Dodaj do ulubionych

Dieta po 50-tce

19.11.07, 22:39
Witam,jak się jest po 50-tce to nie tylko się ma nadwagę ale najgorsze są
wzdęcia i brzuch jak balon .Lekarz mówi dieta lekkostrawna ,nie smażone ,bez
ziemniaków,makaronu itd,itd.Wiec może ktoś mi pomoże i powie jakie są przepisy
kulinarne dla tylu zakazów,czy jest książka kucharska która pomogłaby
przygotowywać posiłki.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • deela Re: Dieta po 50-tce 19.11.07, 22:59
      a tam lekarz cos pitoli
      moja mama jest w tym wieku i brzucha pozbyla sie dzieki cwiczeniom na brzuch i
      brzuch mma jak nastolatka
      qrcze ona wyglda lepiej ode mnie
      zenada
      na poczatek polecam kolyskę :o
      • krychas2 Re: Dieta po 50-tce 19.11.07, 23:37
        Witam,gimnastyka jest potrzebna zwłaszcza brzuszki,tylko jak się ma zagazowany
        brzuch to efektu ćwiczeń nie widać.Pozdrawiam
        • beniusia79 Re: Dieta po 50-tce 20.11.07, 07:38
          mozliwe, ze na cos masz alergie i stad te wzdecia. czy lekarz robil
          ci dokladne badania i testy na alergie? moja kuzynka tez miala
          podobny problem i okazalo sie, ze ma nietolerancje laktozy...
          probowalas biegac? jogging jest dobry w kazdym wieku (jesli ma sie
          sprawne kolana:)
    • emila200612 do krychy2 20.11.07, 10:22
      szanowna pani krycho wklejam pani do tego wątku pamiętnik 52 letniej
      kobiety która walczy z nadwagą warto przeczytac są tam równiez na
      tej stronie rózne diety oraz ćwiczenia i zycze pani wytrwałosi w
      postanowieniu jakim jest odchudzanie i prosze zostac z nami i
      opisywac kazdy dzien walki z nadwagą pozdrawiam moderatorka
    • arwen8 Re: Dieta po 50-tce 22.11.07, 17:45
      Krychas, nie piszesz, co przeważnie jadasz.

      Z odstawieniem makaronu lekarz ma rację. Natomiast z ziemniakami nie
      będzie problemu,jeśli ograniczysz je do 100-150g (jeden średni
      ziemniaczek). Jeśli odstawisz również wszystkie inne prod. mączne
      (pieczywo, cheb, bułki, wszystko co zawiera mąkę) i wszystkie zboża
      (ryż, płatki, otręby), mleko, jogurty owocowe czy inne "danonki",
      słodycze, cukier, owoce i soczki owocowe, to zauważysz znaczną
      poprawę jeśli chodzi o wzdęcia. Warto też ograniczyć prod. mleczne
      do np. spożywania raz w tygodniu.

      "Wzdęcia i brzuch jak balon" najczęściej są skutkiem nadmiaru
      węglowodanów w diecie i nagromadzenia się bakterii (które swoją
      drogą uwielbiają węglowodany). Drastyczne ograniczenie węglowodanów
      skutecznie pomaga pozbyć się tego problemu.
      • krychas2 Re: Dieta po 50-tce 23.11.07, 23:46
        Problem jest w tym ,że nie wiem jak jeść żeby posiłki były zjadliwe i nie
        monotonne.Czy jest jakiś poradnik kulinarny?Jem pieczywo w niewielkich ilosciach
        na śniadanie,mlecznych produktów oprócz odrobiny do kawy.Soków nie piję.Owoce
        tak,głównie winogrona/wiem ,że są dla mnie nie wskazane,ale jestem
        uzależniona/.Unikam słodyczy, konserwantów i wszystkich E E w produktach, nie
        jem wędlin faszerowanych chemią.Odżywiam się zdrowo.
        • arwen8 Re: Dieta po 50-tce 24.11.07, 15:13
          krychas2 napisała:

          > nie wiem jak jeść żeby posiłki były zjadliwe i nie monotonne.

          To pojęcie "monotonii" jest tylko i wyłącznie w naszym umyśle.
          Organizm z kolei funkcjonuje monotonnie i monotonnie domaga się tych
          samych monotonnych budulców - białka, tłuszczu i węglowodanów. Czy
          dostarczysz mu tych budulców w wykwintnym daniu podanym na srebrnej
          tacy, czy w monotonnym posiłku, nie jest istotne. Najważniejsza jest
          JAKOŚĆ.

          Ja od kilku lat jem wyjątkowo "monotonnie". Nie mogę jednak
          narzekać, ponieważ nie tylko schudłam ale m.in. wzmocniłam odporność
          organizmu i poczułam więcej energii. Jedzenie przestało być obsesją
          (słodycze również). Mój organizm sam powiadamia mnie
          o "urozmaiceniach", których potrzebuje. Ważne jest by nauczuć się
          słuchać rzeczywistych potrzeb organizmu.

