Moja kotka ma roczek, skończyła właśnie pierwszą ruję ale teraz tak dziwnie
się zachowuje - miaucze dziwnie, szczególnie w nocy, siusia też tam gdzie nie
powinna

Nie wiem czy to jest jej kolejna ruja czy ona po prostu tak już
będzie miała. Zastanawiam się nad pójściem na zabieg, bo może przeczekać jej
zachowanie, ale z drugiej strony nie ma takich "spazmów" jakie miała
wcześniej. nie wiem co robić, czy iśc na zabieg czy czekać aż kotka będzie
całkiem taka jak przed pierwszą rują? Bo nie chcę robić jej sterylizacji, gdy
okaże się, że jest podczas ruji.
Czy możecie mi polecić jakieś dobre przychodnie dla zwierząt w Warszawie? Bo
nie wiem czym się kierować przy wyborze (na pewno nie ceną),ale to jest mój
pierwszy kotek i jestem troszkę przewrażliwiona na jej punkcie

Niedaleko
mnie jest przychodnia 4 łapy na ul. Olbrachta - słyszał ktos?