Dodaj do ulubionych

Imiona Waszych kotów

28.10.12, 18:59
Jestem nowa, ale chciałabym wiedzieć, jak się wabią Wasze koty i dlaczego właśnie tak.

Ja mam 5letnią kotkę Kiciuchę (mój brat mówi Kićka lub Kiciucha i tak zostało) i półrocznego kocurka na którego mówimy Mały lub Kiciorek.

A jak Wasze kotki? smile
Obserwuj wątek
    • kubona Re: Imiona Waszych kotów 28.10.12, 22:09
      zwyczajny Mruczuś, bo jak odwiedził nas na swoje pierwsze pół godziny to mruczał jak wściekły. przykleja się do niego Powsinoga, bo jak wychodzi to nie wraca. ale ogólnie to najczęściej słychać KOt, Kotek
    • dorotakatarzyna Re: Imiona Waszych kotów 28.10.12, 22:13
      Kiler, bo ma morderczy charakter smile
      Marcysia - już tak się nazywała, i tak została.
      Pusia - miała być Kleopatrą albo Dżasminą, ale została Pusią, bo jest cudownie puszystym persem.
      Oprócz tego dwa psy - Tofi i Bryś.
      • pi.asia Re: Imiona Waszych kotów 28.10.12, 22:17
        Duszka - przygarnięta 1-go listopada, we Wszystkich Świętych, bialutka - no musiała być Duszka.
        Fraszka - trikolorka - niepoważny wygląd, zdjęta z drzewa na którym darła się przez 3 godziny
        Amurka - wzięta z miłości do kotowatych

        i pies Kłopot smile
    • peggy_su Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 00:10
      Zygfryd - bo to rudy kocurek z charakterem, imię musiało być BARDZO poważne. Z pomocą przyszła reklama która leciała aktualnie w tv wink
      Mówimy właśnie Zygfryd. Czasem w chwilach czułości Zygul, ZYguś, Kitek.
    • lisek.chytrusek Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 00:24
      1. Kicia - bo pierwszy (z założenia jedyny) kot w domu, no to po prostu Kicia, kici kici.

      2. Mizia - bo moja mama (u której była na tymczasie) jej tak dała. U mamy prezentowała tryb reklamowy - jestem taka miziasta, grzeczna, łagodna, ach, och. Dopiero u nas się wydało, co to za gagatek.

      3. Psica Tola - tak miała w przytulisku. Jest u nas od wczoraj i robi armagedon, a chłop ją nazywa Potworem.
      • klaryma Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 07:45
        Maczo - z takim imieniem do nas trafił, nazwała go tak pani, kltóra go przygarnęła z ulicy, a on strasznie bił i rozstawiał jej dwie kotki po katach. U nas trafił od razu pod pantofel (a raczej pod pazur) Kocicy, więc imię wybitnie nie trafione, ale już zostało smile Manolo, od Manolo Blahnika (tego od butów) - nadane przez córkę nastolatkę, zafascynowaną modą z wyższej pólki wink
        • mia72 Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 07:54
          Był Buraty (już za TM) - wiadomo, dlaczego. Teraz jest Fryga - bo lata jak fryga, wszędzie wsadzi nos, rozpiera ją energia, no i Sylwek - bo buro-srebrny, od ang. silver, czasami przerabiany na Sylwiszcze-Kociszcze, bo to wielki kot jest i bardzo przytulaśny.
          • karple Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 08:40
            Moje imiona mają zwyczajne: Nela- bo mąż nie zgodziła się na eksperymentalne imię wink, oraz Maja- bo takie dostała w domku tymczasowym i jak ją zaadoptowaliśmy to nie zmieniałam big_grin
            Natomiast u mojej mamy jest fajnie: Prezeska- bo znalazłam ją pod drzwiami biura i pierwsze co zrobiła to wpakowała futrzasty tyłek na fotel..... Prezesa big_grin a druga Pianka- bo rodzice przed Pianką mieli psa Browara, więc po placu popiernicza Browar z Pianką pod nadzorem Prezeski big_grin
    • noname2002 Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 09:51
      Syn wymyślał imiona:
      Figa(pers)-z powodu koloru futra
      Kola(pies)-bo uwielbia Coca-Colę
      Ja wymyśliłam imię drugiego kota,"Inka"- lubię imiona na "I" i żeby też było z artykułów spożywczych smile
    • miriam_73 Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 13:26
      Starsza - Kicia vel Misia. W książeczce najpierw miała zapisane Kropka, bo ma rudą łatkę na mordce, ale potem zmieniło się na Kizia-Mizia, bo to jest kwintesencja jej charakteru. W skrócie - Kizia/ Kicia albo Misia. Reaguje na wszystkie. Poza tym Tusia, Tunia itp. (od Kotusia, Kotunia, itp.).

      Mela, hmmm... Nazywa się toto oficjalnie (tak ma w rodowodzie) Winona Amelia, bo imię musiało dla całego miotu być na W, a Amelia to nazwa hodowli. Miałam na nią wołać Winnie, ale jakoś tak wyszło, że szybciej i krócej będzie od nazwy hodowli. I tak z Amelii zrobiła się Mela, Melka, Melisia, itd. Reaguje na to imię. Poza tym reaguje na "Małe", "Pchełka" (rozmiar ma znaczenie wink) oraz "Foczka" (bo ona jest kolorystycznie klasycznym seal point).
    • noirdesir2 Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 14:40
      nasza kicia to:Kitka (oficjalnie w książeczce), Kitunia, Dziubdziuś, Misiu-Kotku (bo ja to Misia, mój TZ to Miś, więc kotka to Misiu-Kotku), Kocie, Kot, Pysia (czasem stosuję, to jej pierwsze imię nadane w DT)
    • ewarudo Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 18:56
      Kubek - trafił do mnie jako Kubuś, ale szybko się okazało, że on ani milutki ani słodziutki, więc Kubuś ewoluował do Kubka.
      Filiżanka - kocica dokooptowana do Kubka, więc musiało imię pasować, dobrze wyszło: on duży Kubek, ona filigranowa Filiżanka. W skrócie Fila, Filka, ew. Filemona.
      Imbryk - następca Kubka, nowy "konkubent" Filiżanki, musiał się jakoś wpasować w kocią zastawęwink. Zdrabniany do Imbrysia, a niektórzy mówią na niego Imbir.
      Orania - pierwotnie kotka mojej mamy (a teraz moja) od holenderskiego "oranje" czyli pomarańczowa (bo jest ruda). Czasem wołam na nią Orunia albo Orka.
      Filemon - co prawda teraz to on mieszka z Filiżanką u mojej mamy (a Orania z Imbrykiem u mnie), więc może powinien kontynuować tradycję kociej zastawy (rozważane było imię Spodek), ale padło na Filemona jako towarzysza Filemony czyli Filiżanki.
      • kasiak37 Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 19:58
        Bianka i Luna byly pierwsze-biala z liliowymi znaczeniami to Bianka,Luna niebieska.
        Pozniej doszly Dasza i Peti,Dasza to imie z parierow,Peti tak byla nazywana w poprzednim domu skad do nas trafila, mimo iz papierowe imie jest inne(skomplikowane).Wolamy na nie rooooznie:
        Bianka-Bianis,Biancis,Gruba,Potwor;
        Luna-Lunciek,Lunis,Leja;
        Dasza-Daszka,Daszelek,Daszus,Sowka(ma ogromniaste oczy i malenkie uszy);
        Peti-Petis,Petilek,Petiniu,Petiniek.
    • jarka63 Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 20:38
      Kaja przyszła do mnie już z imieniem. Niby chciałam, żeby się nazywała Lola, ale ostatecznie nie miałam serca zmieniać jej imienia, skoro zmieniła już dom (jestem jej drugim opiekunem).
    • zew-is Re: Imiona Waszych kotów 29.10.12, 22:57
      Czakra - bo lubię to słowo, krótkie i konkretne. początkowo myślałam o Zycie, ale koniec końców Czakra wygrała. jest oczywiście cała masa imion pobocznych (jak Żuczek czy Myszka) nie związanych z głównym, ale na to główne reaguje najbardziej.
    • rosapulchra-0 Re: Imiona Waszych kotów 31.10.12, 02:22
      "Mój" kocur to Bandyta.
      Ma takie zbójeckie spojrzenie, takie.. wkrwione po prostu, takie - no co się gapisz stara babo, kiedy mi w końcu dasz jeść??
      Dopiero co pozwolił mi przebywać z nim w jednym pomieszczeniu bez większej agresji.
      Ale nie wie, jaką mu niespodziankę szykuję. Nie z zemsty, o nie!
      Po prostu muszę, czuję, że muszę go zanieść do weta i wykastrować. I jestem przekonana, że kolega kot od razu złagodnieje. Jeszcze mu kupię obciachową obróżkę z dzwoneczkiem, żeby sobie nie myślał, że taka uległa jestem tongue_out
    • zwiatrem Re: Imiona Waszych kotów 01.11.12, 19:08
      Rudą Małpa o imieniu Ciri - w ogóle nie reagowała na swe szlacheckie imię, na różne potem zresztą też nie, a że miałam czasem do niej kilka spraw (czesanie futerka - czytaj: wydzieranie kudłów raczej) i jako taki w związku tym przymus skontaktowania się z nią, darłam paszczę "koootek" (miałam ją wówczas galopem).
      Jak bozie kocham do dzisiaj reaguje na Kotek, Kota ale ... jakiś czas temu się przeprowadzaliśmy i około przeprowadzkowo zaczęłam do niej Mamrotek - ciągle coś pod nosem mamrocze, skrzypi, chrypi i skrzeczy zamiast miauczeć. No kto to widział ? I jest Mamrotek, a że zaczęła reagować bo niby może ta końcówka "ek", jak "kotek". Też dobrze.
      A co dziwne , w chwilach mojej nieradości, zdecydowanie reaguje na wołanie "Ruda Małpo", dostając potem ochrzan, za kiełbachy rzygowinowe z futra, zostawione w miejscach do tego absolutnie nieprzeznaczonych.

