luulajka
04.05.10, 19:04
Coś mi się ten maj źle zaczyna...grrr... (1kg do przodu nie wspomnę
bo to moja wina :P)
Byłam dzisiaj w Biedronce i zacmienie mnie dopadło. Szukałam sera o
konsystencji homo. I znalazłam. President robiony dla biedronki.
Zjadłam w domu ze smakiem - tzn.ze slodzikiem :) no i kurde
oświecilo mnie !!! na pudelku nie było, że tluszczu jest 4 gram,
tylko 4% !!! Podejrzewam, że gram dużo wiecej bo pyszny jest :P
wiecie może ile to jest gram? przeszukałam całe pudełko - wartości
innych nie ma.
A 3. rzecz która mnie maksymalnie wqrwiła to to, że zgubiłam
książeczkę Dukana. No szlag jaśnisty by trafił ! bralam ją wszędzie
ze sobą, podczytywałam itd... No i gdzieś chyba zostawiłam, bo
wsiąkła. Swięty Antoni pomóż !!!