Dodaj do ulubionych

Post warzywny - dziennik

24.05.12, 11:21
Wiatm Was serdecznie,

Przez pewien cza zastanawiałem się w jaki sposób poprawić swój stan zdrowia , który nie jest jeszcze tak bardzo zły , jednak zawsze może być lepiej:-). Zależało mi również na zmniejszeniu wagi , która niebezpiecznie zbliża się do granicy 100 kg przy moim wzroście 180 cm . Powiem Wam , że sprawadzałem , czytałem na temat róznych diet i postów a bardzo istotne jest dla mnie żeby kuracja przyniosła trwały efekt w postaci poprawy stanu zdrowia i zmniejszeniu wagi.W poniedziałek 21 maja 2012 roku rozpocząłem post warzywno-owocowy .
Generalnie można jak sama nazwa wskazuje jeść warzywa i owoce;-) a także pić wodę - koniecznie:) ! , herbatki głównie ziołowe - rumianek , melisa , mięta ...
W poniedziałek rano ugotowałem (20 min) moje śniadanie tzn marchewkę , pietruszkę, kartofel, seler ( szklanka wody) nie dodawałem przypraw , powiem Wam Moi Mili , że nie było źle , lubię smak marchewki , pietrzuszki i ziemniaczek nie jest zły tylko ten seler...
Inne posiłki podobny zestaw -w postaci zupy, tylko dodałem kaszy jaglanej , o której napiszę innym razem.
Drugi dzień bardzo podobne żywienie odczuwłałem bardzo silny głód , nie do opisania , szczególnie wieczorem - myślałem tylko o jedzeniu.
Trzeciego dnia postu kupiłem kalafior i brokułę, ugotowałem , dodałem szczyptę soli kamiennej i powiem Wam pycha, dziś chyba powtórzę ten zestaw na obiad. Przeczytałem
Wczoraj wieczorem , czyli trzeciego dnia postu znów odczuwałem bardzo silny głód , zjadłem trochę wyłuskanej suszonej dyni - dobra rzecz.
Dziś IV dzień postu rano wypiłem wodę z cytryną , następnie herbatkę z mięty.
Jeszcze nie jadłem gdyż przy tej diecie dobrze jest zjeść śniadanie ok 12 - przez początkowe trzy dni jednak pierwszy posiłek jadłem wcześniej , może dziś się uda...została godzina. Na szczęście mam pewną swobodę i możliwość przygotowania tych dań - choć wcale nie zajmuje to zbyt wiele czasu ! i można to zrobić jesli tylko zależy Ci na sobie.
Zdrowie w wyniku postu ma się poprawiać , czy tak będzie?
Mam problemy z przewodem pokarmowym(...) i już widzę poprawę , czekam co będzie dalej.
Waga ? o tym innym razem ...
Oczywiście zachęcam do podjęcia postu warzywnego:-)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: Post warzywny - dziennik 24.05.12, 12:21
      To bedzie piekne jo-jo :)
    • sanitus Re: Post warzywny - dziennik 24.05.12, 13:21
      obyś był złym prorokiem:)
      pozdrawiam
    • sanitus Post warzywny 5 dzień 25.05.12, 10:02
      Wczoraj bardzo dobry kapusniak z kiszonej kapusty , marchewka , pietruszka , cebulka , wsztystko gotowane ok 2 - 2,5 godziny , niestety bez ziemniaków , nie są jednak wskazane w diecie warzywno-owocowej . Myślę , że nie ma przeszkód żeby zjeść kapusniak także dziś na obiad, ale tymczasem pamiętajmy żeby śniadanie spożyć jak najpóźniej .
      Przygotowałemm też ogórki do kiszenia , kilogram ogórków, koper, chrzan, czosnek , ale może być także specjalna przyprawa do kiszenia , dodać wodę przegotowaną, osoloną, wystudzoną, zakryć płutnem . Kiszone ogórki bardzo dobre na kurację warzywno-owocowe, a jeśli otworzymy słoik wczesniej za dwa, trzy dni będziemy mieli małosolne.

      Głód odczuwam w mniejszym stopniu , mniej także boli głowa.
      Człowiek po wielu latach nie do końca prawidłowego żywienia - słodycze, ciastka , wędliny , gotowane i pasteryzowane mleko ( nie to co na wsi ) , frytki, ci...y ( ja może mniej) , lody, czasami piwo ... powinien przeprowadzić przeczyszczenie organizmu dla Zdrowia!, Głodówka doprowadza w organizmie do uruchomienia procesów zmierzających do eliminacji złogów regeneracji i przywrócenia Zdrowia . Przez to , że nie dostarczamy tłuszczu i białka doprowadzamy do spalenia własnych zużytych białek , nagromadzonego cholestoru i tłuszczu a wszystko to dzieje przez odżywianie wewnętrze.
      • krzysztofsf Re: Post warzywny 5 dzień 27.05.12, 12:04
        Dlaczego chcesz spalic miesnie?
        • sanitus Re: Post warzywny 5 dzień 28.05.12, 17:25
          dlaczego uważasz ,że chcę spalić mięśnie?
          • krzysztofsf Re: Post warzywny 5 dzień 30.05.12, 07:53
            sanitus napisał:

            > dlaczego uważasz ,że chcę spalić mięśnie?

            Nie zasilasz organizmu w bialko (nawet roslinne - straczkowe, soja itp) zmuszajac go do spalania bialka z organizmu (najlatwiej z miesni - mocno ukrwione i "przystosowane" do tego). jakby bialko bylo w diecie to najpierw spalane ( z powodu braku weglowodanow) byloby to swiezo strawione plywajace w ukladzie krwionosnym.
            • sanitus Re: Post warzywny 5 dzień 30.05.12, 16:05
              Krzysztofie, spalam białko odłożone
              Gdybyś mógł posłuchać wykładu doktor Dabrowskiej , mówi też o przypadkach r e g e n e r a c j i mięsni, które były w stanie zaniku w wyniku terapii warzywnej .
              Sprawdź sobie podobną kurację dr GERSONA ( też nie dostarczają białka w pożywieniu ), która leczy ludzi z beznadziejnych chorób w tym raka, o terapii doktora Gersona na you tube ( warto ten odcinek chociaż)
              www.youtube.com/watch?v=ZjR6lkFaTfo
              • Gość: kii Re: Post warzywny 5 dzień IP: *.free.aero2.net.pl 17.06.12, 12:23
                Tak, bo spala sie bialko ktore jest w organizmie, a komorki rakowe to bialko.

                Zuzywasz wlasne miesnie, bardzo schudniesz, a bo miesnie sa ciezkie, ale cienko to widze w perspektywie dlugofalowej.
                • krzysztofsf Re: Post warzywny 5 dzień 19.06.12, 11:06
                  Chyba zmarl juz z glodu bo nie uzupelnia wynikow :)
    • dziku_ska7 Re: Post warzywny - dziennik 27.05.12, 21:11
      A ten Pana post to kuracja Ewy Dąbrowskiej? Czy może coś innego...?
      Tak czy inaczej życzę powodzenia :)
      • sanitus Post warzywny - dzień VIII 28.05.12, 17:30
        Dziękuję:-)Tak to kuracja dr Dąbrowskiej , często przeprowadzana w ośrodkach zdrowego żywienia np willa carpatia na Podkarpaciu
        Świetna kuracja jestem już na niej VIII dzień , daje rezultaty , leczy choroby np moje zatoki powoli się odblokowują :-)
        Napiszę o wadzę w ciągu siedmiu dni spadły 3, 5 kg to też istotne:-)
        Jeśli chodzi o dietę dziś głównie kalafior z marchewką a także nastawiłem ogórki do marynowania - bardzo wskazane w tej diecie .
    • default Re: Post warzywny - dziennik 28.05.12, 07:28
      Jak długo zamierzasz się tak katować ?
      To nie jest sposób na schudnięcie, przecież nie będziesz się tak odżywiał wiecznie, a kiedy tylko wrócisz do normalnego jedzenia, wygłodzony organizm natychmiast zmagazynuje każdą spożytą kalorię !
      Piszesz, że odczuwałeś silny głód - dieta, w czasie której odczuwa się silny głód, jest do dupy. Im mocniej odczuwasz głód w czasie diety, tym większy i szybszy będzie efekt jo-jo.
      Poza tym - jak to napisano powyżej - na warzywkach spalasz mięśnie nie tłuszcz ! Jedz białko, ćwicz, buduj mięśnie - wtedy schudniesz znacząco i trwale.
      No i o co chodzi z tym późnym śniadaniem, śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, powinno być rano, po wstaniu i dostarczać energii na cały dzień.
      • sanitus Post warzywny - Leczy wiele chorób 28.05.12, 17:39
        Jest to dieta warzywno-owocowa, nie spala się tu mięśni , tylko nagromadzone w organiźmie złogi, zanieczyszenia..., uruchamia się odżywianie wewnętrzne . Organizm ulega regeneracji , odmłodzeniu , ustępują choroby , jest to wyjatkowa kuracja .... innym razem więcej
        Głód odczuwałem przez pierwsze 3, 4 dni teraz nie odczuwam już głodu , jem bardzo smaczne potrawy , nie jestem głodny, choroby ustępują i jeszcze na dodatek chudne .
        Cóż należy ograniczać mięso , mleko, słodycze, przetworzone potrawy ... nie ma wyjścia także po zakończeniu tego postu, poprostu porzejść na zdrowe żywienie aloe o tym tez później. Oczywiście bardzo ważny jest ruch ćwiczenia , zgadzam się i praktykuje.
        RAno bardzo dużo pije , len, wode z łyżeczką octu jabłkowego , wodę z cytryną , herbatki ziołowe...wazna jest też modlitwa , gdyż jak wiemy nie jesteśmy tylko ciałem, lecz jest w nas także i dusza.
        W Tybecie ludzie żyją się naturalnie, pija wodę , zioła , jedzą warzywa, do tego duzo ruchu , przemieszczania się . Nia maja chorób , miażdzycy , nadciśnienia , zaćmy , osteroporozy , często dożywają do stu lat!
        Jak pisze dr Dąbrowska , własnie dzięki kuracji warzywnej pozywamy sie wielu chorób, nie nalezy tak wierzyć tabletkom ( w skrajnych sytuacjach - tak) warto uwierzyć marchewce:-)
        Wczorajszy dzień przetrwałem , choc nie było łatwo , cukinia z pomidorami dobra rzecz.
        • krzysztofsf Re: Post warzywny - Leczy wiele chorób 30.05.12, 08:01
          sanitus napisał:


