sloggi 28.02.06, 19:46 Jak spędzacie ostatkowy wieczór? Zaraz z Martus77 paradujemy do znajomych na browca i coś do tego Późnym wieczorem przewiduję rezydowanie na S@lonie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 19:49 Aa to jutro juz sroda popielcowa znaczy sie? Moze sobie drinka zrobie ...ksiazke poczytam... Odpowiedz Link
sloggi Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 19:52 Drinka to rozumiem, ale po cholerę Ci książka? Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 19:55 sloggi napisał: > Drinka to rozumiem, ale po cholerę Ci książka? No tez nie wiem. Balange ostatkowa mielismy w piatek wiec dzis sobie odpuszcze Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 19:52 Jak ostatki to sobie łyknę...winka. Elu, dotrzymasz mi towarzystwa z lampką? Odpowiedz Link
sloggi Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 19:53 frida2 napisała: > Jak ostatki to sobie łyknę...winka. > Elu, dotrzymasz mi towarzystwa z lampką? Ja mam w pokoju 3 lampki Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:00 sloggi napisał: > frida2 napisała: > > > Jak ostatki to sobie łyknę...winka. > > Elu, dotrzymasz mi towarzystwa z lampką? > > Ja mam w pokoju 3 lampki O jedna za duzo Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:02 sloggi napisał: > Ja mam w pokoju 3 lampki Się nie chwal Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 19:54 frida2 napisała: > Jak ostatki to sobie łyknę...winka. > Elu, dotrzymasz mi towarzystwa z lampką? No pewnie. Ja sobie zrobie pozniej...bo mi sie tu cyferki pokreca a poza tym nie moge podac mezowi obiadu na bani...bo chyba by mi "bezpieczniki"z kompa wykrecilP Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 19:55 skiela1 napisała: > No pewnie. > Ja sobie zrobie pozniej... Ja też nieco później bo muszę jeszcze kilka rzeczy zrobić Odpowiedz Link
skiela1 Sie z lampka dosiadam:-)) 28.02.06, 23:12 wina oczywiscie) nikomu po oczach nie chce swiecic Odpowiedz Link
c.kapturek Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:09 zamierzam moczyć sie w piance cały wieczór hie hie hie Wam Ludki dobrej zabawy i jakby nie było smacznego śledzika ;DDDdddd Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:17 rene8 napisała: > Siedzę w domu i się wkurzam. PMS? Odpowiedz Link
rene8 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:22 frida2 napisała: > PMS? Jasnowidząca jaka? Czy co? Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:24 rene8 napisała: > Jasnowidząca jaka? > Czy co? Nie Skarbie, mam ten sam problem A na BBW to żeś się nie odezwała jeszcze, Ty Odpowiedz Link
rene8 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:32 frida2 napisała: > A na BBW to żeś się nie odezwała jeszcze, Ty się odezwałam,ale to BBW.. A ja to bym dzis potańczyła. Tak na maxa. "Wyginam śmiało ,ciało.." Nosi mnie. Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:36 rene8 napisała: > A ja to bym dzis potańczyła. Tak na maxa. > "Wyginam śmiało ,ciało.." > Nosi mnie. Włącz muzykę i się wyginaj )) Odpowiedz Link
rene8 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:41 Nie ma klimatu(((( Od juta 40 sto dniowy post... Co sie wiąże z moimi postanowieniami... Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:15 c.kapturek napisała: > zamierzam moczyć sie w piance cały wieczór hie hie hie > Wam Ludki dobrej zabawy i jakby nie było smacznego śledzika ;DDDdddd > Ty tez z tym sledzikiem...... Dzisiaj jadac samochodem nie wiedzialam dlaczego w radiu tak zachwalaja sledzik taki sledzik smaki....a to przeciez dzis koniec karnawalu....ale dlaczego sledzik?? Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:18 skiela1 napisała: >ale dlaczego sledzik?? Rybka lubi pływać Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:23 frida2 napisała: > Rybka lubi pływać No tak... Dzis to nawet gdybym chciala gdzies wyjsc to nie ma jak...wszyscy znajomi pracuja do pozna....a sami to w domu tez mozemy posiedziec Mloda pracuje do 20.30,trzeba bedzie po nia jechac,mlody do 21-ej....Ameryka normalnie)) Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:26 skiela1 napisała: >...Ameryka normalnie)) Albo inna Kanada )) Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:25 c.kapturek napisała: > ;DDddd Holiłódzki uśmiech nr 5 To w czym będzie pływać, hm? Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:26 frida2 napisała: Holiłódzki uśmiech nr 5 > To w czym będzie pływać, hm? No w ...piance Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:29 skiela1 napisała: > No w ...piance To kiepsko jakoś, nie uważasz? Chociaż w szampanie żeby Odpowiedz Link
c.kapturek Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:41 obie macie racje, najważniejsze, że pianka z wkłądką będzie;D a śledzik na przekoskę! jakby nie było po polszjemu;D dobrej zabawy Kobity)))))) Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:50 c.kapturek napisała: > dobrej zabawy Kobity)))))) Dzięki i wzajemnie )) Odpowiedz Link
very_famous Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 20:50 Dziś ostatki w tradycji ludowej zwane zapustami lub szalonymi dniami. W tym czasie nie obowiązywały na wsiach żadne normy, jedzono i pito w nadmiarze i można to było robić - jak mówiono na Podkarpaciu - "tyle razy ile pies zamerda ogonem". Wśród szalonych tańców popularny był taniec na len i konopie, który tańczyły kobiety oraz męski na owies. Należało przy tym skakać jak najwyżej, by te rośliny wysoko rosły i dobrze plonowały. W ostatni dzień przed Popielcem chłopcy napiętnowali panny, które się w karnawale nie wydały za mąż. Zabierali ze sobą kloc i przychodzili do domu "starej panny". Jeśli się nie wykupiła lub nie poczęstowała wódką, to musiała wlec kłodę do kolejnego domu gdzie mieszkała inna "stara panna". W powiecie brzozowskim istniał makabryczny zwyczaj symbolicznego pożegnania zimy. Organista łapał kota, wkładał go do glinianego garnka i zrzucał z wieży kościelnej. Zabawa ta nazywała się "na kocura" i można się w niej dopatrzeć obrzędowego żegnania się z zimą i stymulowania powrotu wiosny. Wszystkie hulanki kończyły się o północy, kiedy na stół wnoszono żur symbolizujący początek postu, a gospodynie szorowały garnki, w których gotowały mięso i chowały głęboko, by wyjąć je dopiero na Wielkanoc Odpowiedz Link
spyheart Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 21:20 Ło jezu co to byly za ostatki potrwaly do poniedzialku .... tak to nie lubie konczyc czegos Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 22:01 o kurczę, zapomniałam na śmierć... dopiero z pracy wróciłam... i muszę iść wcześniej spać, jutro o 5 rano wstaję... wyjazd służbowy diabli nadali! Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 22:53 Niedawno wróciłam z pracy i nic mi się nie chce robić, toteż spędzę chwilkę w S@lonie i pójdę spać, aaa zapomnniałabym w ramach rozpusty zjem ogromny kawał szarlotki Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 23:15 A pewnie.Ja placki z jabluszkiem usmazylam.Pozwalam sobie) Od jutra zaczynamy poscic) Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: *****OSTATKI********** 28.02.06, 23:22 skiela1 napisała: > Od jutra zaczynamy poscic) Wypadałoby... jak post to post, no i wiosna idzie, słońce zmusi do zdjęcia kurtek i odkryje fałdki Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:24 W ostatki ostalam sie sama.....z lampka Odpowiedz Link
sloggi Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:25 skiela1 napisała: > W ostatki ostalam sie sama.....z lampka Wróciłem po wielu lampkach. Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:30 sloggi napisał: > > Wróciłem po wielu lampkach. Mnie jakos przymulilo po tej lampce. Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:40 sloggi napisał: > To co Ty pijesz? Jedna lampke wina wypilam...wloskiego nie antypodowego Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:26 skiela1 napisała: > W ostatki ostalam sie sama.....z lampka Została mi tylko... szklanka wody Odpowiedz Link
sloggi Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:29 A ja mam kisielek, bo żołądek musi po winku odpocząć. ----------------------- inne spojrzenie na Warszawę ----- jestem zepsuty do szpiku kości Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:34 sloggi napisał: > A ja mam kisielek, bo żołądek musi po winku odpocząć. Balsam istny. Odpowiedz Link
sloggi Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:38 Była Kadarka, jakieś połwytrawne czerwone, łyk piwka od Kynia z kufla i jakis aperitifek. Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:43 sloggi napisał: > Była Kadarka, jakieś połwytrawne czerwone, łyk piwka od Kynia z kufla i jakis > aperitifek. A pracujesz jutro(tzn.dzisiaj)?? Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:43 sloggi napisał: > Była Kadarka, jakieś połwytrawne czerwone, łyk piwka od Kynia z kufla i jakis > aperitifek. Niezła mieszanka. Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:34 sloggi napisał: > A ja mam kisielek, bo żołądek musi po winku odpocząć. Po kisielku zapedziles go znow do roboty Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:31 frida2 napisała: > > Została mi tylko... szklanka wody A rybka gdzie? Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:33 skiela1 napisała: > A rybka gdzie? Się utopiła, franca Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:36 frida2 napisała: > skiela1 napisała: > > > A rybka gdzie? > > Się utopiła, franca A mowila,ze lubi Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:47 frida2 napisała: > Ale chyba jednak nie umiała chyba c.kapturek nie przysnal w tej pianiemiejmy nadzieje. Odpowiedz Link
frida2 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:50 skiela1 napisała: > chyba c.kapturek nie przysnal w tej pianiemiejmy nadzieje. Oby, nieciekawie wyglądałaby wtedy sytuacja. Odpowiedz Link
skiela1 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:54 Sama bym wskoczyla do takiej piany ale jeszcze musze na mroz wyjsc. Odpowiedz Link
tomek854 Re: *****OSTATKI********** 01.03.06, 01:59 Ja organizuję wyjazd do Turcji. Tyle roboty nagle mi się zwaliło, ze nie wiem w co łapy włozyc. Zająłem się ostatnio tą inną sprawą, a tu czas umyka. I jeszcze się okazało, że gówno było zrobione... Odpowiedz Link