iza.74
23.01.13, 23:26
mój 2 letni kocur ma nawracające problemy z układem moczowym. Nie ma widocznych na usg kamieni, ale po badaniu moczu wet stwierdziła, że drobne kryształki ranią mu układ moczowy ( stąd objawy typu krew w moczu, częste posikiwanie itp) zaleciła urinary, którego początkowo nie podawałam ze względu na cenę. Jednak po trzecim nawrocie zdecydowałam się przejśćna tą karmę. Niestety nie uchroniło to kota przed następnym krwiomoczem, jakieś 2 miesiące po zmianie karmy znowu jest na antybiotyku. Wet stwierdziła, że to dlatego, że oprócz urinary dostawał czsem jogurt, twarożek, jajko czyli jego przysmaki. Mam karmić wyłącznie urinary. Mam wątpliwości co do tej teorii dlatego to piszę. Czy karmienie urinary faktycznie ma sens? Jak inaczej można pomóc kotu z nawracającym krwiomoczem? Dodam że pilnuję go żeby dużo pił ( wolno mu nawet pić z kuchennego zlewu, bo tam skubany pije najchętniej)