          > W Tybecie ludzie żyją się naturalnie, pija wodę , zioła , jedzą warzywa, do te
          > go duzo ruchu , przemieszczania się . Nia maja chorób , miażdzycy , nadciśnieni
          > a , zaćmy , osteroporozy , często dożywają do stu lat!

          pl.wikipedia.org/wiki/Kuchnia_tybetańska
          Kuchnia tybetańska - ogólna nazwa tradycji kulinarnych ludów tybetańskich. Na jej odmienność rzutują przede wszystkim skrajnie surowe warunki naturalne i niewielka dostępność wielu produktów na takich wysokościach. Podstawowym składnikiem jest jęczmień, spożywany najczęściej w postaci prażonej mąki zmieszanej z tybetańską herbatą. Z jęczmienia wytwarza się również makaron i pierogi, a także lokalne piwo czang. Dostępne jest mięso jaków, kóz i owiec. Popularne są także produkty mleczne, zwłaszcza jogurt, masło i ser. Warzywa i ziemniaki są uprawiane jedynie w dolinach, natomiast ryż należy do produktów luksusowych. Najczęściej występującą przyprawą jest gorczyca. Herbata sprowadzana jest z Chin w postaci sprasowanych kostek , tzw. "brick tea". Spożywana jest w ogromnych ilościach, co niekiedy powoduje dolegliwości zdrowotne, związane z nadmiarem fluoru. Oprócz tradycyjnej herbaty tybetańskiej z jaczym masłem popularna jest także herbata jaśminowa. W diecie koczowników ważną rolę odgrywa suszone mięso i kostki podsuszonego sera.

          Typowe potrawy tybetańskie:
          tsampa - prażona mąka jęczmienna
          momo - pierożki gotowane na parze
          thukpa - zupa z makaronem
          thenthuk - gęsta zupa z mięsem, warzywami i makaronem
          gyathuk - zupa z makaronem i mięsem w stylu chińskim
          sogthuk - zupa w stylu mongolskim
          sha bakle - płaski chleb nadziewany mięsem
          bakle korkun - podpłomyki
          rhu chotse - pierogi z mięsem w rosole
          amdo bakle - pieczony naleśnik
          köden - zupa z piwa czang z campą
          gyathuk ngopa - smażony makaron z jarzynami
          • sanitus Post warzywny - Leczy wiele chorób - X dzień 30.05.12, 16:11
            Otóż to surowy tryb życia a nie przetworzone .
            Obecnie jestem w trakcie kuracji , po jej zakończeniu z pewnością wiele produktów, szczególnie zbozowych włącze do swojego menu. Chociaż nasza stara polska kuchnia też jest wspaniałą kasze gryczane, jeczmiene , jaglane, len, kwaśne mleko, ryby, warzywa, czasami mięso aby nie czerwone ...
    • sanitus Post warzywny - dzień IX 29.05.12, 17:45
      Dziś , prawie nie odczuwam głodu , prawie mógłbym nie jeść :-). Mam dokuczliwy ból głowy , czytam książki dr Dąbrowskiej, okazuje się , że toksyny wciąż są w moim organiźmie . Na szczęście! jest jeszcze jeden sposób żeby się ich pozbyć i to dość szybko ale o tym innym razem.
      Pozdrawiam serdecznie i na zdrowie!
      • default Re: Post warzywny - dzień IX 30.05.12, 12:16
        sanitus napisał:

        > Dziś , prawie nie odczuwam głodu , prawie mógłbym nie jeść :-).

        Kiedyś jeden facet próbował oduczyć konia jedzenia. Prawie by mu się udało, gdyby nie to że koń w miedzyczasie zdechł :)

        > Mam dokuczliwy ból głowy ,

        Pomódl się, może Ci przejdzie....

        > czytam książki dr Dąbrowskiej, okazuje się , że toksyny wciąż są w
        > moim organiźmie

        Widziałeś chociaż jedną ???

        > Na szczęście! jest jeszcze jeden sposób żeby się ich pozbyć
        > i to dość szybko

        Nie wiem jaki to sposób, ale i tak dam Ci lepszy - po prostu przestań sobie wyobrażać, że masz jakieś "toksyny" (czymkolwiek by to nie było :))
        • sanitus Post warzywny - dzień X - ból głowy przeszedł 30.05.12, 16:29
          Wyjawiam bardzo przydatną część terapii , którą zaleca dr Dąbrowska a także doktor Gerson chodzi o lewatywę , bardzo znaną także w polskiej, dobrej medycynie - a mam nadzieję z polskich metod się nie śmiejecie.
          Do 1 l ciepłej wody wrzucamy 3 średnie łyżki kawy gotujemy na małym ogniu 3 min , następnie pod przykryciem pozostawiamy na 15 min
          odcedzamy i ciepłą do 42 st wlewamy do aplikatora do lewatywy , od pół litra do 1 litra i leci...
          BARDZO WAŻNE w tym czasie leżymy na lewym boku z nogami podkurczonymi do góry i staramy się wytrzymać 12-15 minut w tej pozycji( mozna wyprostować nogi po kilku minutach ), za pierwszym razem nie wyjdzie , później będzię lepiej .
          Jak pisał dr Gerson w wyniku lewatywy usuwamy z organizmu wolne rodniki i t r u c i z n y , następuję detoksykacja - system immunologiczny może walczyć - oczywiście także z rakiem.
          Lewatywę należy stosować na początku 4-5 razy dziennie , później rzadziej.
          Ważne : Proszę o konsultację z lekarzem , np www.ewadobrawska.pl

          Dawno czułem się tak lekko, ból głowy zupełnie minął , głód mnie ogóle nie męczy, jem bardzo smaczne rzeczy: papryka, pomidory, marchewka, kalafior, pietruszka, czosnek, cebula, cytryny , grejfruty, jabłka....
    • sanitus Re: Post warzywny - dzień XII - Waga 01.06.12, 20:13
      Dobre samopoczucie , warzywa smakują ...
      Najważniejsze przy zastosowaniu kuracji warzywnej było polepszenie stanu zdrowia ale człowiek cieszy się także , że waga spada.
      Dietę rozpoczynałem przy wadzę 97 kg ( wzrost 180)
      obecnie 12 dnia warzę 91 kilogramów niektóre ubrania wyglądają jak ze starszego brata:-)
      co przecież raduję i duszę i ciało .
      serdecznie pozdrawiam
    • forencka Re: Post warzywny - dziennik 19.06.12, 23:05
      Polecam dietę paleo - nie chodzi się głodnym, a efekty są wspaniałe. Wypróbowałam na sobie - zostaję na paleo już na zawsze! Zlikwidowałam praktycznie uczucie głodu, które potrafiło mni ezupełnie paraliżować. W skrócie dieta paleo to eliminacja węglowodanów (ew. trochę owoców jagodowych) i zwiększenie podaży tłuszczu. TAK - TŁUSZCZU! Przeczytałam już wszystko co mozna na temat diet i stawiam na paleo.
      • green-koala111 Re: Post warzywny - dziennik 21.06.12, 13:44
        Sanitus jestem z Toba i bardzo Cie podziawim. Bylam 2 razy na takim " głodzie" a;e zawsze zorganizowanym, bo najzwyczajniej w swiecie mam za malo silnej woli .Minelo pol roku od pierwszego seansui 3 miesiace od 2 , przytylam tylko 1 kg i to tylko w oststnim tygodniu ( nie wiem cos ie ze mna dzieje zjadlabym konia z kopytami) , ale mam nadzieje ze ten kg zgubie .
        Aha schudlm w sumie 8 kg przez te 2 sesje po tygodniu
        Także wspieram Cie i potwierdzam co mowisz( oprócz tego poznego sniadania, bo dr Dabrowska mowi ze okolo godzine po wstaniu)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka