Dodaj do ulubionych

wyniki zle i zdrowie wysiada :(

26.08.10, 16:28
bylam na wizycie u doktorka, wyniki mam zle, cukru w organizmie na
tyle malo ze doktorek zalecil nie przeginac z dieta dla kolejnych 2
kg do utracenia a wziasc sie za siebie.
co 2 dzien albo co dzien do obiadu lub kolacji mala lampka
czerwonego wina, co dzien lub co kilka dni cos lekkiego a slodkiego
i wiesc wiecej warzyw i owococ co nie oznacza ze zaprzestane z
odchudzaniem i zaczne sie obzerac jak dawniej.
za 9 dni kolejna wizyta u doktorka i kolejne badania.
od kilku dni czulam bol w plecach, okazuje sie ze to nerki.
zmartwilo mnie to i zabolalo.
no coz dukan nie dla wszystkich a i tak zgubilam piekne 11 kg ;)
a zdrowie najwazniejsze.
dalej jestem z wami tylko zwiekszymi i czestymi grzeszkami ;)
Obserwuj wątek
    • paryzanka_ona Re: wyniki zle i zdrowie wysiada :( 26.08.10, 16:33
      i dodam ze po utracie tych 11 kg wcale taka szczupluska nie jestem,
      niby mam 168 cm i wazylam rano 50 kg ale tego ciala jeszcze troche
      jest, chcialam dazyc do 49 - 49.5 kg, widocznie sie nie da i musze
      pozostac taka kluseczka jaka jestem.
      • wadera3 Re: wyniki zle i zdrowie wysiada :( 26.08.10, 16:48
        ja Ciebie paryżanko mocno przepraszam, ale po tym co piszesz, złapałam się za głowę.
        168cm i 50kg?
        Przecież to jest NIEDOWAGA, a jeśli schudłaś 11kg, to przed dietą miałaś wagę
        prawidłową, nie dziwota, że "trudno" Ci szło odchudzanie.
        I nie dziwota, że organizm się zbuntował.
        50kg i kluseczka.....No, ja Cię proszę.
      • paryzanka_ona 158/ 50 kg 26.08.10, 16:54
        przepraszam najmocniej, mialo byc 158, ja jestem niska z z grubej
        kosci ;) i bioderka pokazne i na brak ud jest co ponarzekac
        dla niedowiarkow moge cyknac fote i udowodnic co jest ze mna nie tak.
        • wadera3 Re: 158/ 50 kg 26.08.10, 17:12
          No, to i tak masz prawidłową wagę, a co do figury, to samo chudnięcie
          niekoniecznie poprawi figurę/postawę i "konsystencję" ciała.
          Jak już wspominałam, rower, taniec, pływanie, na tym powinnaś się skupić.
          Ja też jestem grubokoścista, i nawet jak schudłam na Dukanie 13 kg, i figurę mam
          prawie taką jak potrzeba, to nadal ważę dużo więcej, niż wyglądałoby to na oko.

          Powiem inaczej, zawsze ważyłam więcej niż tęższe ode mnie koleżanki.
          Jestem mocno zbudowana, i nawet gdybym tfu, tfu schudła jeszcze z 15kg, to nie
          wyglądałabym wiotko i zwiewnie.
          Ale szczerze mówiąc wolę swoją budowę, niż drobne kobietki, które na pierwszy
          rzut oka są szczupłe i filigranowe, a z każdej strony trzęsie im się rzadkie
          sadełko.
          Mnie się tylko trzęsła spodnia część ramienia - od pachy do łokcia, ale to już
          poza mną, rower i hantle+praca na działce zrobiły cuda, mam tam tylko mięśnie:)
      • mia44 Re: wyniki zle i zdrowie wysiada :( 27.08.10, 21:51
        Ile masz lat, że uważasz, że ktoś ważący 50 kg jest kluską?! Przy
        wzroście 168cm? Może po prostu masz problem głównie z samoakceptacją
        a nie nadwagą?
    • lilka208 Re: wyniki zle i zdrowie wysiada :( 26.08.10, 16:35
      ja tez ide zrobic badania. moim zdaniem te 2 kg zgubisz tylko nie obzeraj sie i
      nie pij 5 litrów wody bo to tez obciąża nerki
      • paryzanka_ona Re: wyniki zle i zdrowie wysiada :( 26.08.10, 16:37
        no wlasnie za wode tez mi sie oberwalo, ze mam wypijac 2 l wody i
        herbatki inie obciazac nerek bo to juz przesada co wyprawialam z
        woda 6 l wody na dobe :(
        • madzioreck Re: wyniki zle i zdrowie wysiada :( 28.08.10, 14:29
          Hm... to może nie białko Ci zaczęło rozwalać nerki, tylko nadmiar płynów? Kurde,
          mogłaś sobie zrobić krzywdę :(
    • paryzanka_ona Re: wyniki zle i zdrowie wysiada :( 26.08.10, 16:36
      na obiad musialam zjesc sporo slodkiego, troche pomidorowki z
      makaronem i kieliszek czerwonego wina, teraz zjadlam 2 kromki chleba
      z serem tomme de savoie, na kolacje musze zjesc 2 plastry szynki i
      ze 2 jogurty naturalne a jutro bede plakac i mowic ze z winy
      doktorka na wadze zobacze 53 kg ;(;(;(;( buuu
      jest mi bardzo zle i wyc mi sie chce !!!
      • lilka208 Re: wyniki zle i zdrowie wysiada :( 26.08.10, 16:39
        a może będzie na odwrot ? i waga poleci w dól?
    • paryzanka_ona fotki i chwila prawdy 26.08.10, 17:27
      fotoforum.gazeta.pl/u/paryzanka_ona.html
      to moje cialo z waga poranna 50 kg a obecnie 52.6 kg, przy wzroscie
      158 cm.
      nie rozpaczam ale tez nie dam sobie wmowic ze wygladam ok pomimo ze;
      3 razy w tygodniu rolki, kazda wyprawa 2 godzinna
      4 razy w tygodniu hula hop - za kazdym razem po 1 h krecenia
      codziennie 100 brzuszkow, 100 przysiadow, sklony wymachy, zajmuje to
      40 min
      w weekendy nie cwicze.
      od 4 miesiacy tak ciagne, od 20 maja na dukanie, ostatni rok non
      stop biegalam, codziennie cwiczylam, codziennie jazda na rolkach o 7
      rano przez godzine-poltorej czy to malo ?
      czy tak powinno wygladac to cialo, chyba nie.
      zreszta teraz mam to gdzies widocznie zdrowie na wiecej nie pozwala.
      • wadera3 Re: fotki i chwila prawdy 26.08.10, 17:34
        No, to kochana, może po prostu za dużo tego? ;)
      • paryzanka_ona Re: fotki i chwila prawdy 26.08.10, 17:41
        dodam ze te cholerne spodnie sa rozmiaru 38 i tak sporo rozciagliwe,
        one byly dobre miesiac temu ;(

        chyba za duzo sportu, za duzo diety, za malo owocow i ziemniakow ;)
        w dziwnie szybkim tempie cm poszly do przodu i ubrania za ciasne
        superrr nic tylko sie cieszyc.
        • paryzanka_ona Re: fotki i chwila prawdy 26.08.10, 17:45
          zrobie tak jak doktorek kazal, pociagne taki system do 1 wrzesnia,
          od wrzesnia nie bede tyle cwiczyc, mam to gdzies. i tak to nic nie
          daje.
          widocznie taka musze byc i czas sie z tym pogodzic, a bzykac sie po
          ciemku bo wstyd z takim cialem przed mezem stanac.

          wiecie ja taka sie zrobilam bo przed ciaza wazylam 45 kg, figura
          ksiazkowa, po ciazy horror sie zaczol, ktory trwa nadal.
          widocznie tak ma byc, przestaje wam marudzic bo mnie wygonicie z
          forum ;)
          • ven.to Re: fotki i chwila prawdy 26.08.10, 19:07
            jasny gwint! paryzanka - aleś sobie narobiła!
            Taki tryb wiczeń na dukanie?!
            Toż to Twoje mięśnie w ogóle istnieją? Zjadłaś je najpewniej a tłuszcz został.
            nie wiem
            idź do jakiegoś wykwalifikowanego trenera i... nie wiem, nie mam pomysłu
            :(
            • paryzanka_ona Re: fotki i chwila prawdy 26.08.10, 19:50
              wiesz ven ja to juz po ciazy zaczelam miec taka skore na ciele, jak
              zaczelam cwiczyc i dukanowac to super bo miescilam sie w ulubione
              rozmiary 36-38, w ubraniu wygladalam calkiem fajnie, gorzej bez
              ubrania, wlasnie tyle tej skory na brzuchu i udach zostalo.
              chodzilam na masaze, od 3 mies masuje sie sama w domu, ile kremow
              juz wklepalam to nie przelicze.
              widocznie tak musi zostac i jedyne co mnie ratuje to wyciecie tej
              skory.
              no cozpo miesiacu 3 faze mus musem od dzis 4 faza, jak wyniki sie
              poprawia i bol nerek minie wejde na tydzien 2 fazy i potem znow 3
              fazy oby to szybko nastapilo.
              • ven.to Re: fotki i chwila prawdy 26.08.10, 20:37
                kochanie - to co napisałam nie odnosiło się do zdjęc :)
                zdjęcia obejrzę za chwilę jak mi brat coś tam w kompie ustawi :)
                po prostu: na dukanie się intensywnie nie cwiczy bo:
                - mięśnie "oddychające" czymś innym niż cukier przy intensywnym cwiczeniu szybko
                się niszczą i bardzo słabo regenerują
                - intensywny trening w mięśniach pozbawionych cukru powoduje ich "spalanie"
                - kosmetycznie powstanie efekt flaka bo mięśnie nie modelują już wyglądu ciała;
                brakuje włókien kolagenowych odpowiadajacych za sprężystośc

                intensywne cwiczenia na dukanie mogą przynieśc tylko negatywne efekty
                to dieta dla kogoś kto treningi ma w dupie

                zapomnij o powrocie na II fazę kiedykolwiek
                uspokój organizm, odzyskaj równowagę, przejdź na odpowiednią zbilansowaną dietę.
                Nie jedz "słodkiego" jeżeli masz tu na myśli cukry proste - one niczego nie
                stabilizują tylko rozchwiewają. Węglowodany złożone tak.
                Dziwny lekarz który przy niskiej glukozie zaleca słodycze - one powodują tylko
                skok glukozy i ponowny gwałtowny jej spadek poniżej normy.
                chyba że to taka "interwencja paradoksalna" bo podejrzewa u Ciebie
                psychosomatyczne zaburzenia odżywiania.
                • ven.to widizałam zdjęcia 26.08.10, 20:45
                  dziewczyno - masz bzika. Przecież byłaś w ciąży. Chciałabyś żeby nic się nie
                  zmieniło? To rzadko się zdarza chociaż są takie szczęściary.
                  Dla mnie bezsens myślec o takim brzuchu jak Twój w kategorii tragedii i skóry do
                  wycięcia. Co Ty w tv oglądasz?
                  przecież nie da się ciału zabrac tego że kiedyś było matką noszącą dziecko pod
                  sercem. Chyba że chcemy iśc drogą zachodu gdzie rozwiązywane są wcześniej ciąże
                  żeby skóra się zbytnio nie naciągnęła.
                  A Ty ciesz się swoją sylwetką, dżizas
                  • slonce12 paryżanka 27.08.10, 10:16
                    nie wiem o co chodzi czy z Twoją głową jest coś nie tak czy może mąż
                    źle na Ciebie wpływa. Mam mnustwo kompleksów i uwierz mi o Twojej
                    figurze mogę tylko pomarzyć bo brzuch po ciąży wisi mi jak worek
                    tworząc przy pempku smutną minkę.
                    Nie stronie od seksu ani w dzień ani przy zapalonym świetle. Mój mąż
                    choć wolał szczupłe bo i taka byłam jak się poznalismy teraz
                    podtrzymuje mnie na duchu i krzyczy, że za bardzo chudnę, cyc
                    mniejszy i jego ulubionej dupki już nie ma.
                    Popracuj nad pewnością siebie bo się zamordujesz. Jak widac ta dieta
                    Ci nie służy, może miałaś problemy ze zdrowiem już przd dietą a
                    teraz tylko sobie dowaliłaś. Weź się za siebie i zacznij żyć, uwierz
                    mi 1 kg nie robi róźnicy.
                    Zycze zdrówka, może idź na zakupy i kup sobie coś eleganckiego, mi
                    po zakupach zawsze lepiej
                    • teqilaa Re: paryżanka 27.08.10, 11:00
                      goooszzzz kobito chyba nie widzialas brzucha masakry po ciązy ...
                      • emi.la Re: paryżanka 27.08.10, 11:52
                        W kwestii zdrowotnej się nie wypowiadam, bo się na tym nie znam, ale nie
                        rozumiem zalecenia: jedz słodycze.
                        Wydaje mi się, że nie akceptujesz własnego ciała.
                        Zamiast się katować i robić sobie zdjęcie na siedząco (nawet super modelce może
                        wtedy odstawać brzuch)oraz w za dużym staniku zrób coś dobrego dla swojego
                        ciała. Może sesja zdjęciowa w ładnej sukience pokazująca jak super wyglądasz, z
                        uśmiechem i makijażem.
                        • surita Re: paryżanka 27.08.10, 13:48
                          O, to to, emi.la.
                          Kochana paryżanko!!! Gdyby Claudii Schiffer czy tam nawet Twiggy za lat
                          młodzieńczych zrobić takie zdjęcia, jakimi Ty siebie ukarałaś, to też by tak
                          wyglądały.
                          Kotuś, nie wiem, odniosłam wrażenie, że chcesz się nam (i sobie przede
                          wszystkim) pokazać z takiej strony, żebyśmy tylko utwierdziły Cię w przekonaniu,
                          że coś z Tobą nie tak. A figa!
                          Zrób sobie ładne zdjęcia na stojąco, wyprostuj plecy, wypnij cyc i wtedy możemy
                          cokolwiek powiedzieć :)
              • lilka208 Re: fotki i chwila prawdy 27.08.10, 14:43
                i jak teraz sie przedstawia twoj jadlospis?
              • mil.ka Re: fotki i chwila prawdy 27.08.10, 15:18
                wiesz co, to ja cie rozumiem, bo chyba mam tak samo. Patrze w lustro
                i widze gruba babe z brzuchem i grubymi nogami, a obiektywnie waze
                54kg i mam 161cm. Jestem w IV fazie.
                Nic na to nie poradzisz, ten typ tak ma i juz. Aha, no i mam tez za
                soba epizod z cwiczeniami, przerobilam cala A6W w nadziei, ze mi sia
                brzuch splaszczy i co? Po wszystkim mialam jeszcze wiekszy.
                Takze daj se luz, odpusc slodycze, bo dostaniesz jojo, ale przepros
                sie z makaronem i pelnoziarnistym chlebem. Czyli przejdz na III
                faze. Tyle w temacie.
                • lilka208 paryżanka 28.08.10, 13:07
                  co u ciebie odezwij się :(
                  • paryzanka_ona Re: paryżanka 28.08.10, 14:06
                    zyje kochana, zyje ;)
                    tylko czasu brak na forum.
                    u mnie jakos leci i odpowiem hurtem na pytania;
                    otoz mam 158 cm wzrostu, poprawilam sie ale widac nie wszystkie
                    czytaly ;)
                    za niecale 2 miesiace styknie mi 27 lat, jestem po 2 porodach,
                    ostatni zakonczony sukcesem i mam cudowna 3 letnia coreczke.
                    zawsze bylam okraglutka, cala podstawowka i liceum byly koszmarem,
                    chlop mnie wziol okraglam z wielkim cycem ;)
                    w 8 miesiacy zycia w paryzu schudlam 15 kg, stres, praca klotnie z
                    tesciowa, non stop na nogach i w biegu.
                    pozniej znow zaczelam tyc ale to z lenistwa do sportu i stres
                    lagodzilam tonami slodyczy zamiast normalnego posilku, potem ciaza,
                    porod - martwe dziecko i wielka depresja = tony slodyczy.
                    po drugiej ciazy bylam znow paczkiem pochlaniajacych same slodycze,
                    obiecalam ze wezme sie za siebie i znow bede miala piekne cialo,
                    stety niestety kg polecialy a cialo hmmm
                    i nikt mi nie wmowi ze przy takim wzroscie z obecna waga wygladam
                    super bo tak nie jest, to ze cyckow prawie nie ma nie oznacza ze mam
                    super figure.
                    walcze z cwiczeniami dla samej siebie nie dla kogos.


                    co do stanu zdrowia, tak przed odchudzaniem mialam problemy, a to
                    cysta a to usuniecie jajnika i na koniec zostalam bez macicy.

                    po przemysleniach postanowilam ze bede na 3 fazie, ale z 1 uczta w
                    tygodniu i 1 dniem skrobi, za to wiecej jem warzyw i owocow.
                    codziennie na sniadanko chlebek z serem tomme de savoie 13% bo jest
                    wysmienity ;)

                    na kolacje staram sie jesc raczej same proteiny z dodatkiem cebuli,
                    czosnku i nabialow. porcje nie sa male ani tez sie nie obzeram.

                    slodycze hmmm nutelka dukanka, sernik, ciasto jogurtowe, murzynek
                    nalesniczki.
                    nie dam za wygrana i nie skusze sie na lody ani czekoladki milki ;)


                    w piatek na wieczor wraca maz wiec pewnie wypije z nim drynia ;) lub
                    lampke winka.
                    za 3 tyg maz ma urodzinki i postanowilam upiec mu torta na
                    biszkopcie dukanka, opcham sie razem z nim ;)

                    i w dupie mam ze znow waze 53 kg, kocham dobrze zjesc i dukana
                    trzymac sie bede, widoczniej moje cialo takie pozostac musi ;)
                    pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
                    • paryzanka_ona Re: paryżanka 28.08.10, 14:18
                      aha zapomnialam dodac ze po usunieciu macicy okresu powinno nie byc,
                      przynajmniej tak myslalam albo zle sie poinformowalam, a tu sie
                      okazuje ze po operacji mialam juz 3 male okresy i teraz czekalam na
                      kolejny i klops, po badaniach i wizycie u gina dowiedzialam sie ze
                      kazdego miesiaca wtedy kiedy powinien byc okres bede miala oznaki
                      jak zawsze przed okresem i cisnienie na slodkie, data spoznionego
                      okresu dawno minela i ochota na slodycz rowniez wiec od tego
                      miesiaca brak okresu.
                      tylko dalej zwlekam z wyciagnieciem patyka z reki no bo po co on
                      teraz jak macicy brak, a i tak pod koniec pazdziernika byly by juz 3
                      lata od zalozenia.
                      za 2 tyg jestem umowiona na wyciagniecie patyka i gin powiedzial ze
                      mozliwe ze tyci z ud i bioder zlece ale nie daje mi gwarancji, po
                      prostu sa takie typy jak ja i juz ;)
                      • lilka208 Re: paryżanka 28.08.10, 15:21
                        w sumie sporo przeszlas,naprawde ale nie martw się wszystko bedzie okey.
                        zdrowie ważniejsze i tak zrzuciłas 11 kg a to jest juz cos naprawde. powodzenia
                        !!!!!
                        • paryzanka_ona Re: paryżanka 28.08.10, 20:53
                          no sporo przeszlam ale coraz mniej mysle o tymco zle ;)
                          jestem bardzo zadowolona z tak szybkiego zgubienia tych 11 kg, teraz
                          stawiam na zdrowe odzywianie i pilnowanie sie ze slodyczami i bedzie
                          oki.
                          • lilka208 Re: paryżanka 29.08.10, 08:13
                            masz rację przystopuj ze śłodkim nie jedz tłusto a wsga nie wzrosnie jedz
                            warzywa :) powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka