pierwszy dzien 2,09

02.09.06, 11:48
hallo
ja dzis własnie zaczynam
jesli ktoras z was tez dajcie zanc
dzis pierwszy dzien a ja juz mam dosc
nie wiem czy wytrwam....
    • maltuniaa Re: pierwszy dzien 2,09 02.09.06, 13:04
      czesc ja też dziś zaczynam, narazie jest dobrze tylko troche jestem głodna... ale mam zamiar wytrwać a
      moja motywacją są te kilogramy których się pozbęde. agas_g ty też wytrwasz...razem wytrwamy:)
      • agas_g Re: pierwszy dzien 2,09 02.09.06, 16:23
        hej
        ja juz jestem po lunch-u;)
        własnie ide na drobne zakupy
        staram se nie myslec o jedzeniu a jak tylko pomysle lece po wode i jakos
        idzie ...
        juz wczesniej jakies 2 lata temu robilam te diete schudłam wtedy prawie 11 kg
        byłam troche oslabiona ale dosc rygorystycznie podeszlam do jedzenia po diecie
        duzo mniejsze ilosci,w miare stale pory posilkow,troche wiecej ruchu...wiec
        szokującego efektu jo-jo nie bylo...:)
        przez cały czas sie motywuje spogladając na te kilka zbednych kg ..jak ci idzie
        maltuniaa?skąd jestes wogole?
        • maltuniaa Re: pierwszy dzien 2,09 02.09.06, 17:59
          hej. ja właśnie skończyłam obiad... nie jest tak źle jak myślałam:) głodna wogóle nie jestem ale to pewnie
          dlatego że ja ogólnie mało jadłam gorzej jest ze szpinakiem ale jakoś dałam rade:)
          Ja pierwszy raz stosuje tą diete mam nadzieje że przynajmniej 8 kg schudne wtedy będę zadowolona.
          Dzisiaj mam imprezę ale mam nadzieję że wytrwam, trzymaj kciuki hehe... jestem z Warszawy a Ty? i
          czemu wogóle zdecydowałaś się na tą diete? pozdrawiam:)
    • agas_g Re: pierwszy dzien 2,09 02.09.06, 19:22
      hej:)
      ja jestem z poznania:)
      mam 173 waze 68 kg-to moj rekord zyciowy
      w sumie nie jest zle ale ten brzuchol i te opony naookolo....generalnie gdyby
      nie ciagłe komentarze i pytania w ktorym jestem miesiacu ciązy...:) nie
      zdecydowałabym sie bo uwielbiam jesc
      alle jak powiedzialam a musze powiedziec tez b....:)
      zycze udanej imprezki i pamietaj efekt jest ale m usisz drastycznie
      przestrzegac menu-takze 0 alkoholu:)pamitaj;)

      dam znac jak jutro :0 ale mam nadzije ze mam silna wole
      • agas_g Re: pierwszy dzien 2,09 02.09.06, 19:24
        jedz nie pozniej niz o 18.
        staraj sie przestrzegac stalych godzin posilków
        ja sie nie objadam
        i tez nienawidze szpinaku!!!!
        :)
      • maltuniaa Re: pierwszy dzien 2,09 03.09.06, 13:20
        czesc:)
        ja mam 172 i waze 69 kg czyli podobnie agas_g :) ja brzuch to jeszcze zniose bo nie jest tragiczny ale za
        to te udaa... ehh:( hehe:) nie martw sie ja też uwielbiam jesc... a szczególnie słodycze...mniam.
        imprezka się udała a ja wytrzymałam i dalej jestem z wami dziewczynki:)
        już po lunch-u :) a wy jak tam?
        ps. moim zdajniem drugi dzień jest najfajniejszy z całej tej diety bo są na ten dzień najfajniejsze produkty
        które lubie wiec z dzisiejszym dniem nie powinnam mieć problemów.
