kleo_mini
07.01.07, 15:33
matylda nie raczy niczego zakopać. drapie o brzeg kuwety, o pralkę, przykrywa
[i kupy i siki] pod rolką papieru toaletowego - ale żeby samej zakopać, to nie.
umie, wiem, bo kiedy wracam do domu i sprzątam kuwetę wszystko zakopane
dokładnie i starannie.
podejrzewam, że po prostu się stawia i cały hałas, jaki towarzyszy drapaniu,
ma być dla mnie informacją, że mam przyjść i zagrzebać - więc oczywiście nie
reaguję, sytuacja bez zmian.
co robić? będę wdzięczna za każdą radę.