kolczatka
14.10.03, 13:21
Wpadłam na ten tekst mimochodem, może komuś jeszcze oprócz mnie się spodoba.
"Le p'tit bonheur" (małe szczęście) fragment:
Przygarnąłem małe szczęście, które płakało w przydrożnym rowie
Zaopiekowałem się nim i wyleczyłem.
Moje dni, noce, kłopoty, ból i żal - wszystko to zapomniałem
To był raj, widać to było po mojej twarzy
Lecz pewnego pięknego poranka moje szczęście odeszło
Na próżno błagałem, robiłem sceny, pokazywałem dziurę na dnie serca
Odeszło z podniesioną głową bez radości i nienawiści
Myślałem, że umrę ze smutku i z tęsknoty lecz w końcu pomyślałem, że zostało
mi jeszcze życie...
F. Leclerc