        buziaki i trzymajcie sie dzielnie:)
    • sylwia88 Re: pierwszy dzien 2,09 02.09.06, 19:27
      Ja tez dzis zaczynam ale ja to musze wytrzymac.Musze sch8dnac 10 kg.Pozdrówka
      • agas_g Re: pierwszy dzien 2,09 02.09.06, 21:40
        sylwia 88 trzymam kciuki
        jesli chcesz o cos zapytac pytaj
        pozdr:0
        • madaska Re: pierwszy dzien 2,09 02.09.06, 22:55
          witam kobietki,
          pierwszy post który zobaczyłam na tym forum to wasz. dlatego tez postanowiłam
          napisać. marzy mi się schudnąć z 10kg, może ta dieta poskutkuje. szukam w
          siecie wszystkiego co jej dotyczy. nie ważne, czy jest zdrowa, czy nie, liczy
          się tylko końcowy efekt. a po ciąży i roku przy maluchu motywuje mnie totalnie.
          czy macie ją w jakiś sposób rozpisaną? najlepiej jakiś przykładaowy jadłospis.
          jeżeli tak wyslijcie mi moje drogie na priva.
          z góry dziękuję i życzę przemilych efektów.
          pozdrawiam
          • agas_g Re: pierwszy dzien 2,09 03.09.06, 11:15
            madaska wpisz na jakijkolwiek wyszukiwarce dieta kopenhaska i wyskoczy cikilka
            stron o niej-tam znajdz\iesz caly jadlospis ,ktorego tzeba sie rygorystycznie
            trzymac -jest ciezko ale dasz rade:)
        • sylwia88 Re: pierwszy dzien 2,09 04.09.06, 16:37
          Agas o której moge jesc ostatni posiłek?I Czy moge zamiast miesa wcisnac
          maslanke?Odpisz.Dzieki za kciuki.Trzymaj za mnie je mocno,przydadza
          sie.Pozdrówka. :-)
          • agas_g Re: pierwszy dzien 2,09 04.09.06, 17:49
            hej sylwia88
            ja jem nie pozniej niz o 18 czyli generalnie tak jak sie powinno jesc ostatni
            posiłek,mysle ze nic sie nie stanie jesli zjesz chwile po ale trzymaj sie
            raczej max 17-18 :)
            potem zapijaj sie wodą ilulku:)
            jest cizko ale pij wode i sie nie oglądaj :)
            ta maslanka to rzczej nie wchodzi w gre-jesli chcesz miec efekty trzymaj sie
            SCISLE menu, a po diecie ja przechodze na 1200 kalorii-mam nadzieje ze efektu
            jo-jo wtedy nie bedzie:)
            pozdr
            • agas_g Re: pierwszy dzien 2,09 06.09.06, 20:25
              no no dziewczyny ...zadna z was sie nie odzywa -czy to oznacza ze zostalam na
              placu boju sama???-dajcie znac>>>pozdr
              • anagalliss Re: pierwszy dzien 2,09 08.09.06, 20:08
                Agas_g walcze z Tobą od 2.09:)
                i jak tam na placu boju??
                pozdrawiam
    • sylwia88 Re: pierwszy dzien 2,09 08.09.06, 20:30
      ja nie wiem czemu ale jakos opusciłam Was na troche ale od dzis znowu zaczynam
      dietke i wiem ze wytrwam tylko prosze o małe wsparcie.Buzka
      • aniagunerka Re: pierwszy dzien 2,09 09.09.06, 08:28
        Cześć dziewczyny, ja wczoraj zaczęłam dietę, więc dziś jest mój drugi dzień.
        Nie było tak źle, szpinak zastąpiłam brokulami, tylko befsztyk mi przez gardło
        nie przechodził, dzis zrobię z piersi kurczaka. Głodu bardzo nie czuję, ale mam
        straszne zachcianki. To i wczoraj popołudniu kręciło mi się troszkę w głowie.
        No ale do przewidzenia były skutki uboczne przy tak drastycznej diecie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja