Dodaj do ulubionych

kot nie sika

10.11.15, 20:09
Spotkałyście się z czymś takim? Jest od wczorajszego popołudnia u mnie. I nic ani kropelki. Wet kazała do jutra obserwować i jak do rana nic to mam dzwonić, przyjedzie.
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: kot nie sika 10.11.15, 20:35
      pije ?
      • andziulec Re: kot nie sika 10.11.15, 20:39
        tak.
    • olinka20 UPDATE- sika :D 10.11.15, 20:45
      My tu gadu gadu, a kocio siknał big_grin
      Cieszymy sie razem z Andziulcem! Hurra!
      • zew-is Re: UPDATE- sika :D 10.11.15, 20:49
        big_grin Jak niewiele potrzeba do radości wink
        Niepotrzebnie tyle nasmarowałam big_grin
        • aankaa Re: UPDATE- sika :D 10.11.15, 21:07
          żebyś Ty wiedziała jak cieszyłam się zobaczywszy, któregoś pięknego dnia, kupę (i nie była w kuwecie, oj, nie) ...
          jakby mnie na 100 koni wsadzili big_grin
      • andziulec Re: UPDATE- sika :D 10.11.15, 20:51
        O dzięki za wyręczenie mnie big_grin
        Za elaborat też dziękuje. Lepiej wiedzieć co nieco w temacie smile
        • olinka20 Re: UPDATE- sika :D 10.11.15, 20:57
          Bo ja na pincet okienek robie big_grin
          • andziulec Re: UPDATE- sika :D 10.11.15, 21:04
            Zdolniacha. Też mam pootwierane. Ale jak się skupię na rozmowie z kimś (jak z Tobą teraz) to nie śledzę wątku big_grin
    • zew-is Re: kot nie sika 10.11.15, 20:48
      Tak, mam taki egzemplarz w domu. W silnym stresie albo nawet trochę mniejszym, ale przy zmianach przetrzymuje mocz. Zdarzyło się raz ok. 48h kiedy została na wakacjach u moich rodziców i trafił się jej współlokator królik. Skończyło się na lekach rozkurczowych i zapaleniu pęcherza. Chociaż teraz, po przeanalizowaniu sytuacji i częstszych badaniach już nie jestem taka pewna tego zapalenia. W mniej stresujących sytuacjach osiągamy 24h, a w całkiem normalnych sika 2 razy na dobę. Wyniki moczu - robione ostatnio regularnie - dobre, nie ma kryształów ani innych nieprawidłowości.

      Twój kot przeżywa teraz ogromną zmianę, przypuszczam, że to może tłumaczyć brak sika. Zwłaszcza jeśli zachowuje się normalnie, oczywiście na ile możesz to stwierdzić po tak krótkim czasie.
      • lisek.chytrusek Re: kot nie sika 10.11.15, 21:05
        I wszystko się wyjaśniło!
        Czakra nie jest gruba, Czakra ma w środku baniaczek.
        • aankaa Re: kot nie sika 10.11.15, 21:09
          Czakra jest wielbłądem w kocim ciałku wink
        • olinka20 Re: kot nie sika 10.11.15, 21:11
          Lisku big_grin
          • zew-is Re: kot nie sika 10.11.15, 21:36
            Tak, ten baniaczek wiele wyjaśnia, ale przypominam, że Czakra nie jest gruba, ale gęsta i puchata! wink
    • aankaa norma ? 10.11.15, 21:05
      w kuwecie znajduję 1 qpę i ze 2-3 siki na dzień (kot pije jak smok)
      • andziulec Re: norma ? 10.11.15, 21:09
        On nie sikał ponad 24 godziny. W ogóle. Ale juz po strachu.
        • olinka20 Re: norma ? 10.11.15, 21:13
          Anka chyba do Zewis mowiła smile
          Ja nie ogarniam ile sików, ale kup to jedna dziennie, sików wiecej tez niz jedno. Ale ile dokładnie to nie mam pojecia smile
          • andziulec Re: norma ? 10.11.15, 21:22
            ja tam tych drzewek nigdy nie ogarniam do końca big_grin
          • aankaa Re: norma ? 10.11.15, 21:32
            siki są doskonale policzalne - ilość zbitych kul w kuwecie big_grin
            • zew-is Re: norma ? 10.11.15, 21:38
              Aankaa policzalne są, ale przy jednym kocie. Przy większej ilości mogą być problemy z przypisaniem kuli do konkretnego kota smile
            • olinka20 Re: norma ? 10.11.15, 21:41
              Anka ale ja mam 3 koty tongue_out Nie mam pojecia czyje są siki big_grin
              • aankaa Re: norma ? 10.11.15, 21:47
                to przecież proste <phi> jak konstrukcja cepa : dzielisz ilość sików przez ilość kotów
                statystyka się kłania, pszepani !!
                • olinka20 Re: norma ? 10.11.15, 21:50
                  Tjaaa tongue_out
                  A jaką mam gwarancje, ze sikają tyle samo? big_grin
              • aankaa Re: norma ? 10.11.15, 21:50
                ale kup to jedna dziennie

                a skąd wiesz, że jeden nie walną dwóch ? hę ??
                • olinka20 Re: norma ? 10.11.15, 21:51
                  Mam nadzieje, ze kazdy wali jedną big_grin
              • lisek.chytrusek Re: norma ? 10.11.15, 22:05
                Olina, te twoje koty to jakieś flejtuchowate są.
                Moje mają osobne kuwety i nie robią do żwirku koleżanki, a fe!
                • olinka20 Re: norma ? 10.11.15, 22:18
                  Fakju, mam 3 koty i 2 kuwety ( tak wiem, patologia jezdem tongue_out )
                • olinka20 Re: norma ? 10.11.15, 22:19
                  I khem khem nie wali do zwirku kulizanki bo wali w brytfanke tongue_out ( nie zebym sie czepiała tongue_out)
                  • aankaa Re: norma ? 10.11.15, 22:39
                    wiesz, mógłby do garnka...
                    (nie żebym komentowała tongue_out )
                  • lisek.chytrusek Re: norma ? 10.11.15, 22:47
                    Nie wali w brytfankę. W brytfankę leje.
                    Wali do żwirku. Albo i nie wink
                    • dorcia1234 Re: norma ? 10.11.15, 23:15
                      albo na kuchenkę...
                      • aankaa Re: norma ? 10.11.15, 23:47
                        albo na łóżko

                        ps. przy chorym kocie sik na ciuch z ostatniej kolekcji, kupiony za równowartość ...pensji jest na wagę złota. Człowiek się cieszy jakby w totka wygrał
            • aankaa Re: norma ? 10.11.15, 22:38
              i dlatego mam jednego kota
              żeby na szybkie pytanie weta "sika, kupy są ?" wyrwana w środku nocy z najgłębszego snu powiedzieć "tak, są" tongue_out tongue_out
              • olinka20 Re: norma ? 10.11.15, 22:40
                tongue_out
                Są, są big_grin Ale czyje to nie wiem big_grin
                • jottka hm 11.11.15, 13:39
                  ja mam dwa futrzaki, trzy kuwetki (plus wannę - specjalnie, zdaniem kocicy, dla kocicy...), ale jestem w stanie bezbłędnie odróżnić urobek płynny i stały jednego i drugiego. nie wiem, czy oni tak specjalnie, ale nawet siusiają nieco inaczej - kocur w zgrabną kulkę, kocica w zdecydowany stożeksmile możliwe, że ma to coś wspólnego z tym, że ona siusia na stojąco, tzn. włazi do kuwetki, opiera przednimi łapami na dość wysokiej krawędzi i dopiero wtedy uskutecznia potrzebę, bardzo to miło z jej stronysmile
                  • wiesia.and.company Re: hm 11.11.15, 14:55
                    Uffff.... ulżyło mi, kiedy i jemu ulżyło. Zestresowany kot potrafi tak zacisnąć mięśnie, że ani siusiu, ani kupy... mój Felutek na samym początku naszego wspólnego życia tak miał przez dwa dni. A jego "bliźniak" od samego początku wszystko bezstresowo.
                    Hm... co do posiadania jednego kota - to rzeczywiście jest plus taki ślad, że tak powiem, podpisany bez falszerstwa: siusiu, czy zjedzone wszystko, czy wypite, czy trafione w gust - a jak nietrafione... to dla ptaków, żeby się nie zmarnowało. Ale jak się ma więcej "przychówku" to nigdy się nic nie marnuje, bo gusta są różne, apetyty też na zmianę, a już śledzenie w kuwecie lub "branie odgłosów na słuch" i metoda trafienia w tej loterii, podglądanie kto w jakiej pozycji... ech, to są detektywistyczne cechy, które trzeba w sobie wyrobić... Jest ciekawie i powiedziałabym kreatywnie rozwija różne zmysły i umysł opiekuna... smile
                    • mist3 Re: hm 15.11.15, 21:15
                      A wyjaśniło się dlaczego nie sikała?
                      Kotka moich rodziców (grubas na diecie od ok. roku) zaczęła siusiać coraz rzadziej, doszło do 1x dziennie - weci mówili, że to dlatego że dorasta a koty mają oszczędną gospodarkę wodną (mówili też, że trzeba odchudzić). Pewnego dnia przestała sikać - po 48 h zrobiła siku (poza kuwetą) i pognałam do weta - okazało się, że kotka z powodu tuszy ma zwyrodnienia rzepki i stawu biodrowego i dlatego z bólu przestała sikać.
                      Jeśli kotka jest przy kości - warto to obserwować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka