Dodaj do ulubionych

sterylizacja

09.05.07, 15:00
Moja kotka ma roczek, skończyła właśnie pierwszą ruję ale teraz tak dziwnie
się zachowuje - miaucze dziwnie, szczególnie w nocy, siusia też tam gdzie nie
powinna smile Nie wiem czy to jest jej kolejna ruja czy ona po prostu tak już
będzie miała. Zastanawiam się nad pójściem na zabieg, bo może przeczekać jej
zachowanie, ale z drugiej strony nie ma takich "spazmów" jakie miała
wcześniej. nie wiem co robić, czy iśc na zabieg czy czekać aż kotka będzie
całkiem taka jak przed pierwszą rują? Bo nie chcę robić jej sterylizacji, gdy
okaże się, że jest podczas ruji.
Czy możecie mi polecić jakieś dobre przychodnie dla zwierząt w Warszawie? Bo
nie wiem czym się kierować przy wyborze (na pewno nie ceną),ale to jest mój
pierwszy kotek i jestem troszkę przewrażliwiona na jej punkcie wink Niedaleko
mnie jest przychodnia 4 łapy na ul. Olbrachta - słyszał ktos?
Obserwuj wątek
    • seniorita_24 Re: sterylizacja 09.05.07, 15:33
      Może rujka jeszcze sie nie skończyła lub zaczęła sie nastepna. jesli kotka cały
      czas będzie rujkowac wtedy trzeba będzie podać jej hormony (zgodnie z
      zaleceniami weterynarza) i zrobic sterylkę.
      Weterynarza poszukaj w wątku o polecanych weterynarzach
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=727 Na temat "4 łap" nie wypowiem się bo
      nie znam tej lecznicy natomiast mogę polecić lekarzy z Białobrzeskiej.
      • mist3 Re: sterylizacja 09.05.07, 21:44
        Dobr lekarz na pewno będzie umiał rozpoznać czy kotka jest w rui czy nie - może
        jej przecież zrobić USG. Dobrego weta możesz poszukać na miau.pl lub też tutaj
        na wątku 'weci polecani'
    • magdaksp Re: sterylizacja 09.05.07, 22:35
      przepraszam za odpowiedz nie na temat ale a.kopiko1 czy my sie znamy?sprawdz
      moja wizytówkę po kliknięciu na nick
      • a.kopiko1 Re: sterylizacja 10.05.07, 00:33
        Tak, znamy się smile
    • a.kopiko1 Re: sterylizacja 12.05.07, 10:21
      Wczoraj zrobiłam jej sterylizację... aż strach na nią patrzeć, jak się podchodzi
      to przeraźliwie głośnio miauczy, dlatego zostawiam ją w spokoju. Nie pije na
      razie nic, jeść dam jej albo wieczorem albo jutro rano. Siedzi cały czas za
      kanapą i nie chce stamtąd wyjść. Mam nadzieję, że to szybko minie...i że znów
      będzie mnie ugniatać jak jej się chce spać...
      • esowx1 Re: sterylizacja 12.05.07, 17:54
        moja kotka dość długo dochodziła po zabiegu (a zabieg był konieczny, bo miała
        ruję wrecz permanentną, sikanie wszędzie, wycie... nie do zniesienia - męczyła
        sie ona i my)
        ale to zależy od wrażliwości danego kicia i każdy potrzebuje odpowiednią dla
        siebie ilość czasu, żeby wydobrzeć
        za to jak pewnego dnia zaczęła się turlać w słońcu i "rozmawiać" znowu to nic mi
        do szczęścia nie trzeba byłosmile

        Minie i bedzie oksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka