Gość: AlaMaria
IP: *.radom.vectranet.pl
19.12.13, 00:53
Witam,
moje dzieciątko ma 9 miesięcy. Karmie nadal piersią. Zgodnie z zaleceniami przy rozszerzaniu diety podawałam małej pierś po każdym nowym posiłku. Teraz mala się tak przyzwyczaiła i kaszki i zupki/obiadki dopełnia piersią. Zjada naprawdę małe porcje. Kaszki z owocami(holle jaglana i orkiszowa, kukurydziana,manna) około 80/100ml, a zupki zaledwie najmniejszy słoiczek. Mam wrażenie ze dziecko wie, ze dostanie zaraz mleczka i dlatego zjada malo. Po zupie chętnie zjada jeszcze chleb albo bulke. Pierś podaje bo mala nie toleruje żadnego picia. Ostatnio dostaje łyżeczka kilka lykow i to wszystko.
Nasz schemat w skrócie:
6 -pierś
8-pierś
10:30- kaszka na wodzie z owocem
Pierś
13:30-zupka (pierś jeśli nie zje dużo zupki)
16:00- kilka kesow obiadów ze starsza córka lub kilka makaronów,ziemniaków z mięsem oto.
Pierś do pelna
18:30- kaszka na wodzie +kilka łyżeczek owoców
19:30 - pierś do zaśnięcia
Potem pierś czasem co chwila,czasem śpi najdłużej 3 godziny.
Czy powinnam ograniczyć to popijanie piersią, żeby cirka zjadała większe porcje? Niedługo planuje powrót do pracy i wolała bym żeby zaczęła zjadać więcej stałych posiłków. Od zawsze przybierała powoli na wadze, wiec piersią uzupełniamy posiłki. Córeczka jest juz duza, a ja nid mogę wyjść z domu bo mój "cycus" zaraz tęskni i płacze za mleczkiem :) Starsza karmiłam tylko 8 mcy bo sama zrezygnowała na rzecz mm i nie wiem czy dziecko może się tak przyzwyczaić, ze ma pierś to zje malo a potem i tak nadrobi mleczkiem? Proszę o rady.