slimakpokazrogi
25.02.11, 11:24
Mam nadzieję, ze do wąteczku dopiszą się i nomya i nesska, a może ktoś jeszce z duuuużym spadkiem. Ja chciałam napisać o mojej szwagierce. Do dnia dzisiejszego schudła 45 kilo. zaczęła na koniec kwietnia w zeszłym roku z bmi.... 51....
teraz ma około 36 (schudła z 156 do 111) , więc jeszce trochę przed nią;) ale jest zmotywowana, ma samozaparcie i wierzę, ze się jej uda. I może wkrótce napiszę o jeszcze większym rekordzie:)
W przyszłym tygodniu się z nią zobaczę, to może ją namówię na fotkę i wkleję zdjęcie przed i po (no , właściwie w trakcie).