sweet.bunny
16.09.14, 13:46
Dzień dobry,
Jesień zbliża się wielkimi krokami, osobiście gdzieś już od dobrego tygodnia czuję dość znajomy w tym okresie 'spadek energii'; jestem ospała i mimo, że się wysypiam (jestem osobą raczej zdrową, 163cm wzrostu, 64kg), trudno mi z siebie wykrzesać zwyczajową energię i zapał do sprostania codziennym obowiązkom.
Wstyd się przyznać, ale nigdy nie łączyłam tego z dietą, nie zastanawiałam się nawet, czy można ją urozmaicić tak, aby pomogła zwalczyć jesienne przesilenie.
Moja typowa dieta to: rano max 2 kanapki (pieczywo białe lub razowe) z szynką/kurczakiem lub serkiem topionym i dodatkami typu papryka/ogórek świeży/kiełki, na obiad kurczak z dodatkami lub sałatka z ryżem i kurczakiem z warzywami (nie licząc śniadań, jem raczej mało innego mięsa, od wielkiego dzwonu będzie to jakiś schabowy albo jajecznica na kiełbasie), nie ukrywam, że czasem pojawiają się sławetne pierogi z biedronki czy kopytka:P.
Kolacja to też zazwyczaj jakieś pieczywo lub jajka. Nie ukrywam, że chciałabym to połączyć tak, aby posiłki były w miarę dietetyczne/niezbyt tłuste (chciałabym zrzucić z 5kg, wiem, że wybrałam sobie dość kiepski na to okres:/). Chciałabym jeść mniej pieczywa i trochę zwiększyć posiłki bezmięsne (o ile jest to w tym okresie wskazane), bardzo lubię awokado i wszelkie pasty - ale te niestety również wymagają pieczywa, które nie dość, że zapycha, to tuczy.
Ciekawa jestem, jakie Wy macie sposoby na jesienną ospałość, które nie tylko dodadzą energii, ale też nie przysporzą dodatkowych kilogramów.
Jeszcze na koniec gorąca prośba - byłabym baardzo wdzięczna za przykłady konkretnych produktów, moja wiedza w temacie jest dość nikła, wpisy typu 'więcej białka, węglowodanów itp' niestety dodatkowo mnie konfundują:).