paolaa07
17.12.10, 22:52
Również zostałam oszukana!
przeniosłam swój numer z orange do play.
Doładowałam konto za 30 zł i włączyłam taryfę PLay Fresh Darmowe
rozmowy i SMS-y w Play (umożliwiając sobie na miesięczne smsy i rozmowy w Play za darmo.) Korzystam, korzystam, aż tu nagle konczą mi się pieniądze na koncie, loguje się na play24 i widzę, że za wszzzzsytkie wykonane połączenia i wiadomosci do Play przez cały czas miałam pobierane pieniądze z konta. Wysyłam sms *111*33*2# by sprawdzić czy oby na pewno korzystam z tej opcji, okazuje się, ze owszem, na play24 tak samo. Więc o co chodzi? idę do salonu Baba rozkłada ręce, dokonuje "zgłoszenia", dzis dostałam odpowiedz od Beaty Bandoch:
"(...) Kolejna zmiana taryfy miała miejsce 23 listopada 2010 roku z Play Fresh Darmowe SMS-y do wszystkich na PLay Fresh Darmowe rozmowy i SMS-y w Play.Wszystkie zmiany taryf zostały poprawnie przez nas zrealizowane. Wszystkie bonusy były prawidłowo aktywowane na Pani koncie abonenckim.
Na podstawie powyższego Pani reklamacja została uznana za niezasadną. Tym samym Pani oczekiwania dotyczące ponownego przyznania bonusów uznane zostały za niezasadne (sic!)"
PYTAM JAK TO DO CHOLERY MOŻLIWE? Naprawdę robią z ludzi idiotów i myślą, że ujdzie im to na sucho. Ale ja NIE PODARUJĘ. nie chodzi o głupie 30zł! Wmawia mi, ze mam włączoną usługę i , ze działa poprawnie!
Odwołałam się od reklamacji, wysłałam historię kosztów i połączeń, gdzie jest czarno na białym, jakie koszty za jaki okres poniosłam. Doładowanie umożliwiające mi korzystanie z tej taryfy ważne było do 18.12.2010, ale doładowałam już dziś, także za 30 zł,(nie zmieniając już nic w taryfach) ku mojemu zdziwieniu nie pobrało za sms do play! I powiedzcie o co im chodzi? włączona cały czas, raz działa, raz nie, raz pisze za darmo, innym razem płace. P A R A N O J A