roman_j
17.02.05, 17:30
Wbrew pozorom nie jest to wątek o tematyce politycznej. :-)) Po prostu
przyszła śnieżna zima i dzieciarnia zaczęła lepić bałwany. Wyjrzałem przez
okno i zobaczyłem kilka. Próbowałem sobie przy tej okazji przypomnieć, kiedy
ja ostatni raz lepiłem bałwana i wyszło mi, że było to w liceum, kiedy pewnego
dnia czekaliśmy na rozpoczęcie kółka informatycznego. Tyle że ten bałwan nie
przypominał bałwana, o ile pamiętam. Co to było, nie napiszę, ale domyślcie
się, co może ulepić ze śniegu grupka niewyżytych nastolatków. :D
A Wy skorzystacie z pogody, żeby przypomnieć sobie, jak się lepi bałwana? :-)