kromisia
18.06.09, 23:37
jak w temacie: w niedziele zauwazylismy u Malinki biale glizdki na
futerku przy pupie, ktore po "wyjsciu" ( przepraszam za opis )
zamienialy sie w w jakby duze koraliki.
Od razu wszystkie 3 delikwenty zostaly zakroplone "advocat" na
roznego typu robale..... i teraz moje pytanie ( zanim zadzwonie z
syrena do weta ): jak dzialaja te kropelki?
T;zn wiem, ze przez skore... tylko chodzi mi o to czy one zabijaja
tak od razu te robale czy trzeba odczekac 1-2 tygodnie? Bo wczoraj
ogladnelam swieza kupke, a tam kilka robali wolalo do mnie "hello".
Ktos doradzi? Bo moze jednak lepiej sciagnac weta z jakims
zastrzykiem zamiast bawic sie w kropelki i pasty.