Dodaj do ulubionych

kamień na zębach

22.12.06, 15:53
Czy kamień na zębach zawsze prowadzi do zapalenia dziąseł? Moja 11-letnia kota ma kamień, ale dziąsła wyglądają ok, apetyt też ma (aż za duży...). Wolałabym oszczędzić kociczce usuwania, jeśli to nie jest absolutnie konieczne. Wetka mnie namawia-tyle, że ja jakoś nie do końca jej ufam. Do naszego poprzedniego weta (przeprowadziliśmy się, stąd zmiana lekarza) raczej się z kota nie wybiorę-samochodu nie mamy, a w autobusie jeszcze mi ten bury tchórz na zawał padnie...i co tu robić?
Obserwuj wątek
    • trawa11 Re: kamień na zębach 22.12.06, 16:00
      Gdy prawie dwa lata temu bylismy z Manisiem u weta ,tez stwierdzil,ze zaczyna
      sie pojawiac kamien.Tez sugerowal jego usuniecie.Jakos do tej pory nic
      Maniusiowi z tego powodu nie bylo,nie mial i nie ma zadnych problemow z
      dziaslami.To tyle co moge powiedziec na przykladzie mojego kota.Pozdrawiam.
    • nessie-jp Re: kamień na zębach 22.12.06, 17:06
      Kamień nie musi prowadzić do zapalenia dziąseł. Jednak z czasem doprowadzi
      pewnie do paradontozy - odsłaniania szyjek i wysuwania się zębów z dziąsła.

      Wybierz się z kotem do innego weta, niech oceni stan zębów. Jeśli nie ma
      bezpośredniego zagrożenia wypadaniem, to rzeczywiście nie warto poddawać kota
      operacji w narkozie - bo tak się przecież ten kamień usuwa...

      Możesz spróbować myć zęby, żeby ograniczyć dalsze osadzanie się kamienia.
      • katikot Re: kamień na zębach 22.12.06, 17:21
        Dzięki za rady. Do innego weta pewnie się wybierzemy, jak będziemy mieli samochód-w samochodzie kot tylko płacze, w innych środkach transportu szalejeuncertain a czym mu myć zęby? pewnie trzeba będzie to robić w pancernych rękawiczkachwink bo kota potrafi do krwi udziabać, jak jej się próbuje tylko zajrzeć do paszczy...
        • nessie-jp Re: kamień na zębach 22.12.06, 17:39
          Poszukaj tu na forum, ktoś podawał link do świetnego filmiku instruktażowego.

          Najpierw trzeba kota przez miesiąc przyzwyczajać - do zapachu pasty, do wyglądu
          szczoteczki. Potem powolutku uczyć mycia, dawać nagrody za cierpliwość smile

          Nasze koty mają myte zęby dwa razy dziennie, bo cierpią na silne zapalenie
          dziąseł. Pomaga! I to jak. Lepiej, niż steryd. Oczywiście nie są za bardzo
          zachwycone i lepiej to robić w dwie osoby (w "trzymaniu kota" celuje mój ojciec,
          który łapie delikwentkę za tylne łapy i ogon jedną ręką, a plecki podtrzymuje
          drugą - i kota leży potulnie i daje się myć).

          Jeśliby kot bardzo walczył, to można spróbować jeszcze inaczej - są specjalne
          karmy oczyszczające zęby z kamienia i płytki nazębnej z certyfikatem VOHCP. W
          Polsce dostępny jest z nich tylko Hill's t/d. Jeśli kot da się przekonać do
          jedzenia suchego żarełka "dentystycznego", to może obejdzie się w ogóle bez
          grzebania mu w paszczy.
          • katikot Re: kamień na zębach 22.12.06, 22:33
            Dzięki, spróbuję najpierw z tą karmą, będzie to wymagało mniej ofiar w człowiekach;-D Hehe, mój kot i szczoteczka-pewnie by ją zeżarł albo obsikał;-DDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka