dorota-on-line
17.08.10, 22:55
poza tym że człowiek może sie obejść bez oleju do wszystkiego to zauważyłam
wogóle że ja to często jadłam nie potrzebnie tzn. nie z głodu ale z nudów albo
żeby po prostu cos tam zjeść.
na dukanie jem rzadziej bo jednak większość rzeczy potrzebuje jakiegos
przygotowania i ciężko sięgnąć po coś na szybko.i wcale nie czuję się
głodna.kiedys wiele razy jadałam na mieście po to tylko żeby coś "porzuć".
teraz daję bez tego radę.
zjadałam parówki i kiełbaski bo były w lodówce i łatwo było po nie
sięgnąć.tłusty zółty ser potrafiłam kroić wielkimi plastrami i w ten sposób
zjeść nawet pół kilo dziennie.
poza tym nie zastanawiałam sie co mam ochote zjeść a po prostu wkładałam cos
tam do ust.teraz gdy przychodzą te oczekiwane dni PW (do tej pory miałam rytm
5/2)to zastanawiam się dokładnie co chcę zjeść zeby to rozłożyc na dwa dni i
jednocześnie nie jeść tego samego.
potrafię tez wymyślic proste a smaczne rzeczy-kurczak z sosem czosnkowym:takie
proste a takie smaczne.
a jak fajnie jest siąść z talerzem pokrojonych ogórków,pomidorów,rzodkiewek ze
szczypiorkiem i podgryzać sobie a nie wpychac jakies ciastka czy czekolade po
której nie czuje się potem za dobrze.
i choć na początku ta dieta wydawała mi sie kosztowna to teraz widze ze nie
jest bo oszczędzam na słodkościach i fast foodach.poza tym jem mięso które i
tak zawsze jadlam i twarogi,serki,jogurty które tez zawsze kupowałam tylko te
z owocami.oszczędzam tez na chlebie i ziemniakach których sobie nigdy nie
żałowałam.niektórzy moga sobie tez policzyc ile oszczędzają nie pijąc alkoholu
w trakcie diety(ja raczej mało pijąca więc u mnie różnica nie wielka).
dlatego myślę że warto być na diecie dukana