13.08.10, 13:42
pewnie ten temat juz byl setki razy. ale czy ktoraz z was tez tak ma ze
uzaleznila sie od slodzika?? Ja codziennie msuze zjesc ze 2-3 potrawy ze
slodzikiem - jogurt+otreby+slodzik, mleko+slodzik, ser bialy+jogurt+slodzik,
kawa+slodzik. NIe zawsze wszytskie te rzeczy ale codziennie msuze zjesc. a do
kazdej "potrawy" dodaje po 5, 6 slodzikow. NIe wiem chyba mam teraz kryzys i
potrzebuje slodkiego po prostu...

ktos tak ma moze??

To chyba dosc niezdrowe prawda?? ;/
Obserwuj wątek
    • lili-2008 Re: słodzik 13.08.10, 14:06
      Ja chyba dziwna jestem, bo nie ciągnie mnie do słodyczy. Zdecydowanie częściej
      marzę o kawale mięcha z sosikiem czosnkowym (to chyba dlatego, że jestem
      maniaczką czosnku) i o bakłażanie. Normalnie zakochałam się w tym warzywie:)
      Na początku diety upiekłam ze 3 razy sernikobrownies, teraz nie piekę żadnych
      ciast. Ze słodzonych słodzikiem spożywamy tylko jogurty i colę zero:)
      • zuz_m Re: słodzik 13.08.10, 14:12
        Ja na pocztaku bawilam sie w serniki, desery z zelatyna itp. a teraz starcza mi
        zwykly jogurt lub ser bialy - ze slodzikem... albo mleko.

        i wlasnie nie wiem, wszyscy mowia ze to niezdrowe. co innego raz na pare dni,
        albo raz dziennie... a co innego pare razy dziennie po pare ;/ ehhh

        a ja bym zjadla KEBABA:D
      • emi.la Re: słodzik 13.08.10, 14:18
        Nie lubię słodzika, WSZYSTKIE wypieki i nutelle wylądowały w koszu, łącznie z
        piernikiem z książki dukana-choć tak pięknie wyglądał.
        Toleruję jogurty i colę zero (light już nie - dziwne).
        Kupuję budyń bez cukru i zamiast zalecanych 2 łyżek stołowych cukru daję 1
        maleńką. Niedukanowe, ale duże ustępstwo. Jem też prawdziwą galaretkę-gelwe.
        Dzięki temu jestem w stanie przejść koło piekarni i nie skusić się na pączka.
        Ba, nawet kupuję dziecku jagodziankę a sama tylko wącham.

        Ja się boję słodzika, ale gdyby mi smakował to może też bym jadła nie wiem. Na
        pewno bym próbowała nie przekraczać bezpiecznej dawki, widziałam w podobnym
        temacie, ale nie pamiętam jaka jest.
    • fiolek76 Re: słodzik 13.08.10, 14:23
      Przed dietą, słodkości mogły dla mnie nie istnieć.
      Czekolady, czekoladki, które dostawałam przy byle jakich okazjach,
      zjadał zawsze mąż. Ja opychałam się słonymi przekąskami.:)
      Na poczatku diety słodzik sporadycznie, od czasu do czasu. Teraz
      codziennie po kilka. :( Uzalezniłam się od słodkiego i ile bym
      słodkości nie zjadła to i tak mi się chce słodkiego. A może to jaka
      choroba?
      • zuz_m Re: słodzik 13.08.10, 14:31
        To wlasnie ja mam podobnie. wczesniej slodzika nie uzywalam NIGDY!! Cukru tez
        nie! sporadycznie jadlam ciasta, no czasem czekoladki albo batonika ale tez
        rzadko, ale cukru w samej postaci do niczego nie uzywalam. a teraz slodzik non
        stop ;/ boje sie zeby po diecie mi to nie zostalo.

        Ja juz koncze powoli 2ga faze bo tak naprawde od 3 tygodni mi nie spada waga a i
        tak juz mam prawie taka jak chcialam, ale boje sie wlasnie tego slodzika. ale
        znow gdzies znalazlam, ze dziewcyzny niektore tez jedza ciagle i nic im nie
        jest, chudna ciagle i jest ok ;/
        • emi.la Re: słodzik 13.08.10, 14:38
          A producenci twierdzą, że słodzik nie uzależnia, bo cukier to wiadomo, że tak.
          Czyli ściema.
          • zuz_m Re: słodzik 13.08.10, 14:51
            bardziej mysle ze to chodzi o to ze ja mam zpaotrzebowanie na cukier i mysle
            podsiwadomie ze go uzupelnie slodzikiem, a ze slodzikt o nie cukier to jem
            dalej... ;/

            a ze to doc dobre to juz inna sprawa:)

            serio poelcam bialy chudy ser ok 200g, maly jogurt 0% plus 5 tabletek slodzika!
            MNIAM PYCHA SuPER :D
            • lilka208 Re: słodzik 15.08.10, 14:32
              ja dokończę tylko ten słodzik w pudrze, w tabletkach juz wyrzuciłam i kupuje
              diabex.a w 4 fazie zamierzam używac fruktozy, ma niskie ig bo tylko 20
              • lilka208 Re: słodzik 15.08.10, 14:37
                a i jeszcze jedno cole zero czasem bede pić bo wcześniej nie piłam ( b rzadko
                ponieważ b rzadko piłam gazowane ) a tu na dukanie codziennie litr od tygodnia-
                tak mam ,ale chce ją ograniczyć
                • 66doris Re: słodzik 22.08.10, 21:50
                  No właśnie, coraz częściej słyszę opinie, że słodziki są rakotwórcze, a jem ich
                  teraz bardzo dużo, chyba też przerzucę się na fruktozę, co o niej myślicie?
                  • lilka208 Re: słodzik 25.08.10, 10:08
                    nie boicie się uzywac slodzika w duzych ilościach???? ja uzywam tylko 4slodziki
                    do kawy a jak pije dwie to wychodzi mi 8 sztuk
                    do pieczenia uzywam fruktozy.napojów jak coca cola zero czy inne wypilam ok 4
                    litrow odkad mam diete. ?????
                    • lilka208 Re: słodzik 25.08.10, 10:22
                      czasem dam jeszcze z łyżeczke do serka albo nuitelli ( takiego w pudrze), al
                      epytam sie bo wy strasznie dużo pieczecie o i idzie tego slodzika troche
                      • mess8385 fruktoza 25.08.10, 10:42
                        nie, nie boję się. Do tej pory nawet nie chcę myśleć (przed dietą)
                        ile rakotwórczych, niezdrowych i szkodzących rzeczy jadłam. co do
                        fruktozy to zaczynając dietę napewno się jej nie powinno używać.
                        Skoro owoce do III fazy są zakazane to logiczne raczej. Ale każdy
                        modyfikuje sobie, z tego co widzę, dietę w późniejszym czasie tak
                        jak mu pasuje.
                        • lilka208 Re: fruktoza 25.08.10, 13:44
                          ja malo pieke wogole na dukanie. dawniej na non stopie cos pieklam
                          ale zaraz bede w 4 fazie wiec postanowiłam slodzik do kawy fruktoza do pieczenia:)
                          • mess8385 Re: fruktoza 25.08.10, 13:46
                            spoko, w III czy IV fazie to ma sens:) ja natomiast pichcę non stop:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka