Dodaj do ulubionych

0-700..........

02.05.05, 21:01
Dzwoniliście kiedyś?
Pochwalcie się szczerze - gdzie dzowniliście (i ile zapłaciliście?)
Obserwuj wątek
    • misspiggy Re: 0-700.......... 02.05.05, 21:19
      Ha! Spryciarz! może zaczniesz od siebie?
      • sloggi Re: 0-700.......... 02.05.05, 21:21
        Nigdy i nigdzie.
        • misspiggy Re: 0-700.......... 02.05.05, 21:22
          A ja tylko na audiotele...Nic nigdy nie wygrałam! Buu..
          A rachunek? znośny.
          • irazone Re: 0-700.......... 02.05.05, 21:29
            dzwoniłam...
            miałam 14 lat i na jakieś głupawe konkursy.
            rachunek jaki był nie wiem-płacili rodzice,ale zapamiętałam do końca życia,bo
            zamiast lekcji jazdy konnej (moich) zapłacili rachunek...
            oj bolało
    • skiela1 Re: 0-700.......... 02.05.05, 21:30
      cos...gdzies slyszalam..,jakis synek nadzwonil,a ojciec sie wsciekl bo rachunek
      przyslali...ale co to bylo?...to nie wiemsmile)
      Chyba drogie no bo dla samego denerwowania by sie nie denerwowalsmile
      • olga55 Re: 0-700.......... 02.05.05, 21:35
        Nie-jestem nieco za racjonalna.Natomiast kiedyś w pracy ktoś wykręcił,ale tylko
        jedno połączenie.Co natychmiast zaowocowało zablokowaniem numeru.Moja jedna
        koleżancia dzwoniła bo stwierdziła, że łatwe pytania były, a potem zaniemogła
        z wrażenia jak dostała rachunek. Ja niestety "nie zachowałam się" i
        powiedziałam, że lekarstwa na głupotę są drogie...
    • monk82 Re: 0-700.......... 02.05.05, 21:55
      No ja nie dzwoniłem chociaż mnie kusiło... wink
    • pam_pa_ram_pam Re: 0-700.......... 02.05.05, 22:21
      W życiu nie zadzwoniłem i nie zadzwonię.
      • czarna33 Re: 0-700.......... 02.05.05, 22:32
        Młoda moja kiedys zadzwoniła na konkurs bo sobie wymysliła,ze samochód
        wygra.Rachunek znośny bo tylko 20 zeta nabiła.Ale w pracy mielismy kiedys taki
        numer,ze ktoś nadzwonił na 50 złotych.Nikt nie wnikał na jakie to 0-700 było.Ja
        nie dzwonię i nie mam takiego zamiaru.
        Aaa przypomniała mi się historia sąsiadki,która wyjechałą na wczasy zostawiając
        w domu 30-to letniego syna.No i wraca kobitka po urlopie,bierze
        rachunek ..idzie płacić i kładzie 260,- a pani na poczcie mówi..2.600,-
        To sobie chłopak pouzywał.
    • geograf Re: 0-700.......... 02.05.05, 23:22
      Owszem, dzwoniłem.
      Był to początki funkcjonowania tych linii, ledwie małe reklamy, w kolorowych pisemkach, a że młody i głupi byłem...
      Był to jakiś konkurs na wiedze i chyba horoskop...
      Przyszedł rachunek na astronomiczną wtedy kwotę-pamiętając awanturę- 50 złotychwink
      Już mnie do 0-700 nie ciągnie.
      • skiela1 Re: 0-700.......... 02.05.05, 23:29
        geograf napisał:

        > Owszem, dzwoniłem.
        > Był to początki funkcjonowania tych linii, ledwie małe reklamy, w kolorowych pi
        > semkach, a że młody i głupi byłem...
        > Był to jakiś konkurs na wiedze i chyba horoskop...
        > Przyszedł rachunek na astronomiczną wtedy kwotę-pamiętając awanturę- 50 złotych
        > wink
        > Już mnie do 0-700 nie ciągnie.
        >
        A wiec dobra pamiec mam,to 0-700 nie bylo nic milego.
        Sloggismilezlaz z tego numeru, bo zobaczysz, rachunek i tak przyjdzie.Wprawdzie
        nikt nie bedzie krzyczec no ale....szkoda forsysmile)
        • jackussi Re: 0-700.......... 03.05.05, 07:18
          nie dzwoniłem
          • muraszka1 Re: 0-700.......... 03.05.05, 09:10
            A ja poblokowalam te wszystkie wspaniale numerki wink
            • irazone Re: 0-700.......... 03.05.05, 09:13
              wyjdzie na to,że tylko ja dzwoniłam...
              • magoo_king Re: 0-700.......... 03.05.05, 10:11
                ja też dzwoniłem, na konkursy w tvn. rachunki znośne bardzo do 20 pln więcej
                niż w standardzie smile
                • ewelina10 Re: 0-700.......... 03.05.05, 18:44
                  uczę się na błędach innych i na wszystkich liniach firmowych i domowych od
                  dawna mam założone blokady na 0-700..
                  • pep-per Re: 0-700.......... 03.05.05, 21:20
                    Dzwoniłem raz w pracy. Ale służbowo wink na jakąś sexlinię. Potrzebowałem dźwięku
                    ale po 10 minutach (niestety, pani nie udało się podniecić wink zrezygnowałem. A
                    do dźwięku wykorzystałem koleżankę wink (nic więcej nie powiem) :-x
                    • f.l.y Re: 0-700.......... 04.05.05, 09:27
                      syncio jak miał lat 9 zabawiał się z 'dobrymi' kolegami...wydało się jak
                      przyszedł rachunek na ok. 1100 pln - połowę zapłacił ze swoich komunijnych
                      zbiorów... - myślę, że więcej już nie zadzwoni smile
                      • remislanc Re: 0-700.......... 04.05.05, 19:39
                        Dzwoniłem nawet kilka razy. Jak byla w Polsce powódź 100-lecia był podany
                        specjalny numer na 0-700. PODOBNO cały zysk z rozmów przekazywany był
                        powodzianom. Dobrze bylo pomyślane, ponieważ jedno połączenie nie moglo trwać
                        dłużej niż 10 minut. Ale ile przybuliłem - nie pamiętam.
                        • agnie_szka9 Re: 0-700.......... 05.05.05, 10:30
                          ja nie, ale mój kochany siostrzeniec dzwonił z kolegą (do ostatniej chwili
                          twierdził, że to kolega dzwonił). Miał jakieś 13-14 lat. Dwa miesiące po rząd
                          przyszedł rachunek ok. 400 zł. Siostra zablokowała 0-700, ale dopiero po
                          fakcie smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka