23.06.10, 22:20
Spowiadam się wszem i wobec, że dziś świadomie i z premedytacją zgrzeszyłam -
zeżarłam galaretkę z bitą śmietaną (jutro się nie ważę, bo się dobiję
całkiem), ale do czego zmierzam - nie polecam tego typu rozpusty - BIGGGG błąd
- efekt - przekręciło mi flaki chyba, we wszystkie strony. Jestem nauczycielem
- wyobraźcie sobie moją minę - najbliższa toaleta jest na końcu korytarza +
nie wolno mi zostawić pokemonów bez opieki :/. To była trauma dla moich jelit.
Obserwuj wątek
    • asia0212 Re: Kara ;) 23.06.10, 22:32
      Ooooooo, znam ten ból:). Miałam "przyjemność" zaznać go po zjedzeniu kawałka
      tortu bezowo-lodowego.
    • imasumak Re: Kara ;) 24.06.10, 00:12
      Zważ się. Albo będzie spadek albo przestroga na przyszłość :)
    • mil.ka Re: Kara ;) 24.06.10, 09:15
      ojej, ja tez to znam.. w srode bylo swieto, w zwiazku z czym we
      wtorek balanga na rynku, no i pozwolilam sobie, w srode doprawilam
      sernikiem i lodami...dzis +1 kg wiecej, w brzuchu ostra jazda i
      paluchy tak mi spuchly, ze rano pierscionkow wlozyc nie moglam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka