frunze 26.09.03, 14:00 No i co z baletami? Bo nie wiem czy mam kurczyć sweterk po powrocie do domu )) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeremy27 Re: Jeremy 26.09.03, 14:08 A może cos spokojniejszego?...jakies kino czy coś...ewentualnie póxniej piwko gdzieś tam...oczywiście wiczorem bo w pracy kwitne dzis do 18.30... Co Ty na to? Film np. Daleko od nieba.... NIE GNIEWASZ SIE CHYBA? Odpowiedz Link
frunze Re: Jeremy 26.09.03, 14:10 Wiesz co, jak mam czas dopiero koło 22, więc kino chyba odpada. I nie polecam Daleko od nieba ) Przełóżmy to na inny raz. Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Jeremy 27.09.03, 17:45 a wieczór sie jednak udał)) i tańce były i alkohol (w małych ilościach) był i powrót autobusem nocnym))...same wrażenia)) Odpowiedz Link
sloggi Re: Jeremy 27.09.03, 20:08 No to dobrze, bo zawiało smutkiem. Happy endy wskazane. Odpowiedz Link
frunze Re: Jeremy 28.09.03, 08:19 Oj udał się ))) Mam nadzieję, że dostałeś smsa dziękczynnego za wyciągnięcie z chałupy (nie miałam potwierdzenia) )) Odpowiedz Link