          Krychas, wyszczególniłaś produkty których unikasz. Nadal jednak nie
          napisałaś CO JESZ. W postaci jakich produktów dostarczasz sobie
          białko, tłuszcz i węglowodany (oprócz pieczywa i winogron)?
        • emila200612 do krychy 24.11.07, 22:48
          wklejam pani kolejny wątek moze tu znajdzie pani cos dla siebie są
          tam rózne diety po 50 roku zycia i nie tylko
          • krychas2 Re: Krychas do Emilii 25.11.07, 19:01
            Dziękuję za polecenie mi strony senior.Jest przydatna.Szukam przepisów
            kulinarnych ,a raczej pomysłów na dietetyczne żywienie,głównie bez smażenia i
            lekkostrawne.Pozdrawiam
            • attarrax Re: Krychas do Emilii 26.11.07, 08:49
              www.naturalnamedycyna.pl/index.php?
              option=com_content&task=view&id=91&Itemid=59

              fajny artykuł - dieta po 50-tce
            • bszalacha Re: Krychas do Emilii 16.03.08, 11:25
              Jestem po 50.Szukam kogoś do odchudzania z okolic Rzeszowa.Co do
              przepisów-jem chudo od lat ale mimo to znów zaczęłam tyć ponieważ za
              mało się ruszam w porównaniu z poprzednimi latami/biegałam,pływałam
              itp/.Chcę z kimś pochodzić na basen,wycieczki,pobiegać.
              Pozdrawiam.Basia
              • matarej Re: Krychas do Emilii 03.05.14, 11:58
                Dopisuje sie do wątku. Jestem z Łodzi i bardzo chętnie bym również chciala stworzyc grupe do pogadania o problemach, poruszania sie w terenie, mysle ze wspolnie bysmy daly rade pozbyc sie brzuszka, pozdrawiam i zapraszam
    • zingania Witaj KrychaS 08.08.08, 07:22
      Już dawno nikt się nie odzywał w tym wątku, ale napiszę kilka słów.
      Mam nadzieję, że pomogę.
      Jestem po pięćdziesiątce, a nawet bardziej i do niedawna męczyłam
      się z sadłem, wzdęciami aż do bolesnych kolek. Lekarze nie umieli mi
      pomóc. Dzięki różnym badaniom wiem, że nie mam żadnych chorób ani
      nowotworów przewodu pokarmowego. Łykałam różności - bez skutku.
      Pewnego dnia "nawinęła" mi się informacja o takich dolegliwościach
      u niemowlaków i o tym, że walczy się z nimi przy pomocy herbatki
      koperkowej. Chodzi o koper włoski. Taka granulowana i nietania nie
      dała efektu, więc kupiłam w saszetkach do zagotowywania i... stał
      się cud.
      Wieloletnie dokuczliwości poszły sobie. Najpierw piłam regularnie
      przez trzy tygodnie, a teraz 2, 3 razy w tygodniu i mam spokój z
      brzuchem jak balon, a nawet dwa balony.
      A schudłam /wreszcie po bardzo licznych nieudanych próbach/ i nadal
      chudnę przy pomocy dziewczyn z forum XXXL--L--M i zwyczajnego MŻ.
      • logiczny8 Re: A może... 22.09.08, 17:34
        A może przyczyną jest nadmierne otłuszczenie brzucha? Ludzie różnie
        tyją (szczególnie w różnych miejscach), a więc proszę również
        rozważyć ten problem. Wtedy wystarczy niewiele zjeść, aby brzuszek
        stał się wyraźnie widoczny.
    • don.michael Re: Dieta po 50-tce 28.02.09, 11:29
      Prosze o wypełnienie ankiety:

      webankieta.pl/ankieta/w1hpshonvvli/p
      • maniekpi Re: Dieta po 50-tce 07.05.14, 12:40
        NA CO ODŻYWIANIE MA WPŁYW?

        Dr.Ewa Kiedrowska

        Według zasady obecnie obwiązującej-niskokalorycznie i niskotłuszczowo.

        Co osiągamy przez to niskokalorycznie i niskotłuszczowo?

        Powiem krutko-powoduje ono degenerację umysłową człowieka.
        U osób stosujących te diety prawie zawsze rozwija się nerwica o typie neurastenii.
        Diety niskotłuszczowe powodują wzrost poziomu lipidów,depresję i ogólnie osłabienie.
        Zaburzenia psychiczne,większą śmiertelność,krótsze życie,przedwczesne starzenie,stałe uczucie zmęczenia,bule głowy,zaburzenia rytmu serca,lęki,płaczliwość,zaburzenia pamięci i znaczny spadek wydolności psychicznej i intelektualnej.
        Powszechne zaburzenie snu,zmniejszenie zdolności do pracy i zmniejszenie wydajności pracy.
        Powodują zobojętnienie,obniżenie poczucia moralności,postawy aspołeczne i egoistyczne.

        Także spójrzmy na dzieci i młodzież, co jedzą:chrupki,batony,nutellę,dużo białego pieczywa,słodkie bułki,słodkie napoje i wszechobecną colę,w której jest zakamuflowane 48 łyżeczek cukru w 2L.
        Mózg nie dostaje dostatecznej ilości składników odżywczych i energii do prawidłowego myślenia i łączenia przyczyny ze skutkiem.
    • gadomka Re: Dieta po 50-tce 25.06.14, 18:35
      sporo przytyłam po 50-tce, hormony tak działąją niestety...od stycznia ubiegłego roku przytyło mi się 9 kilogramów. trochę chodziłam na siłownię, na aerobik i pilates, ale szybko się zniechęcałam. już nie na moja kondycję tyle ćwiczeń. teraz jeżdzę na rowerze 2-3 razy w tygodniu, czasem chodzę na spacery i jestem od 2 tygodni na diecie last minute, która wyszukałam na stronie z odchudzaniem www.sklepdiety.pl/dieta-herbalife-last-minute-p-95.html?cPath=6 .powiem wam, że udało mi się w ten sposób już zrzucić 4 kilogramy :) jestem z siebie dumna i odchudzam się dalej.
    • kasia.m1 Re: Dieta po 50-tce 25.02.15, 16:54
      Mojej mamie na odchudzanie pomógł program LR. Gorąco polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka