Dodaj do ulubionych

Rady bardzo potrzebuję

14.11.11, 20:24
Mój kot od kilku dni kicha. Obudzi się, wstaje i zaczyna kichać tak 2-4 razy pod rząd. Nie wiem czy panikuję i tylko mi się tak wydaje, ale chyba też więcej śpi. Zwłaszcza na kaloryferach, które niedawno włączyłam. Przed chwilą zobaczyłam, że ma jakieś mokre oczy. Poza tym zachowuje się normalnie. Teraz się zastanawiam co mu jest. Może to przez te kaloryfery? Wcześniej nigdy nie odkręcałam na tak długo bo sama źle reaguje na takie suche, podgrzewane powietrze. Już zakręciłam i zaraz schowam kota w łazience i porządnie przewietrzę mieszkanie, może coś pomoże. Ale powiedzcie jest nadzieja, że mam rację bo zaczynam się martwić.
Aha i jeszcze pytanie, przemyć mu te oczy czy zostawić? Jeżeli przemyć to czym?
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: Rady bardzo potrzebuję 14.11.11, 20:52
      Wydaje mi się, ze nie ma się czym martwić - kot kicha, bo w związku z włączeniem ogrzewania unosi się więcej kurzu. Suche powietrze wymaga nawilżania - więc stawiałabym że mokre oczka to z tego (kotek sobie nawilża oczęta). A że więcej śpi - taka pora roku, koty mieszkające w domku mają czas żeby się wyspać. Moja kitka ostatnie dni spędza w wersalce - widać, że zbliża się zimno i śnieg (koty to wyczuwają).
      Ja bym się za bardzo nie martwiła, nie przemywała oczu, nie stresowała kota. Ale obserwować trzeba - jeśli zaczną sie bardziej niepokojące objawy - wtedy trzeba do weta. Ale stawiam na normalne zimowe zachowania
      • olinka20 Re: Rady bardzo potrzebuję 14.11.11, 21:35
        Moja jak tak kichała, kichała, kichała to okazało sie, ze to koci katar.
        Patrz czy sie leje z oczu, jak tak to ja bym jechała do weta.
        • happy_time Re: Rady bardzo potrzebuję 14.11.11, 21:52
          Rozbudził się i oczy już suche. Nos też czysty. Koci katar chyba nie, był szczepiony, jest niewychodzący, nie miał żadnego kontaktu z innymi kotami, ja z resztą też nie. Oczy miał trochę mokre zaraz po przebudzeniu. Trochę się zaczynam niepokoić. Jak to się objawiało u Twojej kotki?
          • olinka20 Re: Rady bardzo potrzebuję 14.11.11, 22:33
            Moja tez niewychodzaca, objawiło sie mega kichaniem, co mnie tak nie wystraszyło, bo myslałam, ze brudno czy cos.
            Ale wystraszyły mnie te mokre oczy.
            Wiec jak twoj ma suche i mniej kicha to sie nie martw.
      • happy_time Re: Rady bardzo potrzebuję 14.11.11, 21:45
        Mam nadzieję, że jest tak jak piszesz. Zmniejszę trochę ogrzewanie i będę obserwować.
        • niutaki Re: Rady bardzo potrzebuję 14.11.11, 22:11
          moze jakis nawilzacz powietrza kup?
          • wiesia.and.company Re: Rady bardzo potrzebuję 15.11.11, 00:39
            Happy_time, ja się przychylam do zdania mist3. Uważam, że ma rację, to kaloryfery powodują wysuszenie i elektryzację powietrza, a do kociej sierści wtedy przyczepiają się drobinki pyłu, kociej sierści. Wysuszają się śluzówki, mokry koci nosek nie jest tak bardzo mokry wink Naelektryzowane pyłki wiercą w nosie, dlatego kichanie. Suche powietrze należałoby troszkę nawilżyć, powieś na kaloryferze z dwa ceramiczne nawilżacze. To dobre też i dla ludzi smile Nie daje to jakiegoś spektakularnego efektu, ale lepsze to niż nic; niezłe jest robienie prania i suszenie w łazience, byle tylko nie za dużo aromatycznej chemii wink
            • salimis Re: Rady bardzo potrzebuję 15.11.11, 16:04
              U nas Melka zaczęła pokichiwać od ponad tygodnia.Tłumaczę to różnicą temperatur.Jako że mamy piec kaflowy ,gdy się w nim napali jest ciepło 20-22 stopnie,niestety na drugi dzień temperatura spada do 14 stopni.Poza tym nie mamy ogrzewanej kuchni,tak więc włączamy elektryczny kaloryfer dopiero gdy na dworze przymrozi.Zatem różnica między pokojem a kuchnią to czasami 6 stopni a paniusia wygrzewa się pod piecem na specjalnym dywaniczku kupionym do tych celów i z myślą o niej,gdyż leżała na podłodze.Miśka wyleguje się na piecu a Szymek czasami na pufie przystawionej koło pieca.Co się nie robi dla kotów wink
              https://images45.fotosik.pl/343/4000b21be7f1a42f.jpg
              • happy_time Re: Rady bardzo potrzebuję 16.11.11, 22:39
                > Co się nie robi dla kotów wink

                Właśnie smile Specjalnie dla kota odkręcałam kaloryfery i zaczął kichać. Zakręciłam i dzisiaj już nie kicha więc mieliście rację, kot raczej zdrowy smile Raczej bo dzisiaj nasikał mi do szafy, na szczęście nie na buty tylko pomiędzy nimi, ale straty i tak są. I o co mu teraz chodzi?smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka