kawka74
22.02.07, 23:19
zakochała się ostatnio w moim mężu, na amen i na zabój
chodzi za nim, śpi z nim, przytulona, usiłuje koniecznie dać buziaka (a że
śmierdzi jej z japy, to jestem wygrana i żadnych buziaków nie ma), popłakuje,
kiedy wychodzi, chce wyjść z nim, czeka wiernie przy drzwiach, bije mnie łapą,
kiedy chcę się przytulić albo co, normalnie żona z Sycylii
mnie została na pociechę lekko wyalienowana Czarna Mamba, która generalnie nie
z tych przytulastych i czułych, hrabianka jedna
ech
czuję się porzucona