Dodaj do ulubionych

Druk cyfrowy?

05.02.06, 17:45
Wiem, że już była o tym mowa, ale jakoś po przeczytaniu wszystkich dotychczasowych wątków nie
mam jasności. Czy warto w ogóle zawracać sobie głowę drukiem cyfrowym, jeśli chcę wydać
samodzielnie książeczkę dla dzieci (wierszyki i obrazki)? Kwestia niewielkiego nakładu jest
interesująca, ale martwi mnie ewentualna kiepska jakość. Proszę o poradę tych, którzy już korzystali z
Sowy lub innej tego typu drukarni.
Obserwuj wątek
    • chomskybornagain1 Re: Druk cyfrowy? 05.02.06, 21:44
      druk cyfrywy jest dobry do literek, do obrazkow to juz mniej. zwlaszcza jesli sa
      duze powirzchnie jednokolorowe
      • jdudzic Re: Druk cyfrowy? 05.02.06, 21:52
        Myślę o książeczce z kolorywmi ilustracjami. Czy to coś zmienia?
        • m.e.n Re: Druk cyfrowy? 05.02.06, 22:04
          Druk drukowi nierówny. Są różne maszyny, o różnych możliwościach i dające
          różnej jakości efekt końcowy. W tej chwili jest coraz więcej całkiem
          przyzwoitych maszyn w drukarniach cyfrowych. Nie dają one identycznie takich
          samych efektów, jak maszyny offsetowe, ale czasem warto - szczególnie w
          przypadku całkiem małych nakładów (poniżej 300 egz.).

          Pozdrawiam
          • jdudzic Re: Druk cyfrowy? 05.02.06, 22:12
            Będę wdzięczny za wskazanie "przyzwoitych", tzn. sprawdzonych miejsc. Jestem nowy w tej branży i nie
            mam absolutnie pojęcia gdzie się udać. Jeśli chodzi o nakład, to raczej zacznę od małego, 50 - 100 sztuk
            żeby zorientować się jaki będzie (lub nie będzie) popyt.
            • artur666 Re: Druk cyfrowy? 05.02.06, 23:16
              Wszystko zalezy od nakladu ksiazki.
              Przy duzym nakladzie nie oplaca sie zaden druk digitalny bo jest w efekcie za
              drogi.
              Offset jest do ksiazek nadal najlepszy.
    • chemo Re: Druk cyfrowy? 06.02.06, 08:56
      Jakość jest dobra, ale druk 1 kolorowej strony A5 kosztuje srednio 0,5 zł + vat. Więc o zrobieniu na cyfrze kolorowej książeczki na sprzedaż można tylko pomarzyć. Chyba że chodzi tylko o parę sztuk dla siebie i rodziny, tak dla uciechy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka