Dodaj do ulubionych

Niechęć do warzyw

01.07.11, 00:13
Witam mamy,

Mam kłopot z moim 6,5 m-cznym synkiem, bo w ogóle nie chce jeść słoiczków warzywnych ani warzywno-mięsnych. Ma alergię, więc dieta rozszerzana jest powoli, ale wypróbowałam już chyba wszystkie dostępne na rynku kombinacje królika, indyka i warzyw (próbowałam też sama gotować) i niestety :( Zaciska usta, macha rączkami, krzywi się, płacze. Jak już otworzy buzię odrobinę i wsunę mu łyżkę posiłku do posmakowania, to zazwyczaj większość wyjeżdża z powrotem. Za to owocki zjada, aż mu się uszy trzęsą (cały mały słoik lub 1/2 dużego) a buzię otwiera tak szeroko, że mógłby mnie połknąć. Chętnie pija też soczki i herbatki.
Prócz tego jest cały czas na piersi (o mm nawet nie chce słyszeć, od razu odstawia dzikie wrzaski). Waży 7800 i ma 68cm, jest na 25 centylu.
Czy jest jakiś sposób, żeby przekonać dziecko do warzyw i mięsa? Przecież nie może być do 18-tki na cycu ;)
Obserwuj wątek
    • agnieszka.lelen Re: Niechęć do warzyw 01.07.11, 18:39
      Cóż, prostego/cudownego sposobu nie ma. Pozostaje chyba wytrwała cierpliwość i konsekwencja. Nic dziwnego że owoce zjada chętnie; często tak się zdarza - niemowlęta mają naturalną preferencję smaku słodkiego i dlatego lepiej rozszerzanie zaczynać od warzyw. Proszę nie rezygnować, dawać również dobry przykład własnym zachowaniem, towarzyszyć dziecku w posiłku. Warto podawać kawałki warzyw (ew. mięsa) do rączki/ na talerzyku - niech samo próbuje jeść, smakować, żuć. Pozdrawiam.
      Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
    • mrs.t Re: Niechęć do warzyw 03.07.11, 19:38

      > Prócz tego jest cały czas na piersi (o mm nawet nie chce słyszeć, od razu odsta
      > wia dzikie wrzaski). Waży 7800 i ma 68cm, jest na 25 centylu.


      po pierwsze, klopot by byl jakby 6,5 miesieczniaak nie chcial jes mleka z piersi. Brawo ze karmisz. jak je z piersi, to chocby wylacznie na niej byl do roku, klopotu nie ma.
      poczatki rozszerzania diety, tzn ukonczenie 6mca dla maucha piersiowego to podawanie stalych 'posilkow' (a dokladnie jednej dwoch czy pieciu lyzeczek czegos poza piersia) Jako DODATKU do mleka, anie jej zamiennika. te proporcje zmienia sie...kiedys. za pare mcy ;) na razie dziecko ma sie nauczyc przyswajac nowe pokarmy, a zyje i tak na mleku.
      Do 9 mca spokojnie moze tak sobie po pare lyzeczek zjadac; ba, do roczku mleko jest PODSTAWA diety (tj stanowi co najmniej 75%menu dziennego). pote,m te proporcje POWOLI sie zmieniaja - nie od razu krakow zbudowano! kolo 18mca u dzieci ktorym pozwala sie na naturalna ewollucje w temacie propporcje sa 50/50, kolo dwoch latek odwracaja sie i mamy 25%dla piersi i 75%dla stalych. wiec to nie jest raczej kwestia 2 tygodni, czy nawet mcy, a raczej lat:) nim sie obudzisz minie:)

      A 6mesieczny maluch to juz zuplenie, ma jeszcze niedojrzaly uklad pokarmowy, i naprawde najzdrowsze i najbardziej wartosciowe i odzywcze dla niego jest mleko (zwlaszcza mamy).
      no, to tytulem wstepu:)


      > Za to owocki zja
      > da, aż mu się uszy trzęsą (cały mały słoik lub 1/2 dużego) a buzię otwiera tak
      > szeroko, że mógłby mnie połknąć.
      >Chętnie pija też soczki i herbatki.




      1) dlatego diete rozszerza sie rozpoczynajac od warzyw, bo do slodkiego przyzywczaja nie trzeba , to naturalnie lubiany smak; rozszerzanie diety polega na tym by dziecko polubilo inne, wytrawne smaki warzyw, produktow macznych, etc. Porcje slodyczy dostaje pijac Twoje mleko :)#
      2) jesli zjada tyle owocow, do tego zapije 'herbatka' (masz na mysli prawdziwa herbatke,susz owocowy, czy pseudoherbaciany granulat owocowy ktory obok owocow w ogole nie stal? Soczki slodzone? przecierowe? geste? te to w ogole stanowia dla takiego malucha 'posilek' sam w sobie, tak samo zajmuja miejsce w brzuszku
      wiec na boga, kiedy dziecko ma byc glodne/kiedy ma miec pusty brzuch/po co ma jesc jakies wstrene bure papki jak moze miec zapelniony brzuszek czyms slodkim????


      co gorsza, owoce to zadne kalorie, zadne wartosci odzywcze dla takiego mocno rozwijajacego sie malucha??? ktory rosnie, nabiera masy, ba, rozwija mu sie mozg, gdzie tluszcze, zelazo, budulce??

      jedyne co optymistyczne too too, ze dzieciak jest malutki, ze jeszcze jest czas na nauke dobrych nawykow, na to by nauczyc pic wode (jesli naprawde nie ma akurat piersi pod reka)
      na zrobienie kroku do tylu, i rozpoczecie jakby od nowa
      nawet jesli bedzie to przypominalo cofanie sie, to nie ma na co czekac i opozniac, bo odzwyczaic z czasem bedzoe tylko gorzej, a nie licz ze starszy maluch nagle 'z rozsadku' chetniej zacznie jesc zdrowo. wazne by nauczyc dobrych nawykow OD POCZATKU, by nie wychowac sobie 'niejadka' zywiacego sie danonkami parowkami i slodkimi drozdzowkami 'bo przeciez cos musi jesc'


      podrzuce pare wypowiedzi w podobnym temacie
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,125177293,126691058,niejadki_zupkowo_obiadkowo_warzywne.html
      -
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,125798929,125800693,Re_Duzy_problem.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,124573083,124573588,Re_Nie_chce_jesc_zupek.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,123531662,124573455,Re_niechec_do_zupek.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,123896298,123899936,Re_7mc_nie_chce_jesc_obiadkow.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,123692424,123793578,Re_nie_chce_jesc_obiadkow.html

      oraz forum.gazeta.pl/forum/w,1135,125177293,125177377,O_nawykach.html?wv.x=1
      i forum.gazeta.pl/forum
      /w,1135,125177293,125177493,Slodycze_w_diecie_malucha.html?wv.x=1


      Przecież nie m
      > oże być do 18-tki na cycu ;)
      i nie bedzie, chocbys chciala;) ale nie moze w ciagu 2 tygodni przerzucic sie z mlleka na schabowe, tym bardziej. na mleko ma jeszcze czas, swiatowa organizacja zdrowia rekomenduje wyllaczne kp do konca 6mca; a potem do 2roku zycia i powyzej - karmienie piersia i posilki uzupelniajace.

      --
      Doradca laktacyjny- wolontariusz-po szkoleniu La Leche League-jak karmić piersią
      Dietetyk/teoretyk;) i praktyk/amator:) - jak zdrowo rozszerzać dietę
      forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
      • moriach Re: Niechęć do warzyw 03.07.11, 22:41
        Dziękuję za obie odpowiedzi.
        Syn jest pod opieką alergologa i to on nam "rozszerza" dietę.
        Na początku nim do niego trafiliśmy sama próbowałam i zaczęłam od marchewki i jabłka jako potencjalnie najmniej uczulających. Obie rzeczy były jedzone chętnie. Ale już szpinak czy dynia niekoniecznie. Więc zaczęłam eksperymentować z jedno i dwu składnikowymi owocami i potem już nawet słodka marchewka była niemile widziana w menu.
        Radę od p. Leleń wprowadziłam wczoraj - ugotowałam oddzielnie kalafiora, brokuła, ziemniaka, marchewkę i podałam dziecku kawałki na talerzyku. Miał ogromną frajdę z rozklepywania warzyw, ale co nieco trafiało do buzi :)
        Obecnie testuję (z powodzeniem) mój plan modyfikowania obiadków warzywno-mięsnych dodatkiem odrobiny jabłuszka lub innego owocka. Synek jest w stanie w ten sposób zjeść połowę małego słoiczka.

        mrs.t do picia daję herbatkę granulowaną jabłko z melisą lub soczki niedosładzane dla dzieci, głównie klarowne. Ale picie bierzemy tylko na wyjścia, bo wygodniej pokazać kubek i "zapytać" dziecko czy chce pić niż testowo wyciągać cyca ;) Wodę próbowałam wprowadzić jako pierwszy napój i każdorazowo kończyło się odmową a przy upałach nie będę się na siłę upierała, żeby wmusić wodę, już lepiej, żeby od czasu do czasu popił sok, żeby mi nie usechł z pragnienia.

        Dzięki za wszystkie linki, w "wolnych" (jak to przy dziecku) chwilach sobie poczytam.
    • mrs.t Re: Niechęć do warzyw 03.07.11, 19:44
      Ma alergię, więc dieta rozszerzana jest powoli, al
      > e wypróbowałam już chyba wszystkie dostępne na rynku kombinacje królika, indyka
      > i warzyw (próbowałam też sama gotować) i

      hmm bno dobra, i jeszcze jedno. alergikom to juz w ogole nie ma sie co spieszyc rozszerzac diete,, im dluzej i wiecej mleka mamy majacego chronne wlasciwiosci dostana, tym lepiej; ty,m bardziej dojrzaly uklad pokarmowy , i tym bezpieczniej.
      az bym chciala spytac kiedyz wyscie zdazyli to wszystko przetestowac jesli teoretycznie od 2tyg rozszerzacie diete:) ale nei spytam;)
      zamiast tego dodam tylko ze nowosc 'trzeba' podac nawet i 10 razy zeby dziecko zalapalo, polubilo.

      na poczatku moze wypluwac wlasnie dlatego ze nowe, nieznane. slodkiego zwykle to oczywiscie nei dotyczy, bo slodkie jest fajne kuszace...ale ma krotka przyszlosci jesli chodzi o zdrowe odzywianie sie ;(

      i jeszcze.
      jesli czujesz ze cos idzie nie tak (a czujesz) to moze warto (zwlaszcza alergikowi!) przekazac paleczke, zajrzyj do watku na forum BLW forum.gazeta.pl/forum/w,97130,109577278,109577278,Co_to_jest_BLW_.html
      i daj dziecku czas. powodzeina
      • moriach Re: Niechęć do warzyw 03.07.11, 22:49
        To jeszcze oddzielnie na tego posta odpiszę. Dietę rozszerzamy od miesiąca (synek miał wtedy 5,5), bo tak nam zalecił alergolog. Tego "wszystkiego" nie jest aż tak dużo bo z warzyw mamy zielone światło dla ziemniaka, brokuła, dyni, szpinaku (+ kalafior i botwinka, ale tego w słoiczkach nie widziałam) a z mięs właśnie królik i indyk.

        Aha - jak już napisałam w poście wyżej (ale mogło umknąć w natłoku informacji) pierwsze próby BLW już za nami. Syn się nie najadł, ale miał świetną zabawę, a chyba na początku o to chodzi przy zaznajamianiu z nowościami.
        • mrs.t Re: Niechęć do warzyw 03.07.11, 23:24


          >
          > Aha - jak już napisałam w poście wyżej (ale mogło umknąć w natłoku informacji)
          > pierwsze próby BLW już za nami. Syn się nie najadł, ale miał świetną zabawę, a
          > chyba na początku o to chodzi przy zaznajamianiu z nowościami.


          jak najbardziej :)
          super
          daj mu tydzien regularnych prob
          na pewno cos trafi gdzies indziej niz tylko we wlosy :) (np na podloge ;)))

          Doradca laktacyjny- wolontariusz-po szkoleniu La Leche League-jak karmić piersią
          Dietetyk/teoretyk;) i praktyk/amator:) - jak zdrowo rozszerzać dietę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka