utrapieniec
31.05.04, 11:40
Niki jak każdy kot musi być odrobaczony. Tak, ale tabletki to straszna
sprawa. Nawet surowe mięsko za które dałby się zabić wymieszane z tabletką
nie zostało tknięte. W ramach protestu głodował cały dzień.
Na pchły i kleszcze stosuję "frontline", parę kropli na kark i sprawa
załatwiona. Czy istnieje coś na robale też w takiej formie tj kropli na kark?