Ostatniej nocy Funienia płakała przez sen.
Kitulka spała przy mojej głowie. Obudził mnie jej głośny cyt.: miauauauau!
Kicia nawet się nie ruszała tylko miaukotała. Rozbudzona zaczęłam ją głaskać
mocno mówiąc: "Funia obudź się... to tylko zły sen." To pomogło. Do rana nie
było już problemów :o)
Musiała jej się śnić jakaś tragedia