mała zaczeła rujkować. Od weekend chodzi i mruczy, miauczy i rzuca się na
każdego


Akurat mam zwolnienie, bo jestem chora ale zamiast wypoczywać od 6
rano słysze miauczenie


nie wiem jak długo to wytrzmam


ile to moze
potrwac zanim będzie ją można wysterylizowac? i czy można jej jakoś pomóc????