      A młodzież najpiękniejsza na świecie, zwana Finka, w trakcie adopcji była Manią.
      Jednak córka zmieniła swojemu prezentowi imię. Tyle, że od wczoraj wołam na nią Pandora, po tym jak się wydało co ona ma w tej puszce pod uszami i rozbrajającymi lśniącymi wąsikami.
      Na nic różowy, lajtowy nosek obrośnięty futrem, piękne stopy w 3 kolorach i błysk niezależności w oku. Wszystko już wiem !
    • minerwamcg Re: Imiona Waszych kotów 01.11.12, 22:28
      Kota Psota dostałam z imieniem. Był pięciomiesięcznym kotkiem wielkości dorosłego kocura (potem jeszcze urósł) o kocinnym imieniu Psotek smile Ponieważ z Psotka zrobiło się Psocisko, imię uległo skróceniu na Psot - a Kot dodał się sam, bo razem dobrze brzmiało.
      Fred i George dostali swoje imiona na cześć bliźniaków Weasleyów z "Harry'ego Pottera" - znakomicie to do nich pasowało. I niestety, tak jak u Rowling, w pewnym momencie George został sam sad
      • livia1111 Re: Imiona Waszych kotów 01.11.12, 22:45
        Pierwszy był Lenor, nazwany tak bo był miękki i puchaty jak "wyprany w lenorze" smile
        Teraz (od dwóch lat z nami) jest Baja i Bongo - siostra i brat, nazywani również Bajucha oraz Boguś vel Bogusław.
    • sundry Re: Imiona Waszych kotów 02.11.12, 08:23
      Mam Maksa, Rozalkę i Polę. Naszym motywem jest, żeby imię było krótkiewink Rozalka wzięła się z książki- komiksu o Tytusie, mój brat to akurat czytał, tam był taki mechaniczny koń- Rozalia, no i i jak się Rozalka pojawiła, to było: Rozalka, Rozalka i tak już zostało. Czasem mówimy na nią Białka ( Tatrzańska), bo jest Biała. A na Polę- Polka Rock' and Roll'ka, bo tak wariujewink
      • muraszka1 Re: Imiona Waszych kotów 02.11.12, 11:40
        Na działkach było tyle tych zwierzaczków.Pierwszy,który do nas przyszedł dostał imię Kotek-Kotek, potem przybył Tygrysek,Kajtuś ,Miluś ,Plamka,Filipek,Piracik,Szelma,Cezarynka,Groszek,Cyganek. Tylko Cezarynka znalazła domek,bo była bardzo ładna. I Cyganka zabrała do domu sąsiadka z działek.
        Schronisko pomagało w sterylizacji. Ale ktoś zabijał te zwierzęta.Miały przystosowany domek do zamieszkania.Ale ten domek wraz z kotami jakaś bestia podpaliła.Miejsce stało się niebezpieczne.Przestaliśmy dokarmiać. Porzuciliśmy też działkę. Nie mieliśmy już siły znajdować zamęczone kocie ciałka. Ostatnie ocalłe koty Plamka i Filipek są teraz u nas w domu. To bardzo wiekowe zwierzaczki.
        • muraszka1 Re: Imiona Waszych kotów 02.11.12, 12:00
          Przepraszam,że wkradł się smutek do imieninowego wątka. Te koty wołane po imieniu przychodziły natychmiast.Jeżeli któregoś nie było pytaliśmy pozostałe. One prowadziły do zagubionego zwierzaczka. Cezarynka zaprowadziła mnie do drzewa na którym wysoko,wysoko siedziała kicia Szelma. Szelma przestraszyła się pieska.Z drzewa zeszła dopiero po zmroku.
          Ech to były piękne czasy dla nas i wolno żyjących kotów.
        • mysiulek08 Re: Imiona Waszych kotów 03.11.12, 00:00
          Muraszko, a pomyslalas, porzuciwszy dzialke, ze tam dalej koty sa zameczane,, trute, okaleczane i umieraja w cierpieniach?

          Zdaje sobie sprawe, ze wszystkich kocich istnien nie uratujemy, nie pomozemy kazdemu kotu, ale jesli ulzyc i pomoc tam gdzie sie da, to trzeba to robic. Bo jesli nie Ty, to kto sie nimi zajal?

          Ot, tak na marginesie, bo mnie ciagle serce boli gdy czytam i slysze o kocich nieszczesciach.
          • muraszka1 Re: Imiona Waszych kotów 03.11.12, 10:51
            Mysiulku,nie jesteśmy już młodzi,chorujemy.To były takie dzikie działki opodal blokowiska. Koty ,mam nadzieję,poszukały bardziej bezpiecznego miejsca. Zabraliśmy do domu te,które jeszcze ocalały.
    • babcia47 Re: Imiona Waszych kotów 02.11.12, 13:25
      Mefi (Mefisto) przybył do nas 06. 06 czyli w imieniny diabła wiec musiał dostać diabelskie imię..diabeł z niego żaden ale Hrabia i owszem
      Oli (Oliwer) zanaleziony dwa dni później we własnym garazu prawie identyczny kot w tym samym wieku..dwa razy skąpał sie po brode w przepalonym oleju silnikowym przy próbie złapania, trzy razy wyprany ale przy syszeniu właczył taki traktorek "ze hej"..w szoku tak sie "skurczył" ze przez dwa tygodnie uchodził za "dziewczynke" i dostał na imie Oliwka..po dwóch tygodniach miał tego dośc i zaczał spogladac na nas z wyrzutemm sprawdziłam jeszcze raz a tu..ale jaja..okazało sie że to Oliwer
      Kota..własciwie Puma ma w róznych paperach, imie nadane przez syna, z którym studiowała ponad rok..po zmianie stancji przez syna na mniej przyjazna pupilom dołaczyła do naszego stada..mała drobna..ale "byk", rzadzi całym zwierzyńcem i jest moja zadeklarowana fanką, nawet wilczyca dostaje od niej po pysku gdy próbuje przed nia przywitać sie ze mną, choc Kota jest mniejsza od jej łbawink
      Miśka..włąsciwie Sonia..po poprzedniczce..ale nie bardzo mi pasowało to imie dla niwej psicy, a pozatym długo wygladała jak misiek i taki ma charakter
      Były jeszcze Pierwszy Kubuś (mój ukochany pierwszy kocurek), Junior, Drugi Kubuś identyczny jak pierwszy, Puchatek (tymczas potem ochrzczony Ramzesem), Kacper i kundelek Łobuz..wszystkie za TM..i całe stadko dzieci Pierwszej Soni, z którymi utrzymywalismy kontakt a którym nadawalismy imiona z przyszłymi włascicielami nawet jeszcze przed ich urodzeniem, była wśród nich i Wadera
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka