dieta kopenhaska - 12.czerwca AD 2006

11.06.06, 23:14
poniedziałek..12 czerwca 2006 to początek mojej diety.. ktoś jeszcze zaczyna?
jestem po oczyszczaniu organizumu produktem BodyPure...i szczerze.. do D... do
nieczego tem produkt... można sobie nakupić Xenna albo innego srodka na
przeczyszczanie 6 razy tanszy i skutecczniejszy...a tak to pieniadze wyrzucone...
    • nolwenn Re: dieta kopenhaska - 12.czerwca AD 2006 12.06.06, 12:37
      Ja też zaczynam dziś :)))
      • bacaria Re: dieta kopenhaska - 12.czerwca AD 2006 12.06.06, 14:43
        ale SUPER:-))) nie jeste, sama... rano o 8h wpita kawka...a teraz właśnie
        przygotowałąm sobie szpinak - jajko - pomidor... ale głodna średnio jestem:-)
        db, że jest ciepło, bo przynajmniej większa mobilizacja by poprawic wygląd. choc
        ja to najwięcej chudnę zimą...
        aha... zważyłam się...tragedia... w maju przytyłam 7 kilo... waga 80kg, uda 111
        cm, talia 80 cm... TRAGEDIA... no ale teraz pozostaje tylko tracić... 13 dni do
        szczęścia:-)))
        • madziarna1 Re: dieta kopenhaska - 12.czerwca AD 2006 13.06.06, 22:03
          Witam serdecznie,

          ja również zaczęłam dietę od 12 czerwca. Robię ją już trzeci raz i zobaczę czy
          tym razem również dotrwam do końca. Trzymam kciuki za wszystkich, pozdrawiam, M
          • lizzys Re: dieta kopenhaska - 12.czerwca AD 2006 14.06.06, 11:43
            Ja też zaczęłam 12:-)Dwa lata temu zgubiłam 7 kg...
            Ale niestety jestem nie-szpinakowa - zamieniam albo na brokuły, albo na
            rzodkiewki - myslicie, że to OK, czy powinnam przestać się oszukiwać?;-)
            Powodzenia dla wszystkich!
    • madziula45 Re: dieta kopenhaska - 12.czerwca AD 2006 14.06.06, 17:41
      cześć:-)ja też zaczęłam 12.dziś 3 dzień.jest w sumie ok ale czegoś mi brakuje:-)
    • gryka1 Re: dieta kopenhaska - 12.czerwca AD 2006 19.06.06, 09:41
      Ja też zaczęlam 12 czerwca. Mam już pewne "doświadczenia".Pierwszy dzień był
      nie miły. Z powodu kawy. Nie piję kawy więc po kubku tego napoju przez cały
      czas byłam rozedrgana i nogi mi się trzesły.Dla mnie najtrudniejszy był szósty
      dzień nie siódmy.Szóstego dnia od samego rana bolała mnie głowa i nic nie
      pomagało.Chyba przez to wszystkie zapachy były bardziej wyczuwalne ( a ten
      zapach ciasta z owocami które piekła sąsiadka !!!). Wszystko we mnie się
      trzęsło, nóżki również. A teraz pozytywy. Spadło mi tylko 2 kg ponieważ nie
      jestem zbyt okrągła ale uwaga drogie Panie dzięki tej diecie mam piękną
      cerę. Przed dietą była sucha i skłonna do łuszczenia. Nie wiem czy to wpływ
      dużej ilość wypitej wody ( nigdy tyle nie piłam ) czy nieobecność składników
      pożywienia które zaświecało organizm. A cera jest piękna przez cały dzień nie
      tylko po przebudzeniu. Wytrwam do końca. Warto.
      • bacaria Re: dieta kopenhaska - 12.czerwca AD 2006 20.06.06, 10:23
        no wiec ja w chwili obecnej cee mam straszna...ale byc moze dlatego ze organizm
        sie oczyszcza i stad te wszystkie "syfy"... poza tym 3 kilo w dół i brzuch
        płaski.. ze az mnilo popatrzec...tylko ze ja tylek musze stracic.. JESZCE
        trochę:-) uda sie nam!!
    • gryka1 Re: dieta kopenhaska - 12.czerwca AD 2006 23.06.06, 18:17
      Już niedługo koniec tralala
Pełna wersja