Dodaj do ulubionych

Mięso kangura.

19.12.02, 20:10
Ostatnio w restauracjach pojawiają się róznorodne dania z dziczyzny: jelenie,
daniele,a także kangury czy może pani coś powiedzieć na temat tego mięsa o
jego wartościach odżywczych i różnicach z mięsem zwierząt rzeźnych?
Obserwuj wątek
    • carbogrom Re: Mięso kangura. 19.12.02, 23:56
      paw8 napisał:

      > Ostatnio w restauracjach pojawiają się róznorodne dania z dziczyzny:
      jelenie,
      > daniele,a także kangury czy może pani coś powiedzieć na temat tego mięsa o
      > jego wartościach odżywczych i różnicach z mięsem zwierząt rzeźnych?

      Dziczyzna jak kazda inna. Bardzo delikatne mieso, najlepiej smakuje ( i tak
      tez jest serwowane w Australii ) w kwasnym sosie. Trzeba uwazac, zeby nie
      wysmazyc za bardzo , poniewaz twardnieje jak wolowina. Najlepsza jest
      poledwica i czesc z ogona.

      Sowa
    • nowamloda Re: Mięso kangura. 30.12.02, 09:35
      Te kangury to nie jest wcale dziczyzna, tylko kangury hodowane na farmach na
      mieso. Stek smakuja troche lykowato, ale zawsze to jakas rozrywka pojsc do
      restauracji na stek z kangura zamiast na schabowego.
      • carbogrom Re: Mięso kangura. 31.12.02, 00:05
        nowamloda napisała:

        > Te kangury to nie jest wcale dziczyzna, tylko kangury hodowane na farmach na
        > mieso.

        :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        chyba , ze cala Australie mozna uznac za jedna wielka farme !!!
        kangur w Australii jest jak chwast !!
        Napisalas swietny noworoczny zart !!!!!!!!! :-)))))))))))))))0

        > Stek smakuja troche lykowato,

        Oznacza to, ze kucharz nie wie co robi.. :-((

        Sowa
        • emka_waw Re: Mięso kangura. 02.01.03, 10:07
          > kangur w Australii jest jak chwast !!

          Akurat nie kangur, królik...
          • carbogrom Re: Mięso kangura. 02.01.03, 23:14
            emka_waw napisała:

            > > kangur w Australii jest jak chwast !!
            >
            > Akurat nie kangur, królik...

            Akurat jak zwykle bzdury pleciesz... kiedy ostatnio bylas w Australii.. ?

            Sowa
            • emka_waw Re: Mięso kangura. 03.01.03, 10:42
              A ty kiedy byłeś?

              I oczywiście wypisujesz, że bzdury plotę, niezależnie na jaki temat się
              wypowiadam i o czym piszę, w czym przypominasz mi tym swoim fanatyzmem ideowych
              wegetarian - kto nie z nimi, ten przeciwko nim. Ciekawe, że dieta optymalna
              wywołuje taką agresję...
              • pan_surma Re: Mięso kangura. 15.01.03, 02:43
                wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
                wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
                arf, arf, arf!

              • carbogrom Re: Mięso kangura. 18.01.03, 14:10
                emka_waw napisała:

                > A ty kiedy byłeś?

                W Australii ?? ... mieszkam tutaj od 20-stu lat , co niceo wiem
                na ten temat ...

                > I oczywiście wypisujesz, że bzdury plotę, niezależnie na jaki temat się
                > wypowiadam i o czym piszę,

                No to nie pisz bzdur i bedzie po klopocie ..

                >Ciekawe, że dieta optymalna
                > wywołuje taką agresję...

                Jaka agresje ?? uwagi krytyczne sa zaraz dla Ciebie agresja ? czy troche nie
                jestes przewrazliwiona ?

                Sowa
                • emka_waw Re: Mięso kangura. 20.01.03, 14:15
                  > W Australii ?? ... mieszkam tutaj od 20-stu lat , co niceo wiem
                  > na ten temat ...

                  To ciekawe, bo australijski problem z królikami jest wręcz osławiony,
                  okrzyczany i opisywany. Podobnież sprowadzona przez pierwszych osadników z
                  Europy populacja tak się rozrosła bez naturalnych wrogów, że wyjada paszę
                  zwierzętom. Nic o tym nie słyszałeś.

                  > No to nie pisz bzdur i bedzie po klopocie ..

                  No tak, tylko ty masz patent na pisanie "mądrych rzeczy" a ja, nie optymalna...

                  > Jaka agresje ?? uwagi krytyczne sa zaraz dla Ciebie agresja ? czy troche nie
                  > jestes przewrazliwiona ?

                  Ja przewrażliwiona, hmm... A kto odpisuje na każdy mój post, chociaż
                  proponowałam - jak uważasz, że piszę bzdury, to nie odpisuj! Jak dla mnie, to
                  pieniactwo z ciebie wychodzi.
                  • carbogrom Re: Mięso kangura. 06.02.03, 00:55
                    emka_waw napisała:

                    > > W Australii ?? ... mieszkam tutaj od 20-stu lat , co niceo wiem
                    > > na ten temat ...
                    >
                    > To ciekawe, bo australijski problem z królikami jest wręcz osławiony,
                    > okrzyczany i opisywany. Podobnież sprowadzona przez pierwszych osadników z
                    > Europy populacja tak się rozrosła bez naturalnych wrogów, że wyjada paszę
                    > zwierzętom. Nic o tym nie słyszałeś.

                    Mowimy tutaj o kangurach, a nie o krolikach. A Ty jak zwykle : wiesz, ze
                    dzwonia ...

                    >
                    > > No to nie pisz bzdur i bedzie po klopocie ..
                    >
                    > No tak, tylko ty masz patent na pisanie "mądrych rzeczy" a ja, nie
                    > optymalna...

                    To nie moja wina.. ale skora sama tak sie podkreslasz....

                    > Ja przewrażliwiona, hmm... A kto odpisuje na każdy mój post, chociaż
                    > proponowałam - jak uważasz, że piszę bzdury, to nie odpisuj!

                    To jest publiczna grupa dyskusyjna i czy odpisuje czy nie
                    to moja sprawa. Kiedy jednak piszesz bzdury trudno to pozostawic
                    bez odpowiedzi ...

                    > Jak dla mnie, to pieniactwo z ciebie wychodzi.

                    Oczywiscie... wystarczy sie z Toba nie zgodzic i juz jest sie pieniaczem.

                    Sowa
                    • emka_waw Re: Mięso kangura. 06.02.03, 11:56
                      Mowimy tutaj o kangurach, a nie o krolikach. A Ty jak zwykle : wiesz, ze
                      > dzwonia ...

                      Śliczny unik (jak zwykle zresztą, oryginalny to ty nie jesteś), żeby nie
                      odpowiedzieć na moje pytanie.

                      > > No tak, tylko ty masz patent na pisanie "mądrych rzeczy" a ja, nie
                      > > optymalna...
                      >
                      > To nie moja wina.. ale skora sama tak sie podkreslasz....

                      :)))) pozabawiaj mnie dalej swoimi unikami, please... Opty-hero of my life ;)))

                      > To jest publiczna grupa dyskusyjna i czy odpisuje czy nie
                      > to moja sprawa. Kiedy jednak piszesz bzdury trudno to pozostawic
                      > bez odpowiedzi ...

                      Bzdury, bo ośmielam prezentować się inne zdanie niż ty? Ciekawa definicja.
                      >
                      > > Jak dla mnie, to pieniactwo z ciebie wychodzi.
                      >
                      > Oczywiscie... wystarczy sie z Toba nie zgodzic i juz jest sie pieniaczem.

                      Kocioł garnkowi przygania.

                      No to w końcu odpowiesz na moje pytanie, czy tradycyjnie będziesz się migał od
                      odpowiedzi: jak to jest z tymi królikami?
                      • carbogrom Re: Mięso kangura. 07.02.03, 05:17
                        emka_waw napisała:

                        > No to w końcu odpowiesz na moje pytanie, czy tradycyjnie będziesz się migał
                        od
                        > odpowiedzi: jak to jest z tymi królikami?

                        Nie wiem co mam Ci odpowiadac.. na krolikach sie nie znam, jest to, a
                        przynajmniej byla niezla plaga. W tej chwili jest to jako tako pod kontrola.

                        Sowa
                        • emka_waw Re: Mięso kangura. 07.02.03, 11:40
                          Tak więc dalej nie wiemy, czy to kangur jest jak chwast, czy królik. Mimo
                          obecności australiczyka (domyślnie) na tym forum.
                          • midm Re: Mięso kangura. 07.02.03, 12:31
                            > Tak więc dalej nie wiemy, czy to kangur jest jak chwast, czy królik.
                            Kangur na pewno nie. Na krolikach (jak i wspominanych przez carbogrom papugach)
                            az tak sie nie znam, ale wydaje mi sie, ze jak wspominal to byl klopot iles lat
                            temu jak krolik zostal sprowadzony do Australii.
                            • emka_waw Re: Mięso kangura. 07.02.03, 12:38
                              > > Tak więc dalej nie wiemy, czy to kangur jest jak chwast, czy królik.
                              > Kangur na pewno nie. Na krolikach (jak i wspominanych przez carbogrom
                              papugach)
                              >
                              > az tak sie nie znam, ale wydaje mi sie, ze jak wspominal to byl klopot iles
                              lat
                              >
                              > temu jak krolik zostal sprowadzony do Australii.

                              Królika do Australii sprowadzili jedni z pierwszych osadników, a ja pamiętam
                              programy z telewizji, w których króliki stadami biegały po jakimś mieście, a z
                              tyłu było widać domy i samochody. Bardzo współczesne. Więc nie jest to chyba
                              taki nieaktualny problem.
                              • midm Re: Mięso kangura. 07.02.03, 12:46
                                Więc nie jest to chyba
                                > taki nieaktualny problem.
                                Jak Cie to interesuje to poszperaj w Internecie.
        • midm Re: Mięso kangura. 18.01.03, 19:52
          > kangur w Australii jest jak chwast !!
          Jeszcze kilka lat takiej polityki, jaka jest w tej chwili prowadzona i
          zobaczysz go tylko w rezerwatach.
          • carbogrom Re: Mięso kangura. 02.02.03, 23:14
            midm napisała:

            > > kangur w Australii jest jak chwast !!
            > Jeszcze kilka lat takiej polityki, jaka jest w tej chwili prowadzona i
            > zobaczysz go tylko w rezerwatach.

            :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            Ale mnie rozsmieszylas !! :-))))))))))))))))
            Kangury odstrzela sie regularnie, bo wkrotce byloby ich wiecej niz papug !
            Kangurow sie nie hoduje.. skacza sobie na wolnosci i czynia wiele szkod
            farmerom. Mieso, ktore tutaj za pare groszy mozna kupic w sklepie w Polsce
            uchodzi za egzotyczny rarytas nie jest najlepsze, bo jest bardzo chude.

            Sowa

            Sowa

            • midm Re: Mięso kangura. 06.02.03, 09:59
              >i czynia wiele szkod
              > farmerom.
              95% pol uprawnych nie jest odwiedzana przez kangury, nie konkuruja tez one o
              zywnosc z owcami, srodowisko jest niszczone przede wszystkim przez owce i bydlo
              twardokopytne.
              • midm Re: Mięso kangura. 06.02.03, 10:03
                Przy okazji owiec i bydla twardokopytnego jest 5 razy wiecej niz kangurow!
                • paw8 Re: Mięso kangura. 14.02.03, 16:22
                  midm napisała:

                  > Przy okazji owiec i bydla twardokopytnego jest 5 razy wiecej niz kangurow!

                  A Australia tak nam się kojarzy z ogromną ilością kangurów.
                  • midm Re: Mięso kangura. 14.02.03, 17:41
                    > A Australia tak nam się kojarzy z ogromną ilością kangurów.
                    Ciagle jeszcze sa... Zdaje sie, ze to porownanie z iloscia owiec i bydla Cie
                    przerazilo, ale w wielu rozwinietych krajach jest ich tak duzo, tylko nie
                    zdajemy sobie z tego sprawy.
    • aleksandra.cichocka Re: Mięso kangura. 17.01.03, 12:40
      Mięso dziczyzny zawiera mało tłuszczu i w związku z tym mało kalorii i mało
      cholesterolu i nasyconych kwasów tłuszczowych. Zawartość białka wynosi 20-24%,
      żelaza 3-5mg/100g.
      Wartość odżywcza 100g mięsa (bez kości) niektórych gatunków jest następująca:
      bażant 108kcal (2% tłuszczu), dzik – szynka 110kcal (tł. 2,5%), kaczka dzika
      120kcal (tł. 3%), sarna 100kcal (2%), zając 105kcal (tł. 1%), kuropatwa 110kcal
      (1,5%). Pozdrawiam odżywcza
      • paw8 Re: Mięso kangura. 02.02.03, 19:06
        Ale kłótnia się wytworzyła kangury to chyba jednak dziczyzna żyją w Australii i
        wcale się ich specjalnie nie choduje takie jest moje zdanie.
        Ale urozmaicenie w diecie to jest teraz spore.
      • paw8 Re: Mięso kangura. 02.02.03, 19:08
        Dziękuję pani za odpowiedź z tego wynika ze jest to mięso zdrowsze bo chudsze i
        smaczniejsze bo zawsze urozmaica dietę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka