cruach 11.10.03, 16:19 Gu-Gu jest i giec i gaz... to śpiewał Gady Gunk, zespół antygogalistów Nie goże być gak, gęby gażdy gęgał. Gugdało mi się gotrzymać gdakiś gumer galeć gnie gniem co gdalej...Gagby co, gyskoczyło mnie: 5005252 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mistrz_i_frateressa Z Gema 11.10.03, 19:28 Gniewny Gienek Gienierator garbiąc garście grzązł gwałtownie... Giękne, go? Odpowiedz Link
aard Grafiony zagopiony! 13.10.03, 09:37 Gumer gotrzymałem, zagisałem i głucham gilnie, go w grawie giszczy. Odpowiedz Link
finneznam Grafiony zagopiony? Ga gdzieżby :( 13.10.03, 11:45 Przestanę gęgać na chwilę... Zbyt piękne by było, żeby było prawdziwe...GG działa w domu ale nie działa w pracy. To _jest_ ważne, bo w domu mam stary modem a w pracy jestem siecią zakładową stałołączony...Numeru szkoda, 5005252..., ładny (był). ]PRV do WMZ:] Zachowaj mnie sobie w archiwum, bo to może być jedyny dowód, że dałem się kiedyś tam przekonać do tego gizma co działa od święta świętego z niemojego panteonu, co wygląda niewinnie i prosto, ale wcale nie jest proste a już tym bardziej niewinne, do diabła, że nie wiem podstawowej rzeczy jak się _udanie_ połączyć z serwerem, odrzuca mnie, jak od Adobe Type Managera, Kedit Word Structora, TextPada wersja z defonterem, Foxa, edytora pisków, edytora mlasków i tysiąca innych bździew, które zastąpiły moją ukochaną maszynę do pisania. Dlaczego czciona o target-nazwie A i barwie czarnej, na komputerze X odsłania swe piksałosne wdzięki jako czcionka o nazwie B nie stąd owąd pochyła, zas na komputerze Y jest wściekle zółta i nie jest pochyła ale nazywa się jeszcze inaczej C, tego nie dociekłem w nieprzespaną sobotniedzielą noc. A skoro śpię, to: [PRV do Szproty]: Czy ja miałem Ci dziś coś od-na-pisać? Bo choć mocne wstawiłem zapałki pod powieki: [=]-() mózg mi jakby wyparował, wraz z ośrodkiem pamięci ~~ [memory] ~~~~~~:-|| Odpowiedz Link
szprota1 [PRV FC] Grammiałeś:) 13.10.03, 11:57 Celem bliższego bliźniego i zadzierzgnięcia. Trwa oczekiwanie. Odpowiedz Link
cruach [PRV SZK] Grammiałeś:) 13.10.03, 12:41 Ginneznam (heh, w tej formie ten nick wygląda jak Ginnunga-gap albo ginelkologia :)) cos posłał, ale że śpi to nie wie, czy do Ciebie, czy posłał i czy on. Nie porzucajmy nadzieje jakoć się kolwiek dzieje jakoś to wieszcz napisał. Odpowiedz Link
szprota1 [PRV Ga-Ga chwała!] Veni, vidi, zdziwi 13.10.03, 13:19 Odpismałam na twój. Rychłam kiedy. Odpowiedz Link
finneznam Gruach Gnygnębiony 14.10.03, 09:47 Ja rozumiem, że wczoraj był trzynasty [rozumiem] więc rozumiem że mogło się zbuntowac GG [nie rozumiem] więc rozumiem że z pięciu programów wadliwych okazało się pięć a instrukcje są po arabsku a terminy gonią bo na zeszły tydzień a do tego nici z pracy dzięki której mógłbym zrzucić z pleców trochę zapierduchy a przez parę miesięcy spokojniej myśleć o otaczającej mnie zimie [nie rozumiem] więc rozumiem że tramwaj się może spalić a autobus zamarznąć więc rozumiem że jak na dłoni widać było góry więc albo szedł halny albo inne przesilenie i wszystkich bolały głowy więc krzyczeli na siebie nerwowi więc zupa się wylała więc żarówka się przepaliła więc rozumiem że w pracy nie wiedzieć czemu tepsa pocięła po dostępie a w chałupie modem działał jak gdyby nie działał a pieniędzy mało też rozumiem a idzie zima a z zimą rachunki za gaz że Fraucymes tyle zarabia słowem: rozumiem, że Ten Na Górze pogrywa ze mną w kości [ależ rozumiem] no bo z kim nie pogrywa? ale TYM żeby zakończyć dzień trzynasty nocnym zapadnięciem w chorobę niewinnej brzdący która dyszy dwieście na minutę która temperaturę ma czterdzieści i rośnie która nie może spać w nocy a ja z nią i płakać się chce i się płacze (a na wsi lekarzy nie ma ani przychodni ani kurwa w ogóle absolutnie kurwa nic a choćby światła aby rano zobaczyć czy twarz z właściwej strony bo choćby prądu aby dogrzać pokoik o nieszczelnych oknach słowem: że atakuje we mnie poprzez dziecko jak jakiś, bo ja wiem, rozwodzący się rodzic który pogrywa latoroślami o, to TYM Ten Na Górze przegiął okrutnie i niech nie myśli że ech finnech idący koncentrowac czystą krwistą nienawiść bez konserwantów Odpowiedz Link
cruach Co słonko waardziało 14.10.03, 11:45 aard napisał: > Radło dzieciom. Ale to było radło i niepradła. > Zdrówka dla (?) Aardzie, no kto jak kto ale Ty od 12 IX wiesz już o mnie wszystko. Poza rozmiarem kapelusza, of kors :) ----------- Krew ma była gdzieś w żyłach, już chłodna Zew poczuła, spod żyły wygląda Co jak glista wypełza, niebieska I krew tłoczy, krwią tłoczna, diabelska Odpowiedz Link
finneznam Aard życzył zdrowia: a temperatur a mores spada :) 14.10.03, 11:56 N/T (w polu Temat się nie zmieściło, sorrki :) Odpowiedz Link
maginiak GGomocy! 18.12.03, 15:05 Zgąbało mi się GG. Gacie gakieś gady gla mnie? Co gobić? W giątek geszcze giałało a od goniedziału nie gała. Czy gą gaprzykład takie rzeczy jak lokalne serwery ggadugadowskie gtóre się gogły popsuć? I gtam może gleży przyczyna... A może coś zmienić w gustawieniach, go? Gak myślicie? Nie gomożecie? Gaka szgoda... Odpowiedz Link
aard Ga guż gic gie gogę... 25.12.03, 00:34 U mgie guż gie ga GG. Do gidzenia w gealu (hehe, maGiniak we głaściwym gunkcie) :-p Odpowiedz Link
aard My tu gad-gadu, a czernastki lecą... 22.04.04, 12:53 Spróbójmy wykręcić czternaście czternastek na cz(ter)ele! Odpowiedz Link