Dodaj do ulubionych

prezent mikołajkowy

08.12.04, 10:16
Córka moja lat 10, dostała taki oto prezent mkołajkowy od kogos z klasy: T-
shirt za duży na nią o jakieś 10 nrów, z nadrukowanym na plecach wielkim
rysunkiem wesołego penisa osadzonego na wielkich jądrach pokrytych
szczeciną, odzianego w prezerwatywe i podpisem po grecku: nie daj szansy
AIDS. Na szczęscie w paczce były też jakieś słodycze, więc odwróciły jej
uwage, no ale nie wiem co mam o tym mysleć. Co byście zrobili na moim
miejscu, bo ja mam ochote zrobić awanturę na zebraniu rodz.
Obserwuj wątek
    • muraszka1 Re: prezent mikołajkowy 08.12.04, 10:24
      Tak,ktos powinien nad tym czuwac.
      Sprawdzac,co jest w tych prezentach.
      Żarty maja jakies granice.
      Ktos pewnie wylosowal,komu daje prezent.
      Och ci przypadkowi pedagodzy bez powolania.
      A najgorsze,ze karta nauczyciela i praw ucznia,
      jest tak naprawde przeciwko im.
      • very_famous Re: prezent mikołajkowy 08.12.04, 20:48
        Zaraz zaraz - nie rozumiem dlaczego zwalasz winę na pedagogów 'bez powołania'??
        Przecież to dziecko z RODZICAMI ma przygotować prezent. Wątpię czy 10latek
        kupiłby koszulę wielkości dorosłej osoby! Wychowawca klasy przecież nie zagląda
        do kazdego prezentu. To obowiazek rodziców. I tyle. A w tym przypadku można
        zanieść koszulkę do szkoły i załatwić sprawę na zebraniu klasowym.
        Szkoła niestety czasem musi wychować też rodziców.
    • sasha_m Re: prezent mikołajkowy 08.12.04, 10:36
      Gdyby mój syn lat 8 otrzymał taki prezent, to najpierw padlibyśmy z mężem na
      podłogę ze śmiechu (no co ja poradzę, że mamy takie poczucie humoru?), a potem
      zabrałabym ów t-shirt na zebranie i pokazałabym wszem i wobec. Bez wytykania
      palcami i dochodzenia, kto komu i dlaczego, niech to zrobi wychowawczyni.
      Współczuję rodzicom, których dziecko ten prezent przygotowało, bo jestem więcej
      niż pewna, że nic o tym nie wiedzieli. I to błąd z ich strony, wieeelki błąd,
      bo dzieci w tym wieku same prezentów przygotowywać nie powinny, a skoro tak się
      stało, to bardzo źle świadczy właśnie o rodzicach. Ja chyba zapadłabym się pod
      ziemię ze wstydu sad((
      • reniatoja Re: prezent mikołajkowy 08.12.04, 10:54
        sasha_m napisała:

        > Gdyby mój syn lat 8 otrzymał taki prezent, to najpierw padlibyśmy z mężem na
        > podłogę ze śmiechu (no co ja poradzę, że mamy takie poczucie humoru?),

        To prawda, rysunek sam w sobie jest sympatyczny, kolorowy, zabawny, jako
        prezent dla kogos dorosłego to ten T-shirt byłby fajny, z jajem, ale nie dla
        chudej 10 - latki. Zreszta sam rozmiar koszulki wskazuje, ze jest ona
        przeznaczona dla osoby dorosłej a nie dziecka.
    • sloggi Re: prezent mikołajkowy 08.12.04, 22:27
      Nie szczeciną tylko futerkiem, a zamiast afery porusz (koniecznie) ten temat na
      zebraniu - każdy żart ma jakieś granice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka