02.02.10, 09:24
W ciągu 2 dni waga + 2 kg :-(
Do miesiączki daleko, więc to nie to.
Grzechy przeciw diecie = 0
Zatrzymana woda?
Obserwuj wątek
    • bubster Re: Dół :-( 03.02.10, 08:58
      i kolejne pół kilo

      od czego to może byc?
      • ancia2007 Re: Dół :-( 03.02.10, 10:33
        Bubster, a napisz mi jaki mialas jadlospis przez ostatnie kilka dni?
        Przeanalizujemy i pomozemy cos na pewno ;)
        • bubster Re: Dół :-( 03.02.10, 10:39
          Dużo mięsa chudego - przeważnie pierś kurczaka
          Nabiał - kefiry naturalne, ser bialy odtłuszczony.
          Jajka
          Pomidory, brukselki (akurat dni z warzywami), sałata
          woda mineralna niskodowa (2-3 litry)
          cola zero
          łosoś norweski wędzony
          serki wiejskie light
          serki piątnica domowe
          3 łyżki otrębów

          nie pamiętam dokładnie w jakim rozkładzie
          • ancia2007 Re: Dół :-( 04.02.10, 00:42
            > Dużo mięsa chudego - przeważnie pierś kurczaka
            - super, moze wlącz więcej wołowiny?
            > Nabiał - kefiry naturalne, ser bialy odtłuszczony.
            -ok, tylko pamietaj - nabiał jako dodatek do protein mięsnych, nie
            jako główne dania!
            > Jajka
            - postaraj się jesc dużo białek, mniej żółtek
            > Pomidory, brukselki (akurat dni z warzywami), sałata
            - brukselka działą wzdymająco, ale to akurat nie powinno miec
            wpływu. Spróbuj warzywa traktowac jako dodatek, nie jako dania
            główne. Mne warzywa bardzo hamują wagę.
            > woda mineralna niskodowa (2-3 litry)
            - super!
            > cola zero
            - no własnie, spróbuj odstawic na jakis czas - mnie cola zero
            zatrzymuje wodę w organizmie, a co za tym idzie - waga zaczyna mnie
            wtedy wkurzac bo wzrasta
            > łosoś norweski wędzony
            - super
            > serki wiejskie light
            - super, jako dodatki
            > serki piątnica domowe
            - z zawartoscia tłuszczu < 4%?
            > 3 łyżki otrębów
            - super

            To takie mini komentarze ;)
            Spróbuj oprzec się na mięsie (wołowina, cielęcina, drób, ryby) a
            nabiał traktowac jako skromny dodatek do nich. Na P+W zaczynaj od
            włączania minimalnych ilosci warzyw a zwiększaj je z kolejnym dniem.

            Spróbuj tez pic wiecej wody. Ja wiem ze trudno, ale lepiej wiecej
            niz mniej. Odstaw Colę Zero, zobaczysz czy to ma na ciebie
            jakikolwiek wpływ. No i postaraj się przez kilka dni jesc napoźniej
            o 20.
            Czekam na relację ;)
            • bubster Re: Dół :-( 04.02.10, 09:16
              ancia2007 napisała:

              > > Dużo mięsa chudego - przeważnie pierś kurczaka
              > - super, moze wlącz więcej wołowiny?
              wołowine tez jem


              > > Nabiał - kefiry naturalne, ser bialy odtłuszczony.
              > -ok, tylko pamietaj - nabiał jako dodatek do protein mięsnych, nie
              > jako główne dania!
              jako głowne jem tylko na śniadanie
              na obiad mięcho, kolacja ryba

              > > Jajka
              > - postaraj się jesc dużo białek, mniej żółtek
              przeważnie wogóle nie jem dużo jajek

              > > Pomidory, brukselki (akurat dni z warzywami), sałata
              > - brukselka działą wzdymająco, ale to akurat nie powinno miec
              > wpływu. Spróbuj warzywa traktowac jako dodatek, nie jako dania
              > główne. Mne warzywa bardzo hamują wagę.
              właśnie tak robię :-(


              > > woda mineralna niskodowa (2-3 litry)
              > - super!
              > > cola zero
              > - no własnie, spróbuj odstawic na jakis czas - mnie cola zero
              > zatrzymuje wodę w organizmie, a co za tym idzie - waga zaczyna
              mnie
              > wtedy wkurzac bo wzrasta

              > > serki piątnica domowe
              > - z zawartoscia tłuszczu < 4%?
              jakieś 3-4%


              > > 3 łyżki otrębów
              > - super
              >
              > To takie mini komentarze ;)
              > Spróbuj oprzec się na mięsie (wołowina, cielęcina, drób, ryby) a
              > nabiał traktowac jako skromny dodatek do nich. Na P+W zaczynaj od
              > włączania minimalnych ilosci warzyw a zwiększaj je z kolejnym
              dniem.

              ja to wiem :-( i tak robię :-(
              i nic :-(

              >
              > Spróbuj tez pic wiecej wody. Ja wiem ze trudno, ale lepiej wiecej
              > niz mniej.

              piję co najmniej 2 litry wody, do tego dochodzi herbata
              czyli 3-4 litry na dzień

              Odstaw Colę Zero, zobaczysz czy to ma na ciebie
              > jakikolwiek wpływ.

              z moich obserwacji we wczesniejszych dniach to raczej nie hamuje,
              ale sprawdzę


              No i postaraj się przez kilka dni jesc napoźniej
              > o 20.

              właściwie to jest chyba jedyna rzecz której nie robię
              jem 21-22
              ale ide spać 24-albo póżniej


              spróbuję jeść do 20


              > Czekam na relację ;)

              ok :-)
              na razie jeszcze się trzymam "na nadziei"
              w weekend zbadam tarczycę (jestem Hashimotką), chociaż tu się nie
              spodziewam niczego
            • bubster Re: Dół :-( 05.02.10, 08:51
              Eh, zrobiłam - nie zadziałało :-(
              • bubster pytanie 08.02.10, 11:36
                A teraz spadło, po 3 dniach na białkach.

                Co to może być? Czy owulacja zatrzymuje wodę?
                Czy przez fazę z warzywami aż tak mogła zatrzymac mi się woda?
                czy to cos innego?
                • mobu Re: pytanie 17.02.10, 15:26
                  W książce czytałam, że na fazie proteiny+warzywa spadek wagi może
                  się zatrzymać albo nawet będzie więcej kg. Dukan pisze, że nie
                  należy się tym przejmować, bo organizm po proteinowym szoku rzuca
                  się na warzywa i zatrzymuje wodę w organiźmie, ale proces chudnięcia
                  (spalania tłuszczu) nadal postępuje, tylko nie widać go na wadze. W
                  momencie przejścia na same proteiny waga zaraz spadnie, bo znowu
                  zejdzie woda. To mogą być takie skoki.
                  • joanb333 Re: pytanie 18.02.10, 08:11
                    Mi w ostatnim czasie zatrzymał się spadek na cały tydzień, ale w zasadzie nic
                    nie przybrałam tylko po prostu stanęło.
                    A teraz od nowa ruszyło a też nie miałam miesiączki, ani nie byłam na warzywach.
                    Byłam w połowie cyklu więc może to jajeczkowanie....
                    Trudne do wyjaśnienia, ale nie ma się co martwić, no bo w końcu ruszyło i znowu
                    1 kg na tydzień w dół.
                    • zyczliwy0 Re: pytanie 18.02.10, 09:04
                      Witam, ja od 2 tygodni na: 1 dzien P, 1 P+W i waga stoi. Chyba musze rzucic
                      ulubiona zielenine, bo tez mnie juz to wkurza. A ciezko bedzie- opychac sie
                      samym miechem i serkami to dla mnie mordega. Pzdr
                    • mobu Re: pytanie 18.02.10, 09:05
                      A jak daleko już jesteś w odchudzaniu?
                      Bo im dalej tym gorzej. Organizm się opiera :-)
                      Taka też może być przyczyna.
                      Najważniejsze to się nie poddawać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka