bo leczą kociakowi megaświerzba, juz nie wie, co robić, czekać, upierać się na antybiotyk...? (ale antybiotyk profilaktycznie to nie halo) Czy coś, poza kk, daje takie objawy?