Dodaj do ulubionych

Pieczone nogi

28.11.10, 09:14
Wczoraj dokonałam strasznego odkrycia :( Piekłam 5 udek z kurczaka - 3 dla siebie i 2 dla męża. Ja zjadłam jeszcze ciepłe (rano i około południa), a jego razem z brytfaną wystawiłam na balkon, żeby zaczekały w chłodnym miejscu do 22. Kiedy wieczorem zdjęłam je z balkonu okazało się, że ten "naturalny sos" z pieczenia zastygł pod wpływem temperatury i wytrąciło się na nim ok 3 mm tłuszczu. Byłam w szoku! Nie używam do pieczenia oleju, obcinam skóry i tłuszcz dośc dokładnie, a tu taka niespodzianka. Na ciepłym, to tak bardzo nie widac, ale jak zobaczyłam co się wytrąciło po wystygnięciu... Kurcze, chyba będę jesc tylko gotowane nogi, bo tam tłuszcz zostaje w wodzie :( Uwielbiam pieczone nogi, ale jeśli tak to wygląda... Tego tłuszczu było na prawdę sporo i teraz wmawiam sobie że przez niego od 4 dni nic z wagi nie spadło a nie przez @ :(
Obserwuj wątek
    • aleksandra_b Re: Pieczone nogi 28.11.10, 10:26
      Ja bym się nie przejmowała. Skoro zdjęłaś skórę i odcięłaś dość dokładnie tłuszcz. Wszystko jak należy. Skoro kurczak jest cały dozwolony, to ja nie widzę problemu. Trochę tłuszczu też jest potrzebne. A zresztą przecież możesz te nogi wyjąć z tego sosu i część tłuszczu w nim zostanie.
    • dukan_lady Re: Pieczone nogi 28.11.10, 12:40
      Ja, przed podaniem udka/filetu z ryb na talerz,na wszelki wypadek kładę je najpierw na ręcznik papierowy, owijam delikatnie i 'odsączam' trochę tego sosiku vel tłuszczu :)
    • nancy_callahan Re: Pieczone nogi 28.11.10, 13:07
      eh, chyba bez przesady, przecież każde nawet najchudsze mięso jakiś tłuszcz w sobie ma. Nie pamiętam już jaką granicę tłuszczu w mięsie wyznaczył Dukan, ale przecież ile go może być w tym udku 3%? to dopuszczalne.
      Ja tam przez cały czas nogi kuraka jem - pałki, bo akurat tej części udkowej nigdy nie lubiłam. A może pałka jest trochę chudsza? Spróbuj następnym razem upiec pałki:)
      A to, że waga od 4 dni stoi to zupełnie normalne, nie martw się ruszy...
      ******************
      Twój biust nawet o tym nie śnił...
    • madzioreck Re: Pieczone nogi 28.11.10, 13:36
      Myślę, że nie ma co popadac w paranoję ;) Sam mistrz pisał coś o pieczeniu warzyw w sosie po pieczeniu mięsa, w kurczaku, którego wyjęłaś jednak z płynnego sosu, ta ilość tłuszczu jest naprawdę śladowa :)
      • kasiaaaa24 Re: Pieczone nogi 28.11.10, 13:42
        Gdyby była śladowa, nie przejmowałabym się, bo ja staram się nie popadac w dietowe paranoje. Bybajmniej nie zaczęłam jeszcze dwa razy gotowac piersi... ;)
        Ale wydaje mi się, że 3 mm tłuszczu na całej powierzchni sosu to trochę za dużo... Spróbuję następny raz trochę je podgotowac, a potem w przyprawy i do piekarnika :) Nawet mąz mówił, że jak na pieczone bez tłuszczu, to jakieś takie... tłustawe.
        • aleksandra_b Re: Pieczone nogi 28.11.10, 13:50
          A może takiego wypasionego (czy też spasionego) kurczaka kupiłaś? ;)
          • kasiaaaa24 Re: Pieczone nogi 28.11.10, 13:55
            Może, bo ja mam zapędy do kupowania duuużych nóg i duuużych piersi ;) Ale mała nóżka = mało mięska, dużo kości :) Ha ha ha teoria blondynki ;)
        • piergiorgio Re: Pieczone nogi 28.11.10, 13:56
          masz rację Kacha, mnie też pieczone podudzia wydaja sie megatłuste.
          • kasiaaaa24 Re: Pieczone nogi 28.11.10, 13:58
            No dziękuję za poparcie :) A pieczesz je nadal, czy sobie odpuszczasz?
            • piergiorgio Re: Pieczone nogi 28.11.10, 14:18
              piekę, jak mi się chce tłustego. wytarzam w otrębach i prawie jak KFC :-), mowię sobie że dozwolone
        • madzioreck Re: Pieczone nogi 28.11.10, 14:01
          No dobra, 3mm, ale przecież Ty tego tłuszczu nie zjadłaś, prawda? :)
          • kasiaaaa24 Re: Pieczone nogi 28.11.10, 14:21
            Tym raziem nie. Ale wcześniej, jak piekłam tylko dla siebie, to sobie tym sosikiem z przyprawami polewałam nogi, żeby nie były bardzo suche :( Bo jak jest ciepły, to się wydaje że to sama woda z przyprawami. A tu wychodzi po zastygnięciu skubaniec....
            • nancy_callahan Re: Pieczone nogi 28.11.10, 15:20
              kasia
              ale 3 mm na jakiej powierzchni naczynia? To może wcale nie jest tak dużo.
              A poza tym może faktycznie trafiłaś jakieś wyjątkowo tłuste te nogi?
              ******************
              Twój biust nawet o tym nie śnił...
              • paprotka48 Re: Pieczone nogi 28.11.10, 17:17

                ja mam w brytfance taki ruszt (2 podstawki pod żelazko z nierdzewki)
                i na nim piekę udka w skórce.Dzięki temu mięso nie jest wysuszone,
                a wszystki tłuszcz wysmaży się i spłynie do brytfanny.
                Oczywiście do jedzenia obieram te udka ze skóry i do kosza.
                • olgab4 Re: Pieczone nogi 28.11.10, 17:24
                  Dokonalam podobnego odkrycia, kiedy pierwszy raz upieklam kurzece pałki...niemniej jednak, postanowilam sie tym nie przejmowac. Wyzej d**y nie podskoczysz, ja mawiaja :D A zrobilam, co moglam (obdarlam ze skory, potem tluszcz odsaczylam na ile sie dalo), i na tym poprzestane. Nie ma co popadac w paranoje.
                  • joko5 Re: Pieczone nogi 28.11.10, 18:14
                    Dlatego kupiłam brytfankę z rusztem, cały tłuszcz opada na dno a na ruszcie pieką się już "odtłuszczone" udka.
    • kotwtrampkach Re: Pieczone nogi 28.11.10, 21:15
      hmm. Schudłam, mój facet schudł - nie mam paranoi dietowej. NIe wycierałam mięsa, nie podgotowywałam, wprawdzie najczęściej robilam filet/pierś, ale udka też się zdarzały i nie zaszkodziły. Zastoje miałam tylko , kiedy za mało jadłam :)
      Wiem, ze sporo tłuszczu wytapia się z kurczaka podczas pieczenia, ale mi to nie przeszkadzało - jadłam, zdarzało mi się nawet tego sosu użyć do warzyw. W porównaniu do innych mięs kurczak jest chudy. Trzeba pewną ilość tłuszczu dostarczać w swoim jedzeniu, są witaminy, które rozpuszczają się w tłuszczu..
      • lalkaika Re: Pieczone nogi 28.11.10, 22:25
        dokladnie
        zgadzam sie z przedmowczynia :)
      • elrosa Re: Pieczone nogi 29.11.10, 10:31
        Udka są podstawą mojej diety :D zazwyczaj piekę je w rękawie, a sosem polewam surówkę. Z witaminami zgadzam się jak najbardziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka