cn_tower
04.05.10, 09:36
mój nie-mąż jest od dwóch m-cy w UK i nie wie że się odchudzam, przez ostatnie
dwa lata mieszkałyśmy tam razem z nim, ale zdecydowaliśmy że my jednak wolimy
tu itd. no więc dzwoni do mnie wczoraj i mówi,że znalazł w sklepie taką moją
wymarzoną maszynę do ćwiczeń(zawsze marudziłam,że tak bym chciała, żeby
schudnąć itp)
no wiecie i jak tu powiedzieć,że ja już jej nie potrzebuję bo nie mam co
spalać ;) nic się nie zdradziłam a niech sam zobaczy;)