Dodaj do ulubionych

Poprawa futerka

05.04.16, 22:36
Artem jak przyjechał to jego futro wyglądało jak babskie włosy od nadmiaru suszarki. Suche, łamliwe, nawet w dotyku szorstkie. Ostatnio widzę sporą zmianę, futerko zaczęło być coraz gładsze, błyszczące gdzieniegdzie. Czy można jeszcze jakoś mu pomóc, nie wiem, dietą, czymkolwiek, żeby to ładne futro utrzymać?
Obserwuj wątek
    • lisek.chytrusek Re: Poprawa futerka 05.04.16, 22:40
      Nie pomogę, ale przyłączę się do pytania.
      Mecenas taki "poprzecierany" jakiś.
      • andziulec Re: Poprawa futerka 05.04.16, 22:45
        "Przetarcia" też są. Powoli widzę, że znikają. Chciałabym, żeby dalej futro odzyskiwało blask i gładkość. Już jest lepiej a jeśli moze być jeszcze lepiej to chciałabym wiedzieć jak.
        • kkjp Re: Poprawa futerka 05.04.16, 23:28
          Żółtko z jajka daj do wypicia. Efektów od razu nie będzie ale wzmacnia. No i odrobaczenie ale to już pewnie załatwiłaś.
          • mysiulek08 Re: Poprawa futerka 05.04.16, 23:35
            jak lubi to wychlepta, Miszczu nie chcial, wiec olej dostawal do miecha, paste zlizuje bez protestow
          • andziulec Re: Poprawa futerka 05.04.16, 23:42
            I załatwiłam i odrobaczony był jak przyjechał.
    • mysiulek08 Re: Poprawa futerka 05.04.16, 23:34
      Dobre zarcie, bez soi, kukurydzy i olej np z lososia:

      www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_specjalistyczne/odzywki_skora_siersc/olej/401931

      troche witamin. np pasta:

      www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_specjalistyczne/odzywki_skora_siersc/pasta/207812

      choc nie kazdy kot lubi smile

      i czesac, czesac, czesac smile chocby i rekawica

      Sprawdzone na Miszczu, jak przyszedl to byl obraz nedzy i rozpaczy, matowe, wytarte futro, lyse miejsca z bliznami po walkach, rozpacz.

      Dzisiaj bysio ma takie futro, ze az w sloncu skrzy smile
      • andziulec Re: Poprawa futerka 05.04.16, 23:44
        Czesanie uwielbia tą nieszczęsną szczotą, co jej Jimbał nie lubi. Czeszemy ile się da.
        • wiesia.and.company Re: Poprawa futerka 06.04.16, 00:04
          Największy cud sprawia głaskanie ludzką ręką. To nie żart. Rozprowadza tłuszczyk ochronny równomiernie, usuwa martwe włosy. Ale najwięcej czyni świadomość kocia, że się ma człowieka. Na własność! Mnie kocha! I to głaskanie ręką jest dla kota jak język ukochanej, opiekuńczej kociej mamy.
          Pomaga też karma typu Hair and Skin, witaminy z biotyną. smile
          • mysiulek08 Re: Poprawa futerka 06.04.16, 02:58
            a sie nie zgodze smile np Umpus z bratem lubia sie glaskac, wiecej i wiecej, jeszcze i jeszcze, ale od szczotki zwiewaja jak diabel od swieconej wody, brachol Umpy szczegolnie i w efekcie futra maja takie sobie (oba kudlacze), ale juz Chester, Prosiaczek, czy Luk/Grubson, Alicja, Kudlaczek, kudlate fany czesania, powiewaja futrem niczym ten stwor z "Neverending story' razem z Limalem smile. Bo z samego glaskania by tego nie bylo. Reszta krotkowlosa majac do wyboru dlon bez szczotki a dlon ze szczotka wybiera to drugie. Kicia.Yoda tez smile
        • mysiulek08 Re: Poprawa futerka 06.04.16, 02:58
          to tylko czekac na efekty smile
          • kkk Re: Poprawa futerka 06.04.16, 09:14
            u mnie ten olej dal efekt, niemal natychmiastowy www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_specjalistyczne/odzywki_skora_siersc/olej/133539
            ładna gładka,miękko jedwabista sierść, naprawde widac różnicę,mniej wypadania kłaków, co więcej - Tigra miała zawsze jakies takie problemy, wrażliwa skóra, jakby lekki łupież... zmianiałam karmy itp utd - olej pomógł momentalnie! smile
            I na szczęście (moje) że koty go uwielbiają... nie ma żadnego wlewania na siłe do pyska, po prostu leje łyżeczkę do miski - wylizują pięknie, nawet wyżej wspomniana hrabianka co to niczego nie rusza, paste na odkłaczanie musze przemycac w karmie, a inne oty jadły by ją wprost z tubki
    • zew-is Re: Poprawa futerka 06.04.16, 10:06
      Polecam olej z łososia. Przy okazji dobrze wpływa na kłębuszki nerkowe i wątrobę.
    • anaiss Re: Poprawa futerka 06.04.16, 13:51
      Polecam Gammolen, moje koty co prawda problemu z sierścią nie mają, ale stosuję od lat z powodzeniem na psie, a znajomi pytają czy do spa z nim jeżdżę wink
      • wiesia.and.company Re: Poprawa futerka 06.04.16, 19:14
        A ja codziennie łykam tran i niestety, moje włoski słabiutkie smile Nie chcą się na mnie puszczać. smile
        • olinka20 Re: Poprawa futerka 07.04.16, 09:00
          Wiesia sprobuj wcierki z jantara.
          • wiesia.and.company Re: Poprawa futerka 07.04.16, 20:04
            big_grin Olinko, to mają być takie drobinki-krusz z bursztynu zalane spirytusem? Kiedyś się stosowało olejek rycynowy z żółtkiem, ale domycie włosów potem... Raz miałam naftę (ot taką naftę do lamp naftowych), rozkłóciłam z żółtkiem, nałożyłam... a potem mi ktoś zajął łazienkę (z krzyżówką), jak już wypędziłam po godzinie okupanta, to skórę głowy miałam popaloną, zdejmowałam potem wielkimi płatami... No i minął mi szał na spektakularną poprawę owłosienia wink
            • olinka20 Re: Poprawa futerka 07.04.16, 20:11
              Nie nie Wiesiu, to taka wcierka firmy Farmona:
              www.ezebra.pl/product-pol-20926-FARMONA-ODZYWKA-DO-WLOSOW-I-SKORY-JANTAR-100ML.html?gclid=Cj0KEQjwipi4BRD7t6zGl6m75IgBEiQAn7CfFz4yjJtY2hDLxDGHd7WAnN6K6aecU4WKrCY6vzQP118aAiAM8P8HAQ&gclsrc=aw.ds

              Wcierasz przy skórze głowy, po myciu. U mnie sie sprawdziło, wlosy mi sie wzmocniły.
              • mysiulek08 Re: Poprawa futerka 07.04.16, 23:40
                dawno, dawno temu, jak jeszcze bylam 10letnim pacholeciem smile mialam klopot z lysiejacymi plackami na glowie i pierze zamiast wlosow. W sklepach i aptekach nie bylo tyle co teraz. Mamuska starannie wcierala w te moje nieszczesne placki wode brzozowa na zmiane z pokrzywowa.

                Grzywe odzyskalam taka, ze fryzjerzy odmawiali ciecia, takie grube i geste odrastaly smile
      • olinka20 Re: Poprawa futerka 06.04.16, 22:05
        Gammolen daje psu, chyba smakuje bo co rano i wieczór sie naprasza ( byc moze sprawia to kabanosik w nagrode za łykniecie tabletki wink )
        NAtomiast nie widac poprawy, ale Supeł ma problemy tarczycowe, na dupsku łysy juz mu tam raczej nic nie wyrosnie.
        W sumie nic nie wniosłam do wątku, ale tak mi sie przypomniało jak Anaiss zachwalala Gammolen.
        • andziulec Re: Poprawa futerka 07.04.16, 00:15
          Tabsiki to moje koteły łykają jak złoto. Nawet pilnować nie trzeba, żeby przełknęły. Spróbuję tych wyższych pozycji wymienionych i przy okazji zapytam weta co jeszcze można by zastosować.
          • jottka Re: Poprawa futerka 07.04.16, 22:47
            nic, zaczekaćsmile czas załatwi problem, jak ci tu wszyscy mówią - stan futra świadczy o ogólnym kocim dobrostanie, dom, własny człowiek, porządne jedzenie i zasadniczo żadnych suplementów nie trzeba (o zdrowym kocie mówimy).
        • anaiss Re: Poprawa futerka 08.04.16, 13:27
          Olinka, a suplementujecie psu hormony tarczycy? Mój ma niedoczynność i trochę łysiał na brzuchu i w pachwinach, ale teraz ma hormony wyrównane i jest ok.
          • olinka20 Re: Poprawa futerka 08.04.16, 14:29
            Tak oczywiście. Ale meszki wlosowe już obumarly. Dostaje eltroxin chyba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka