sonia2301
31.05.06, 21:20
heh... ja tez jak byłam w domu a nie w pracy to żeby przetrwać jakos te dni
to się brałam za porzadki:) w zyciu nie mialam tak wysprzatanego mieszkanka
jak teraz:)Ale nie wpadlam na pomysl zeby jechac po gazete 40km :D:D: ale
jestescie z mamą zakręcone:D gratuluje pomyslu