eleanorrigby
18.01.06, 17:11
No właśnie.Dzisiaj zauważyłam,że moja kotka straciła pół kła! Nie mam
pojęcia,jak to się mogło stać!Kota jest młoda,dobrze
odżywiona,odrobaczana,nie wychodzi z mieszkania,na pyszczku nie ma
śladów,które by mogły świadczyć o tym,że gdzieś się uderzyła.Dziąsła też w
porządku,zęby bez kamienia.Zachowuje się normalnie,ma świetny apetyt.Czy ten
złamany kieł może świadczyć o jakichś niedoborach wapnia? No i czy powinien
go obejrzeć weterynarz?