ven.to
13.12.10, 19:19
normalnie to ja otręby bardzo lubię. Opycham się na co dzień chlebkiem Klary ale zanim nauczyłam się go piec nie mogłam się wprost codziennej porcji otrąb doczekac. Jadłam w wielu wariantach :)
a dzisiaj trafiłam (mąż mi kupił :D) na tak paskudne otręby że gdybym od nich zaczęła swoją otrębową ścieżkę to byłabym załamana na myśl o ich dożywotnim nakazie przyjmowania.
błee, jah, tfuj - pachną oborą, smakują sianem
jeżeli jakieś są "zdrowsze od innych bo" eko, sreko itp to są to na pewno te.
z naturalnej, nieopryskiwanej uprawy
fuj
wolę już chemię w sante hihi
żeby nie wiem jak zdrowe to było - nie da się tego zjeśc
jak ziarno dla gołębi
bleeee