na razie na przepuklinę nie uzbierałam, ale Zyzolowi testosteron się na rozum rzuca

więc jutro idzie pod nóż, oj bidak już leży i płacze że pańcia nie nakarmiła, że miski zabrane

normalnie kot nieszczęśliwy

trzymajcie kciuki za tego mojego nerwuska, idziemy po południu

dziękuje