Dodaj do ulubionych

kłopoty koty

18.10.08, 22:45
Czarna, jak się wielokrotnie skarżyłam, miała problemy ze struwitami. Od kilku
miesięcy karmiona jest wyłącznie karmą RC Urinary. Wydawało się, że jest OK,
ale zauważyłam przy opróżnianiu kuwety, że mocz jest ciemniejszy niż zwykle,
lekko brązowawy, i jest go ciut mniej niż zwykle. Kota sika ze trzy razy na
dobę, poza tym ma się świetnie, pozwala brać się na ręce, je normalnie, tylko
mniej pije niż zwykle (ale Biała też mniej pije, poza tym mają wojnę o miskę).
Ostatnie badania moczu robiłam kocie rok temu i wykazały struwity oraz lekki
stan zapalny.
Od razu mówię, że nie jestem w stanie stwierdzić, czy barwa moczu kota
kiedykolwiek była inna, bo wcześniej Czarna robiła na podłogę, na łóżko, na
kanapę, na ubrania, a jeszcze wcześniej czasem do żwirku.
Wet mówił, żeby od czasu do czasu podać kocie furosemid - może podać? Może ona
za mało pije?
A może jest już ciężko chora?
Osiwieję.
Chciałam się dokocić jeszcze, ale nie jestem w stanie znieść kocich problemów
zdrowotnych. To nie na moje nerwy.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: kłopoty koty 19.10.08, 00:29
      Jeśli za mało pije, to Furosemidem jej tylko zaszkodzisz, bo mocz się będzie
      wytwarzał, kota będzie sikała, a "dowozu" wody nie będzie - odwodni się tylko.
      Jeśli skłonisz ją do picia, w większej, niż zwykle ilości, wtedy dopiero możesz
      myśleć o Furosemidzie.
    • korhana Re: kłopoty koty 19.10.08, 00:31
      Jestem przerazona czytajac posty o problemach kocich ... jestem
      niedoswiadczona a moj kociak ma dopiero 6 miesiecy .
      Boje sie ...cholerka ,czy naprawde kotki tak czesto choruja ??
      Myslalam ,ze sa to zwierzeta odporne a okazuje sie ,ze sa kruchymi
      zwierzatkami sad Jak sie przestrzec ? Nie ma pewnie na to odpowiedzi
      to pewnie ,jak los na loterii !!
      • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 06:38
        Jak sie przestrzec ? Nie ma pewnie na to odpowiedzi
        > to pewnie ,jak los na loterii !!

        Trzeba po prostu zrobić wszystko, co można, żeby kota zabezpieczyć - szczepić,
        odrobaczać, no i obserwować uważnie.
    • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 06:36
      spać nie mogę przez tę moją cholerę
      oczywiście pogrzebałam w necie i w pewien sposób pasuje mi to wszystko do
      syndromu urologicznego kotów we wczesnej fazie
      czynnikami wywołującymi SUK kota dysponuje, niestety - stres, kryształy, kota za
      mało pije (bo Białas ostatnio leży u progu kuchni i nie pozwala jej wejść), ma
      ogromne problemy z sikaniem do kuwety i wstrzymuje, i strasznie się tym
      denerwuje (dopiero teraz frisbee zadziałało uspokajająco)
      dostaje to RC, ale może trzeba by przerwać na jakiś czas...?
      dzisiaj jadę do weta, zanim suk (jeśli to to, a wydaje mi się, że wiele na to
      wskazuje) nie doprowadzi do stanu, z którego kota ciężko będzie wyciągnąć
      • paulina.galli Re: kłopoty koty 19.10.08, 11:35
        >>>>mało pije (bo Białas ostatnio leży u progu kuchni i nie pozwala jej wejść)

        Moj kot w ogole nie pije z miseczki ktora stoi w kuchni!
        Ja mu stawiam w roznych "dziwnych" miejscach miseczki wypelnione woda.(ma ich w
        sumie 4)
        Najchetniej pija z takiej na parapecie przy kwiatku.
        Tak wiec sprobowalabym porostawiac miseczki z woda gdziec w zacisznych miejscach
        - raz ze jest wieksza szansa na wypicie a dwa nie bedzie "białas" straszny w
        progu kuchhni!
        smile
        • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 15:27
          Biała jest upiorna, najchętniej usiadłaby na misce i z żarciem, i z piciem, i
          nie dawała.
          Ale jest w domu jeden, jedyny parapet, na który Białe Cielsko nie wskakuje, bo
          jest za ciężkie - ha!
          Idę postawić nową miseczkę z wodą.
    • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 09:32
      dzwoniłam do weta
      więc prawdopodobnie odzywa się znów pęcherz
      Czarna za rzadko sika, a to brązowe w moczu to mogą być pasma zastałej krwi
      będę teraz łapać siuśki do badania, żeby sprawdzić, czy są bakterie i czy
      podawać antybiotyk
      • joisana Re: kłopoty koty 19.10.08, 15:00

        Ale moze też być obciążona wątroba i ciemny mocz zabarwiony
        bilirubiną. Po prostu zbadaj mocz i koniecznie zachęć do picia. Koty
        zazwyczaj chętnie piją bierzącą wodę-ja jak tylko jestem w domu to
        puszczam kotu cieniuteńki strumyczek do wanny i on pije i pije,
        oczywiście ten manewr jest możliwy jak jestem w domu i mogę wodę
        zakeręcić inaczej przy licznikach można by iść z torbami. Ale są też
        kocie fontanny wcale nie za astrononomiczne pieniądze i te są
        rewelacją dla kotów, nie znam żadnego który ma a z niej nie korzysta.
        • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 15:25
          Badanie moczu zrobię z całą pewnością, będę jutro rano łapać siuśki.
          Po kroplówce, no-spa i (chyba) furaginie kota zrobiła całkiem spore siku -
          jasnożółte, bez tych brązowych pasm.
          Pani wet zasugerowała, że po karmie Urinary mocz może być za kwaśny i wytworzyły
          się nie struwity, tylko jakieś inne kryształy, nie pamiętam (szczawiany??). Może
          też być problem na tle psychicznym (Czarna jest ciągle zestresowana, nie chce
          sikać, bo Biała się lampi, dom wariatów).
          Brzuch w badaniu palpacyjnym niebolesny, nerki bez zmian.
          A, o tych fontannach czytałam, ale akurat trafiłam na wątek, w którym stało jak
          byk, że koty nie chcą z niej korzystać sad
          A gdzie to można kupić?
          • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 18:57
            Po trzech godzinach kolejne sikanie, całkiem spore, i kompletnie bez brązowych
            smug. Mam nadzieję, że chętka do sikania koci nie przejdzie i jutro złapię co
            nieco do badania.
            Znalazłam i obejrzałam te wodotryski - fajna rzecz, Białej na pewno się spodoba
            smile Obejrzałam też dozowniki do karmy, ale obawiam się, że Biała dostałaby się od
            góry albo co. Jeśli chodzi o karmę, nie ma dla tego kota rzeczy niemożliwych.
            • moyra_p Re: kłopoty koty 19.10.08, 20:39
              jeśli mogę coś dopisać....mój Czaruś niestety bardzo mało pije.
              Skończyło się ostatnio tym, że zatarły mu się nery. Antybiotyk,
              analiza moczu i moje silne postanowienie ...bedę durnia dopajać, bo
              straciłam do głupka zaufanie . Sam pije jak wróbelek a na drugie
              zatarcie nerek się już nie zgodzę. Za mocno pokochałam gadzinę.
              Dopajam ze strzykawki, najpierw są całowanki w oczka, po
              łapkach ...tak żeby było psychologicznie. Rece mi tym wiąże,
              zaburza rytm ( no bo niby, że koty samoobsługowe), ale co
              ta,m ...rano 2xpo 10 ml, ok 13-tej znów 2x po 10 ml, potem gnam do
              pracy i ok 22-ej ponowne 2x 10 ml. W sumie wypija dobowo 60 ml, a
              tak naprawdę to więcej bo tłok w strzykawce ciągnę do oporu. Acha,
              przez to krytycznie małe picie zaburzyła się praca jelit i kupa nie
              chciała wyjśc...dla mnie normalne, ale dla kota co tam... nie pije i
              już. Kocham, dopajam i myśle że i tak inni mają gorzej, nie narzekam.
              • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 21:14
                Chyba będę musiała tak właśnie zrobić - dopajać. W czasie upałów koty piły sporo
                same z siebie i problemów nie było. Teraz Czarna pije mniej (dobrze, że chociaż
                w ogóle), ale po kroplówce, furaginie i no-spa siku poleciało w odpowiedniej
                ilości i bez brązowych smug.
                Co do jelit... dobrze to znam. Kota ma zaparcia, kupy suche jak pieprz, w
                dodatku przytyka się włosami. Masakra.
                Ona chyba faktycznie za mało pije.
                No, nic, zaraz biorę strzykawę i lecimy.

                A, to nie Twój kot okazał się być uczulony na gluten?
                Podaję Czarnej RC Urinary, ale może zmienić na Trovet?
                • moyra_p Re: kłopoty koty 19.10.08, 21:18
                  tak, to moja kotka uczulona jest na gluten. Tośka dużo pije ale ma
                  straszną alergie na gluten i na zbyt agresywną chemię w karmie. Np.
                  otwierały jej się ranki po wszelkiego rodzaju puszkach i tackach(
                  animonda, felic, gurmet,etc). Z kolei drugi sierściuch Czarek nie
                  pije sobie wody i jest mu z tym dobrze, troszkę inaczej to wygląda z
                  mojego punktu widzenia ale co mu tam. On wychodzi z założenia, że
                  jak pańcia kocha to zadba. No to dbam, kurcze jak umiem
                  • moyra_p Re: kłopoty koty 19.10.08, 21:20
                    acha, trovet też jest dla nerkowców tylko nie pamiętam jaki mia
                    indeks...to karma lecznicza, jest kilka rodzajów z tego co pamietam
                    dla nerkowców, wątrobowców, alergików i coś tam jeszcze.
                    • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 21:22
                      Widziałam trovet na struwity - no, ale poczekamy na wyniki badań moczu, bo może
                      jest zbyt kwaśny i w ogóle trzeba będzie pomyśleć o innej karmie.
                  • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 21:20
                    Czarna chyba nie jest uczulona na gluten (mam nadzieję!), ale RC urinary jest
                    chyba karmą nasyconą chemią i nie chciałabym, żeby coś po kolejnym roku wylazło.
                    • moyra_p Re: kłopoty koty 19.10.08, 21:27
                      tak, rc jest bardzo chemizowana. W sumie to każda jest, w cuda nie
                      wierzę. Ludzkie jedzenie też chemią trąci tylko np. cola ma więcej
                      chemii niż np. sok hortexu ( który także wiele pozostawia do
                      życzenia), kwestia ile tej chemii nasze koty mogą przetrawić, ile
                      nerki dadzą radę oczyścić i przefiltrosać to świństwo. A jeszcze
                      takie niepijuchy?!
                      • kawka74 Re: kłopoty koty 19.10.08, 21:31
                        będę się jutro widziała z wetem, zapytam o trovet
                        żeby jeszcze Czarna jadła mokrą karmę, byłoby dobrze, ale ona tylko suchą
                        mało pije, karma sucha, kupy suche, wstrzymywanie moczu
                        obłęd
                        obłęd...!!!
                        a o ludzkiej paszy nawet nie będę się wypowiadać, bo scyzoryk się w kieszeni otwiera
    • kawka74 Re: kłopoty koty 21.10.08, 09:08
      kurczę
      po kroplówce, furosemidzie i no-spa było dobrze
      teraz kota znów robi siku po swojemu, czyli rzadko i ciut ciemniejsze niż zwykle
      dopajanie to udręka, ale dopajam
      czy to wszystko dlatego, że ona za mało pije (bo chyba jednak za mało pije?)
      chcę złapać mocz do badania, ale jak ona robi siku raz albo dwa na dobę, i to w
      nocy, to skąd ja mam ten mocz wziąć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka