Dodaj do ulubionych

rekordy - ku zmotywowaniu:)

25.02.11, 11:24
Mam nadzieję, ze do wąteczku dopiszą się i nomya i nesska, a może ktoś jeszce z duuuużym spadkiem. Ja chciałam napisać o mojej szwagierce. Do dnia dzisiejszego schudła 45 kilo. zaczęła na koniec kwietnia w zeszłym roku z bmi.... 51....
teraz ma około 36 (schudła z 156 do 111) , więc jeszce trochę przed nią;) ale jest zmotywowana, ma samozaparcie i wierzę, ze się jej uda. I może wkrótce napiszę o jeszcze większym rekordzie:)
W przyszłym tygodniu się z nią zobaczę, to może ją namówię na fotkę i wkleję zdjęcie przed i po (no , właściwie w trakcie).
Obserwuj wątek
    • nomya Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 25.02.11, 11:38
      Wow! Pogratuluj szwagierce ode mnie, też na Dukanie jest? Ma dziewczyna samozaparcie. Ja po cichu liczę, że na 3 fazie jeszcze troszkę mi spadnie, bo na razie nie jestem w stanie kontynuować drugiej- "trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść" :D Zanim dopadnie mnie totalna niechęć :/
      • pirosmanka Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 25.02.11, 11:41
        Super pomysl Slimaku! Potrzebujemy tego watku!!!!
        Brawo dla wszystkich rekordzistek!
        Sle swoje pozdrowienia i gratulacja dla Szwagierki!
        Nomya, jestes WIELKA chociazrobisz sie coraz mniejsza :)
        • gorzatka.a1 Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 25.02.11, 12:08
          no może nie rekord ale od 26 lipca zgubiłam 31 kg:) z 130 kg do 99:) przez moment bałam się że nerki już się buntują ale okazało się że to kręgosłup więc przymierzam się do szturmu na pozostałe 25 kg. Lubię te spojrzenia ze zdziwieniem w oku ludzi, którzy mnie nie widzieli ostatnie pół roku.... czasami czuję się jak gwiazda:) może powinnyśmy wydać jakiś poradnik jak dukan odmienił nasze życie:) kinga rusin może pisać takie pierdoły to my nie możemy, a co:)))
    • nesska85 Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 25.02.11, 11:52
      :) ja jestem zaskoczona skutecznością Dukana :) A tym bardziej moimi wynikami. Robię co miesiąc i wszystko w normie. Chyba mi służy. Ale od poniedziałku mam zamiar zacząć III fazę (i mam nadzieję, że jeszcze stracę jakieś 3 kg). Gratuluję wszystkim dukanowym rekordowcom :)
      • pirosmanka Nesska 25.02.11, 13:33
        Nesska gratuluje! A powiedz od jak dawna jestes na Dukanie?
        • nesska85 Re: Nesska 28.02.11, 09:41
          Dziękuję :). Dukanuję od 15-06-2010
      • ancia38 Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 25.02.11, 14:34
        Piękne wyniki....moja przygoda z dukanem zaczęła się 13.09.2010 r schudłam 18 kg
        ( na dukanie).
        pół roku wcześniej schudłam 12kg, czyli przez rok 30 kg.pozdrawiam cieplutko.
    • madzioreck Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 25.02.11, 17:39
      Rekordzistką nie jestem, ale 31 zrzucić dało radę ;)
    • biedroneczka13 Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 25.02.11, 23:06
      o ja! zazdroszczę ! ale równocześnie jestem pełna podziwu :o:o
      no i wiem ,ile wyrzeczeń Was to kosztowało :)
      • romantic30 wow wow wow GRATULUJE! 26.02.11, 08:19
    • aga_piet Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 26.02.11, 08:59
      Jejku, koniecznie foty! Nie ma nic bardziej motywującego niż "przed" i "po" :)

      Odkąd jestem na Dukanie widząc na ulicy otyłe osoby mam ochotę agitować :) Slimaku - Twoja szwagierka - wielki szacun! Pewnie nikt jej nie dawał szans na schudnięcie, ona sama pewnie myślała, że do końca życia pozostanie "gruba kobietą". Cieszę się ze wszystkimi schudniętymi, wiem jak bardzo wpływa to na psychę, samoocenę, wszystko. Sama zrzuciłam 22 kg i jestem jak nowonarodzona.
