Dodaj do ulubionych

co dac do rączki?

20.05.09, 10:51
Od pewnego czasu moje dziewcze (7 miesiecy) odmuwiło spozywania
wszystkiego co jest podawane łyzeczka, je tylko to co podawane ma do
raczki czyli chlebek, banan, wafle ryzowe,pierwsze ciasteczka hippa.
Moje pytanie ile tego chleba i ciateczek moze zjesc( zawieraja
gluten) i co takiemu szkrabowi można jeszcze dac do jedzenia bo ta
jego dieta to taka bardzo uboga jest.
Obserwuj wątek
    • marghot Re: co dac do rączki? 20.05.09, 13:21
      chleba nie pdoaję bo zawiera masę soli i róznych ulepszaczy
      zabieram sie za samodzielne przygotowanie/pieczenie chleba
      mam gryzak-siateczkę Nuby do podawania pokarmu, wiec daje wszystko
      surowe jabłko, banana, ugotowaną marchewkę, cukinię, suszona morelę
      ale sporadycznie bo ma masę cukru
    • karim1974 Re: co dac do rączki? 20.05.09, 14:41
      a warzywka próbowałaś? np. gotowane na parze, albo jak tam chcesz,
      moja 8mies. bardzo lubi fasolkę szparagową, nawet mięsko mogłabyś
      tak podać, zrób sama pieczeń z chudego mięska, czy gotowane, później
      cieniutki kawałeczek do łapki córci, a nawet Ty możesz ją karmić
      rękoma, po kawałeczku mięska, warzywka, kaszki, ryżu...
      my czasem tak się bawimy w jedzenie kasz np. jaglanej, kuskus, mała,
      to raczej trochę porozgniata i później sprawdza lepkość rączek a w
      tym czasie, ja jej wtykam jedzonko do buzi, zauważam, że jedzenie z
      ręki lepiej smakuje :)))))
    • tym08 Re: co dac do rączki? 20.05.09, 14:42
      ugotuj warzywa - w wodzie, albo na parze: marchewke, brokula,
      fasolke etc. i podawaj jako przekaski (zamiast slodkich ciastek)
      jesli nie chce jesc obiadow lyzeczka, to ugotuj warzywa/ mieso,
      pokroj je na kawaleczki i niech dziecko samo je lapkami (tym
      bardziej ze jej to odpowiada). moze tym sposobem przejdzie
      bezbolesnie z papek na grudki:)
    • daniela1980 Re: co dac do rączki? 21.05.09, 16:50
      Dziekuje za odpowiedzi, ugotowałam brokuła i nie bardzo jej smakuje
      lepsza jest fasolka a najlepsza natka pietruszki :)))
      • karim1974 Re: co dac do rączki? 22.05.09, 12:20
        pietruszka :)))), a bo to mozna przewidzieć, co sobie dzieć upodoba?
        moja brokuła też nie za bardzo, staram się zachować 'zdrowe'
        podejście do jedzenia małej, bo ze starszą to był dopiero czad przy
        jedzeniu, ale to tak z naszej głupoty - tak to bywa przy pierwszym
        dziecku
    • Gość: abba Re: co dac do rączki? IP: *.tktelekom.pl 21.05.09, 17:13
      uważam ze dziecko nie zrobi sobie kszywdy i ono samo wie ile może zjeść ,moja
      córeczka zaczeła jeść chlebek mając 6mieś.i to były malutkie kromeczki a czasem
      piętki chlebka i zjadała jedną do dwóch na dzień ,więcej nie
      chciała,ciasteczkami hippa szybko się znudziła, i zaczełam jej podawać biszkopty
      (saN)pałeczki kukurydziane-rewelacja nie kleją się tak jak chrupki kukur.typu
      flips)a ostatnio bardzo polubiła paluszki lubelskie solone (oczywiście usuwam z
      nich sól)aż za bardzo jej smakują dlatego te akurar jej wydzielam ile może zjeść..
      • 4freddy Re: co dac do rączki? 22.05.09, 09:57
        ostatnio bardzo polubiła paluszki lubelskie solone (oczywiście usuwam
        > z nich sól


        Tą "ze środka" też?

        p.s
        Skład paluszków: mąka pszenna, sól, tłuszcz roślinny, drożdże, regulator
        kwasowości: wodorotlenek sodu, substancja spulchniająca: wodorowęglan amonu.

        Ilość soli w jednym słonym paluszku wynosi aż 0,18g
    • joanna.czerwinska Re: co dac do rączki? 23.05.09, 22:51
      Witam!
      Mam pytanie, czy Maluszek sam jadł łyżeczką, czy też był karmiony przez Mamę.
      Jeśli tak,to może wróci z ochotą do jedzenia z miseczki. pod warunkiem, że sam
      będzie władał łyżeczką :o)
      Do rączki polecam dołączenie gotowanych warzyw, suszonych owoców.
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska
      • daniela1980 Re: co dac do rączki? 25.05.09, 17:26
        Dziekuje jeszcze raz za podpowiedzi, idzie nam coraz lepiej :))
        Z tą łyżeczka w jej raczce to troche sie boje ze bez oczu zostanie.
        Na razie daje jej sie bawic sama miseczka i widze ze z miseczki tez
        chetnie coś by wypiła.
        Młoda ma jakiś wstret do łyżeczki bo je teraz warzywa z mojej reki
        prosto do buzi i ten sposób jedzenia jej odpowiada:))
        Owoce ze słoiczków natomiast zjada w tej chwili z wafelka ryżowego
        tez podanego prosto do buźki.
        Ale jest jeden plus nie jedzenia łyżeczka mianowicie dziec całkiem
        bezboleśnie przeszedł z papek na grudki :))
        Musze jeszcze sprubowac tych owoców suszonych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka