sibeliuss
05.01.14, 18:00
wyborcza.biz/biznes/1,101716,15199768,Bialo_czerwone_smartfony__Polska_ofensywa_na_trudnym.html
Polski smartfon produkowany w Chinach, to brzmi lepiej niż "nasze polskie Tesco". Tylko o polskim Tesco mówił Ferdek Kiepski w sitcomie, a tu o polskim smatfonie z Chin mówią ludzie uważający się za poważnych ekspertów. Czepiam się? Czepiam, bo produkowany u nas nie kosztowałby 900 PLN tylko zdrożałby o godziwe zarobki, które musiałaby zapłacić im polska fabryka.