patuchaklucha
23.06.10, 22:20
Spowiadam się wszem i wobec, że dziś świadomie i z premedytacją zgrzeszyłam -
zeżarłam galaretkę z bitą śmietaną (jutro się nie ważę, bo się dobiję
całkiem), ale do czego zmierzam - nie polecam tego typu rozpusty - BIGGGG błąd
- efekt - przekręciło mi flaki chyba, we wszystkie strony. Jestem nauczycielem
- wyobraźcie sobie moją minę - najbliższa toaleta jest na końcu korytarza +
nie wolno mi zostawić pokemonów bez opieki :/. To była trauma dla moich jelit.