      • fiosna Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 04.05.11, 19:28
        Aga- gratulacje!!!!
    • i_b13 Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 26.02.11, 20:32
      zrzuciłam około 14 kg od 12 października, jeszcze kolejne tyle i będę bardzo zadowolona. Miałam zastój od świąt do końca stycznia, nie drgnęło nic. W lutym idzie opornie, ale idzie. Co ciekawe, przez ostatnie 2 miesiące waga niewiele spadła, a rozmiar mi sie skurczyl znacząco. Mniej brzucha, choć nadal za duzo. Elegancko schudły mi ramiona i uda. Jakby lekko wciągnęło mi sie wszystko. Wg testu dukana na koniec maja powinnam mieć idealną wagę. Wiem, że potrwa to trochę dłużej. Mam hashimoto i to moje 3 wielkie chudnięcie. a organizm to pamiętliwa bestia... Nie ważne czy w maju, czy w sierpnia, już czuję się znakomicie, mam masę energii. Dam radę
    • spejsik2 Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 27.02.11, 07:25
      brawo dla wszystkich!!!
      • morticia_79 Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 27.02.11, 11:28
        Witam Ja jestem tu nowa,wlasnie po kilku dniach podczytywania forum postanowilam dzis oficjalnie diete rozpoczac (przywitalam sie na gorze)
        Ten watek w istocie baardzo motywujacy.Chyle czola dziewczyny,to czego dokonalyscie jest niewiarygodne,gratulacje !!!

        Musze sobie tez jakis suwaczek skombinowac,ale to dopiero po pierwszych kilosach,zeby bylo co pokazac :)
        Pozdrawiam serdecznie
    • adetka Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 27.02.11, 16:38
      od 10/2010 do dziś -31kg, jeszcze kilka zostało... oby do wiosny :)
      • mika_1 Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 28.02.11, 08:57
        Ja schudłam 32 kilo, planuję jeszcze kilka.
        • otiku Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 28.02.11, 09:37
          Dziewczyny imponujące wyniki. Ja nigdy takich nie osiągnę, bo startuję z trochę mniejszej wagi. Mnie zadowoli 10-12 kg i to nie będzie żaden wynik w porównaniu do waszych ale wysiłek taki sam, bo diety trzeba pilnować, jedzenie sobie przygotowywać no może w trochę krótszym czasie ale przez to szybciej do złych nawyków można wrócić ;). Czego oczywiście robić nie chcę.
          Gratuluje wszystkim i cieszę się, że tu jesteście, bo wasze rady są bezcenne.
          • ajalk Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 28.02.11, 11:02
            Bardzo to motywujace, co piszecie! sama mam naprawde sporo do zrzucenia, podchodzilam do dukanowania kilka razy, ale motywacja szybko sie ulatniala. Kiedy czytam too forum i to ile Wam sie udalo schudnac - czesto w krotkim czasie to przekonuje mnie ze warto! Dziewczyny, moze zdecydowalybyscie sie na fotki sylwetek przed i po, jesli to zbyt prywatne to zawsze mozna zamazac twarze;)
            Mam nadzieje, ze juz niedlugo tez bede mogla pochwalic sie dwucyfrowym wynikiem spadku wagi:)
            • madzioreck Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 28.02.11, 16:16
              Fotki... ech, ja, głupie, próżne babsko, nie dałam sobie zrobić fotek w najwyższej wadze, z tamtego okresu mam tylko dość elastyczne spodnie, w które się ledwo dopinałam, postaram się zrobić sobie w nich zdjęcie. Już w sumie dawno miałam wrzucić, ale jakoś mi wypadło z głowy...
    • flower_bomb Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 02.03.11, 09:05
      Ja mało udzielam się na forum, ale wynikiem się pochwale od 30.08.10 do 31.12.10 schudłam 20kg. Ważyłam 83 teraz waże 63kg i jest to waga wpełni mnie zadawalajaca, zaczynajac diete zakładałam ze 68 to bedzie suuuuper waga. Niestety tez jestem krytyczna w stosunku do siebie i niby wiem ze juz dobrze wygladam, ale w lustrze niestety nie widze tego.
      • makowapanienka2 Up :-) 18.04.11, 09:07
        Tak miło się to czyta ;-)))))
        • marita_ie Re: Up :-) 18.04.11, 10:48
          o jak milo sie czyta ;))) szkoda,ze ja niczym nie moge jeszcze sie pochwalic, ale mam nadzieje,ze do tego dojdzie ;)
      • extrawagancja Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 05.05.11, 08:59
        A ja mam jakiś cholerny zastój. Od Wielkanocy ani grama w dół. Już mam dosyć tego białka. Nawet słodyczy Dukanowych nie jem , tylko mięso, serki, jogurty i rybę czasami i tak od połowy marca. Tylko 6 kg schudłam...
        A jeszcze 6 mi zostało.
        Wy też macie takie długie zastoje??
        • eturen Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 07.05.11, 09:05
          Chciałam się przywitać. Jestem na Dukanie od kilku dni i już jest efekt. Prawie 3 kilo. Nigdy mi się to nie zdażyło wcześniej,aby tak szybko osiągnąć jakikolwiek wynik. Czuję się świetnie i mam nadzieję,że pochwalę się niedługo swoim osobistym rekordem czyli 65kg.
    • nesska85 podnoszę wątek. 19.06.11, 18:52
      jw
      • laluna1111 Re: podnoszę wątek. 19.06.11, 19:30
        Witajcie!
        To i ja się pochwalę. Po ciężkiej walce, paru wpadkach i kontroli słabej "silnej woli" dziś mogę powiedziec że warto. Jestem na dukanie od 21.03.11 z wagą 104kg z przerwą na święta i dziś na wadze 84,9kg, Jeszcze duużo przede mną ale z górki. Pozdrawiam
        • breakingfat Re: podnoszę wątek. 22.06.11, 15:02
          moja mama (60 lat juz tak tak) , po latach bycia osoba zbyt okragla, srednio probujaca sie odchudzac, schudla na Dukanie 30kg - ze 105 kg na 75kg. Ma super wyniki, czuje sie swietnie. Jestem z niej dumna. To ona tez mnie zmotywowala wziac sie za siebie, cobym nigdy nie musiala zyc jej zycia jako osoba tlusta. Ewentualnie ku przestrodze: po schudnieciu pojawily sie bole w kregoslupie spowodowane zaniknieciem tkanki tluszczowej, ktora byla spleciona z miesniowa, co spowodowalo "obwisniecie" miesni i nietrzemanie kregoslupa. Po serii masazy i gimastyce wszystko jest super. Dodam, ze trzyma wage.
          • gorzatka.a1 Re: podnoszę wątek. 22.06.11, 17:37
            o to od lutego schudłam jeszcze 6kg, dobrze, że zapisałam to tutaj:) wszystkiego 37 kg i 38 już się wyłania:)
            • dziub_dziubasek Re: podnoszę wątek. 24.06.11, 12:09
              Ja od 16 kwietnia pozbyłam się 11 kg. Od 1 lipca wskakuję na III fazę :)
              • ada9611 Re: podnoszę wątek. 24.06.11, 22:38
                Witam,17 kg poszlo w sina dal,od polowy marca,male grzeszki byly,ale czlowiek sie uczy cale zycie.
    • adetka Re: rekordy - ku zmotywowaniu:) 25.06.11, 19:42
      od lutego kolejne 9kg, razem 40 :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka