12.09.11, 21:56
Kochani, ten młodziak-syjam czy tez tajski, którego niedawno znalazłam przy drodze, kicha. Weterynarz osłuchał, stwierdził, że osłuchowo ok, temperatura w normie, oczka czyste, więc koci katar jego zdaniem to nie jest, tylko to kichanie i lekko zasmarkany nosek. Co to może być? Sąsiadka jeździ co parę dni do weta, bo leczą kociakowi megaświerzba, juz nie wie, co robić, czekać, upierać się na antybiotyk...? (ale antybiotyk profilaktycznie to nie halo) Czy coś, poza kk, daje takie objawy?
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Kot kicha 12.09.11, 23:06
      moze ma biedak na cos alergie? nasza Kici lzawi i kicha jak za dlugo w krzakach buszuje
    • miriam_73 Re: Kot kicha 13.09.11, 09:38
      Syjamy czy taje są bardzo delikatne koty i mogą się łatwo przeziębić. Może warto byłoby jednak sprawdzic czy nie przyplątała się jakaś infekcja kataralna oraz pomysleć o jakimś środku stymulujacym odporność? Jak moja Mela przyjechała do mnie, tez złapała katar (klima w samochodzie, zmiana otoczenia) osłuchowo też było OK, ale z noska kapało i oczyska się paskudziły- dostała atybiotyk i właśnie jakiś środek immunostymulujacy - od tamtej pory zdrowa jak rybka smile ale pilnuje żeby jej gdzies nie zawiało.
    • yenna_m Re: Kot kicha 13.09.11, 10:31
      obstawiam przeziebienie

      przeczekac, ponownie za kilka dni zawiesc kociszcze do weta (jesli sie nie uspokoi)

      do tego czasu objawy powinny byc juz widoczne i diagnoza prostsza

      (podawalabym cos na wzmocnienie kotu, stymulujace uklad immunologiczny, np lizynę - ale to tez trzeba obgadac z wetem)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka